Sandberg Fighter Gaming Desk rozpocznie trend na gamingowe biurka?

Sandberg Fighter Gaming Desk rozpocznie trend na gamingowe biurka?

Na rynku znajdziecie całe zatrzęsienie gamingowych produktów, które przeważnie cechują się agresywnym wzornictwem, podświetleniem LED czy dodatkowymi funkcjami, które ułatwić mają życie graczy. Producenci co rusz starają się wprowadzać na rynek nowe kategorie tego typu urządzeń i po oczywistych sprzętach peryferyjnych ostatnio przyszła moda na gamingowe fotele (jakżeby inaczej, z iluminacją RGB) czy smartfony. To jednak nie koniec ich pomysłowości i jeśli zastanawiacie się, jakich jeszcze produktów potrzebują gracze, to firma Sandberg, która specjalizuje się m.in. w akcesoriach komputerowych i fotelach, ma już gotową odpowiedź. Zaprezentowała właśnie swoje pierwsze gamingowe biurko, w którym oczywiście nie mogło zabraknąć podświetlenia LED.

Sandberg Fighter Gaming Desk to biurko dla graczy, które producent promuje solidnym wykonaniem, podświetleniem LED i gamingowym designem.

Fighter Gaming Desk, bo tak nazywa się to biurko, ma blat o szerokości 1,2 metra, więc zapewnia wystarczają powierzchnię na pomieszczenie sprzętu do gier, bez konieczności ograniczania swobody ruchu w trakcie grania. Producent chwali się też solidną ważącą 24 kg konstrukcją z metalowymi nogami i masywnym blatem z płyty MDF. Sandberg nie zapomniał też o otworach na kable, które pozwalają nam ukryć wszystkie przewody i dyskretnie poprowadzić do części wewnętrznej stołu. Całości dopełniać ma zaś zintegrowane podświetlenie LED na krawędziach, ale miłośnicy personalizacji mogą lekko kręcić nosem, ponieważ to dostępne jest tylko w niebieskim kolorze (możemy się założyć, że wkrótce pojawi się wariant z iluminacją RGB). Co więcej, producent zapewnia 5-letnią gwarancję na ten produkt.

Sandberg Fighter Gaming Desk rozpocznie trend na gamingowe biurka?

Oczywiście nie jest to pierwsze gamingowe biurko na rynku, aczkolwiek nie da się ukryć, że propozycja Sandberga jest nieco bardziej zaawansowana niż większość tego typu mebli dla graczy, które ograniczają się przeważnie do dość prostego blatu z jakimś wzorem. Czy rzeczywiście potrzebujemy tego typu produktów? Na to pytanie każdy musi odpowiedź sobie samodzielnie, ale jeśli kolejni producenci decydują się wypuszczać je na rynek, to najwyraźniej jest popyt (nie od dziś wiadomo, że określenie „gamingowe” działa jak wabik na część graczy). Trzeba jednak pamiętać, że te przeważnie są droższe od standardowych akcesoriów, które oferują podobne funkcjonalności i nie inaczej jest w tym przypadku, ponieważ za Fighter Gaming Desk zapłacić trzeba 1099 zł. Biurko jest już dostępne w sprzedaży w szarej i czerwonej wersji kolorystycznej. Czy rozpocznie ono nowy trend w branży? Przekonamy się już wkrótce, ale nie zdziwi nas, jeśli podobny mebel zaprezentuje iebawem Razer czy inni producenci.

Komentarze do: Sandberg Fighter Gaming Desk rozpocznie trend na gamingowe biurka?