Rzut okiem na AVerMedia Live Gamer Extreme 2 – Niezbędnik każdego streamera

Rzut okiem na AVerMedia Live Gamer Extreme 2 – Niezbędnik każdego streamera

Słyszeliście o AVerMedia Live Gamer Extreme aka LGX? Swego czasu był to jeden z najpopularniejszych rejestratorów do zgrywania obrazu ze złącza HDMI, wyróżniający się brakiem kompresji, niedostrzegalnym opóźnieniem i rozbudowanym oprogramowaniem, które umożliwia chociażby przesyłanie obrazu w czasie rzeczywistym do licznych platform strumieniowania. Ale rzeczony sprzęt pojawił się na rynku jeszcze w 2015 roku, przez co siłą rzeczy wymagał pewnych udoskonaleń, a właściwie przystosowania do dzisiejszych realiów. Jak wiecie, konsole czy Android TV, a więc główna, nazwijmy to tak, oś zastosowania rejestratorów, mocno od tamtego czasu wyewoluowały. Rozdzielczość 4K na wyjściu, nawet jeśli uzyskiwana częściowo dzięki skalowaniu, stała się niejako standardem. Tymczasem Pass-Through w klasycznym LGX-ie ogranicza rozdzielczość do Full HD. Co oczywiste, koniecznością stało się wydanie czegoś nowego, a tenże plan został zmaterializowany na początku bieżącego roku, jako Live Gamer Extreme drugiej generacji, czyli, mówiąc prościej, LGX 2. Jako iż pojawiła się doskonała okazja do zapoznania z tym urządzeniem, postanowiłem bliżej przyjrzeć się jego funkcjom, efektywności i zmianom, jakie poczyniono względem poprzednika. Niniejszym zapraszam Was na rzut okiem na najnowszą propozycję marki AVerMedia. Czas start!

Grabber AVerMedia Live Gamer Extreme 2, znany też pod nazwą kodową GC551, to następca modelu Live Gamer Extreme aka GC550, od którego różni się głównie Pass-Through w 4K, zamiast Full HD, choć wciąż bez wsparcia dla HDR.

Rzut okiem na AVerMedia Live Gamer Extreme 2 – Niezbędnik każdego streamera

O firmie AVerMedia nie będę się rozwodzić. Wszystko to, co miało zostać powiedziane na ten temat, trafiło do wcześniejszego poradnika poświęconego przechwytywaniu obrazu z konsoli (link). Skupmy się zatem wyłącznie na bohaterze niniejszego artykułu. Podobnie jak pierwowzór, Live Gamer Extreme 2 należy do grona rejestratorów będących w gruncie rzeczy przekaźnikami sygnału. Urządzenia tego typu montuje się przelotowo na drodze ze źródła do wyjścia obrazu (np. z konsoli do telewizora), a ich podstawowe zadanie stanowi przesył nieskompresowanego sygnału do komputera w sposób taki, aby procesor centralny mógł ów sygnał przekształcić w plik wideo. Przekaźnik nie jest sensu stricto ASIC-iem (od ang. application-specific integrated circuit), stąd ciężar kodowania spoczywa na procesorze komputera, ale musi sklonować sygnał, unikając jednocześnie opóźnień. Przy czym kodowanie na wydajnym CPU zapewnia najwyższą możliwą jakość, sam w sobie przekaźnik zaś - minimalne opóźnienia, dlatego jest to jedna z najbardziej efektywnych metod przechwytywania obrazu, choć kosztowna pod względem obliczeniowym. Jak nietrudno zauważyć, obligatoryjny staje się nie tylko solidny rejestrator, ale także odpowiednio wydajny komputer. Tylko czy dla streamera skoncentrowanego na jakości materiału jest to problem? Niekoniecznie - wydajny sprzęt i tak jest niezbędny do postprodukcji. No dobrze, ale dość tych dygresji. Pora na konkrety, a te widnieją na poniższej liście.

Specyfikacja AVerMedia Live Gamer Extreme 2:

  • Wejścia (źródło): HDMI 2.0
  • Rozdzielczość wideo: 720p, 1080i, 1080p
  • Format nagrywania: MPEG4 (H.264 + AAC), HEVC
  • Jakość: 1920 x 1080 px; 60 kl./s; 60 Mb/s
  • Zasilanie i transmisja: USB 3.0 / 3.1
  • Inne: 4K Pass-Through, mikser audio
  • Wymagania sprzętowe:
    • Core i5-4440 lub Core i7-4810MQ
    • GeForce GTX 660 lub GeForce GTX 870M
    • 4 GB pamięci operacyjnej

Czego się z niej dowiadujemy? Mianowicie Live Gamer Extreme 2 umożliwia rejestrowanie obrazu w rozdzielczości Full HD i 60 kl./s, przy bitrate na poziomie 60 Mb/s, co jest wartością dalece wykraczającą poza dopuszczalne normy lwiej części platform do strumieniowania. Dla przykładu, limit dla bodajże najpopularniejszego serwisu Twitch wynosi 6000 Kb/s, czyli 6 Mb/s. Jednocześnie technolgia Pass-Through pozwala uzyskać rozdzielczość 4K na wyjściu, przekładając się na możliwość wykorzystania pełni potencjału konsol takich jak PlayStation 4 Pro czy Xbox One X. Dla wyjaśnienia, sygnał podawany do telewizora lub monitora jest w rozdzielczości 4K, podczas gdy strumień ma rozdzielczość Full HD. Ciekawostką jest, że wynika to nie tyle z niewydolności rejestratora, co ograniczeń standardu USB 3.1. Ale to już temat na jakiś felieton. Z perspektywy dzisiejszego tematu najważniejsze jest, że rejestrując obraz przy pomocy LGX 2 niczego nie tracimy. Wciąż możliwa jest rozgrywka na konsoli w jakości takiej, jak przewidział producent - to spora zmiana względem rejestratora pierwszej generacji, który, przypomnę, ogranicza Pass-Through do Full HD. Jest to zarazem jedyna istotna modyfikacja względem poprzedniego modelu, jednak stawia ona urządzenie AVerMedii w zupełnie innym świetle. Streamer nie musi rezygnować z najwyższej możliwej jakości rozgrywki.

Komentarze do: Rzut okiem na AVerMedia Live Gamer Extreme 2 – Niezbędnik każdego streamera