Steam Deck OLED, uznawany za jeden z najlepszych przenośnych komputerów do gier, nagle stał się trudnodostepnym sprzętem. Konsola Valve jest obecnie niedostępna w oficjalnym sklepie Steam w USA oraz u partnerów dystrybucyjnych w Japonii, Hongkongu, Korei Południowej i na Tajwanie.
Problem z dostępnością pojawił się niespodziewanie. Warto przypomnieć, że Valve zakończyło produkcję tańszego modelu LCD w grudniu ubiegłego roku, jednak nic nie wskazywało na wycofywanie wariantu OLED. W Europie urządzenie wciąż jest dostępne. Z kolei japoński dystrybutor informuje, że zapasy mają wrócić w lutym. Amerykański sklep Steam nie zawiera podobnej adnotacji - można jedynie dodać urządzenie do listy życzeń.
Spekulacje dotyczące przyczyn braku towaru się mnożą. Valve zmaga się ostatnio z problemami komponentowymi, które wymusiły już opóźnienia projektów Steam Machine i Steam Frame oraz zmianę strategii cenowej. Firma nie ma takiej skali działania jak HP czy Dell, co może utrudniać zabezpieczenie dostaw podzespołów w czasach rosnących cen pamięci i nośników.
Valve traci kontrolę nad dostawami?
Część internautów spekuluje o zbliżającej się premierze Steam Decka 2, choć Valve nie zapowiadało następcy obecnego modelu. Inni wskazują na rosnące koszty produkcji - firma prawdopodobnie już teraz sprzedaje konsolę poniżej kosztów wytworzenia, zarabiając na 30-procentowej prowizji od sprzedaży gier w sklepie Steam.
W Europie urządzenie wciąż jest dostępne. Z kolei japoński dystrybutor informuje, że zapasy mają wrócić w lutym.
Steam Deck OLED w wersjach 512 GB za 549 dolarów i 1 TB za 649 dolarów pozostaje konkurencyjny cenowo wobec rywali takich jak Asus ROG Ally X (999 dolarów) czy Lenovo Legion Go 2 (1349 dolarów).
Jeśli problemy z dostępnością okażą się chwilowe, sprawa szybko ucichnie. Jeśli jednak sytuacja się utrzyma, może to zwiastować trudny rok dla branży gier.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Steam Deck staje się niedostępny, a Valve milczy