TSMC wstrzymało produkcję przez wirusa. Możliwe kolejne braki na rynku GPU?

TSMC wstrzymało produkcję przez wirusa. Możliwe kolejne braki na rynku GPU?

Taiwan Semiconductor Manufacturing Co. (lepiej znane pod skrótową nazwą TSMC) poinformowało, że w piątek (3 sierpnia) stało się ofiarą ataku hakerów, którzy wpuścili do systemów firmy wirusa. Ten spowodował zatrzymanie produkcji w części fabryk producenta, który jest kluczowym dostawcą dla Apple. Oznacza to, że opóźnienie spowodowane przez złośliwe oprogramowanie w komputerach TSMC może kosztować tajwańskie przedsiębiorstwo fortunę, tym bardziej, że zbliżamy się do premiery nowych iPhone’ów, a firma posiada obecnie wyłączność na produkcję układów mobilnych z serii A, które znajdą się w kolejnej generacji telefonów Apple (gigant współpracował z Samsungiem w tym zakresie do 2015 roku). Na szczęście TSMC szybko udało się uporać z problemem, zapobiegając rozpowszechnianiu się wirusa, jednak produkcja wstrzymana była przez cały dzień, a w niedzielę udało się przywrócić tylko 80% mocy i dopiero dziś firma ma w pełni dojść do siebie.

Premiera iPhone’a i innych ważnych produktów nie powinna być zagrożona w związku z tą sytuacją, ale nawet 24-godzinne wstrzymanie produkcji, w przypadku firm wytwarzających mniejsze ilości urządzeń, jak np. high-endowe karty graficzne, może przełożyć się na kolejne braki.

Opóźnienie nie wydaje się zbyt długie, ponieważ cała akcja dotyczy zaledwie jednego weekendu, ale w tej branży może być bardzo kosztowne, szczególnie w przypadku takich klientów jak Apple, którzy sprzedają ogromne ilości swoich produktów na ich premierę i ewentualne braki mogą spowodować duże starty dla producenta. TSMC nie zdradza jeszcze, jak wirus wpłynie na produkcje procesorów A12 dla tegorocznych iPhone’ów, ale potwierdził już, że spodziewają się z związku z całą akcją o 3% mniejszych obrotów w obecnym kwartale. Apple i inni kontrahenci firmy nie zabrali jeszcze głosu w tej sprawie, sami pewnie czekając na szczegóły od tajwańskiej firmy. Na pewno nie pomaga tu również fakt, że atak przeprowadzony został w weekend, więc najbliższe dni mogą przynieść więcej szczegółów w tej sprawie (choć nie wiemy, czy te zostaną upublicznione).

Jak na razie nie wiadomo jeszcze, kto stał za tym atakiem, ale potencjalnych grup zainteresowanych zaszkodzeniem produkcji TSMC może być całkiem sporo. Przedsiębiorstwo prowadzi jednak dochodzenie w tej sprawie i obiecało podzielić się jego szczegółami (być może jeszcze dziś). Warto podkreślić, że jest to pierwszy raz, kiedy wirus wpłynął na linie produkcyjne TSMC i zapewne po tym incydencie producent wprowadzi kolejne zabezpieczenia, które chronić będą go przed tego typu wydarzeniami. Tym bardziej, że te mogą okazać się dla niego bardzo kosztowne, a w skrajnym przypadku doprowadzić nawet do utraty dużego klienta (np. Apple, Qualcomm, AMD czy NVIDII). Wydaje się, że premiera iPhone’a i innych ważnych produktów nie powinna być zagrożona w związku z tą sytuacją, ale nawet 24-godzinne wstrzymanie produkcji, w przypadku firm wytwarzających mniejsze ilości urządzeń, jak np. high-endowe karty graficzne, może przełożyć się na kolejne braki w sklepach i podwyżki cen.

Komentarze do: TSMC wstrzymało produkcję przez wirusa. Możliwe kolejne braki na rynku GPU?