Microsoft rozpoczął proces wydawania nowych certyfikatów Secure Boot dla komputerów z Windows. Powód? Dotychczasowe klucze kryptograficzne, używane od około 15 lat, wygasną w czerwcu 2026 roku. Firma podkreśla, że to standardowa procedura bezpieczeństwa, mająca zapobiec sytuacji, w której przestarzałe dane uwierzytelniające staną się słabym ogniwem platformy.
Secure Boot to mechanizm uruchamiany jeszcze przed startem systemu operacyjnego. Weryfikuje on, czy ładowane oprogramowanie, w tym bootloader i sterowniki, posiada zaufany podpis kryptograficzny. Dzięki temu złośliwy kod nie może przejąć kontroli nad komputerem już na etapie startu. Warto jednak podkreślić, że wraz z wygaśnięciem certyfikatów starsze systemy nie przestaną działać, ale ich poziom ochrony spadnie. Jak wskazuje Microsoft, brak aktualnych kluczy może w przyszłości uniemożliwić instalację nowych poprawek zabezpieczeń, a nawet powodować problemy z kompatybilnością nowszego sprzętu czy oprogramowania.
Microsoft rozpoczął proces wydawania nowych certyfikatów Secure Boot dla komputerów z Windows.

Kto musi się martwić?
Dobra wiadomość jest taka, że większość użytkowników nie musi robić niczego ręcznie. Nowe certyfikaty są dostarczane poprzez Windows Update, zarówno do użytkowników domowych, jak i firm oraz szkół korzystających z zarządzanych aktualizacji. Co więcej, producenci OEM otrzymują nowe certyfikaty od 2024 roku. Oznacza to, że niemal wszystkie komputery sprzedawane w 2025 roku są już fabrycznie przygotowane na nadchodzącą zmianę.
Microsoft zaleca jednak sprawdzenie dostępności najnowszego firmware’u na stronie producenta. W przypadku części serwerów czy urządzeń IoT może być wymagane wcześniejsze uaktualnienie oprogramowania układowego, zanim Windows zainstaluje nowe certyfikaty.
Windows 10 bez wsparcia?
Problem dotyczy użytkowników nieobsługiwanych wersji systemu, w tym Windows 10, którego wsparcie zakończyło się w październiku 2025 roku. Takie urządzenia nie otrzymają nowych certyfikatów w ramach standardowych aktualizacji, a wyjątkiem są firmy korzystające z programu Extended Security Updates.
To kolejny argument, którym Microsoft zachęca do przejścia na Windows 11. Firma podkreśla, że korzystanie z wspieranej wersji systemu to nie tylko kwestia wydajności, ale przede wszystkim bezpieczeństwa.
Aktualizować mimo problemów?
Ostatnie miesiące pokazały, że niektóre aktualizacje Windows potrafiły przysparzać użytkownikom duże problemy. Mimo to w kontekście Secure Boot gra toczy się o bezpieczeństwo na lata. Rezygnacja z aktualizacji może oznaczać rosnącą podatność na nowe zagrożenia na poziomie startu systemu, a to jeden z najbardziej krytycznych etapów działania komputera. W praktyce więc lepiej upewnić się, że Windows Update działa prawidłowo i że firmware jest aktualny.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Secure Boot z nowymi certyfikatami. Sprawdź, czy Twój komputer jest gotowy