Elon Musk potwierdził, że produkcja dwóch najbardziej rozpoznawalnych modeli Tesli dobiegła końca. Tesla Model S oraz Tesla Model X przechodzą do historii, a na całym świecie pozostało jedynie kilkaset egzemplarzy dostępnych od ręki.
Ta zapowiadana już od jakiegoś czasu,decyzja zamyka rozdział trwający ponad dekadę i symbolicznie kończy epokę, która wyniosła Teslę na szczyt rynku samochodów elektrycznych.
Ostatnie egzemplarze i koniec konfiguratora
Zamówienia indywidualne zostały wstrzymane. Strona producenta nie pozwala już na konfigurację pojazdów, a potencjalni klienci mogą wybierać wyłącznie spośród gotowych aut dostępnych w magazynach. Pozostało jedynie około 600 samochodów w salonach na całym świecie, z czego zdecydowana większość znajduje się w Stanach Zjednoczonych. Dla przyciągnięcia zainteresowanych Tesla dorzuca bonusy w postaci darmowego ładowania w sieci Supercharger oraz dostępu do usług premium.
Model S był czymś więcej niż samochodem. Stał się symbolem zmiany myślenia o elektromobilności.
14 lat historii, która zmieniła rynek
Premiera Modelu S w 2012 roku była przełomem dla całej branży motoryzacyjnej. Elektryczna limuzyna udowodniła, że samochód na prąd może być szybki, luksusowy i praktyczny. W kolejnych latach model zdobywał globalne rekordy sprzedaży i stał się symbolem nowej ery transportu. Model X, który pojawił się trzy lata później, próbował przenieść tę wizję do segmentu SUV-ów. Charakterystyczne drzwi typu „skrzydła sokoła” przyciągały uwagę, choć sprzedaż nigdy nie dorównała sedanowi. Łącznie oba modele znalazły ponad 600 tysięcy nabywców.
Sprzedaż zaczęła słabnąć
Ostatnie lata przyniosły wyraźny spadek zainteresowania. Tesla przestała publikować szczegółowe wyniki sprzedaży Modelu S i X, łącząc je w jedną kategorię z innymi projektami. Dane rynkowe wskazują na gwałtowne tąpnięcie popytu. Nowe konstrukcje od Mercedes-Benz, BMW, Porsche czy Lucid Motors zaczęły wyznaczać nowe standardy w segmencie luksusowych elektryków. Przy nich konstrukcje Tesli zaczęły wyglądać jak projekt z poprzedniej epoki. Swoją cegiełkę dołożyły też chińskie EV, które skutecznie zaczęły wypierać Teslę ze swojego rynku.
Nawet odświeżenie w 2025 roku nie zmieniło trendu. Niewielkie zmiany stylistyczne i techniczne nie były w stanie przyciągnąć klientów w świecie, który przyspieszył.
Fabryka zmienia kierunek
Najbardziej zaskakujący element tej historii kryje się poza samymi samochodami. Linia produkcyjna w fabryce we Fremont ma zostać przekształcona pod nowe projekty Tesli, jak roboty humanoidalne oraz rozwój systemów autonomicznych. Tesla coraz częściej mówi o przyszłości opartej na usługach transportowych i automatyzacji, a nie sprzedaży samochodów jako produktu.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Tesla porzuca Model S i X. Zostało tylko kilkaset sztuk na całym świecie