Chociaż wielu recenzentów (i nie inaczej było w moim skromnym przypadku) zastanawiało się, czy iPhone 16e w ogóle ma sens, szczególnie że dostęp do chipu A18 i sztucznej inteligencji Apple jest tu okupiony poważnymi cięciami w pozostałych aspektach (niektóre przypominają powrót do minionej epoki w branży mobilnej), jego debiut okazał się sporym sukcesem. Jak pokazują dane, w pierwszych dniach jego sprzedaż było ok. 60 proc. wyższa niż iPhone'a SE, w marcu 2025 roku był szóstym najczęściej sprzedającym się smartfonem na świecie i trafił nawet do najlepszych kwartału, mimo że był dostępny tylko przez jego część.
Kiedy tylko iPhone 17e trafił do naszej redakcji, natychmiast pojawiły się te same wątpliwości, co w ubiegłym roku. Bo ogromny notch, grube ramki wokół ekranu czy zaledwie jeden obiektyw na pleckach zostają z nami na dłużej.
Test realme 16 Pro+. Skoro nie czuć różnicy, to po co przepłacać
I chociaż w ciągu roku sprzedaż wyraźnie spadała, model najwyraźniej zrobił swoje, bo amerykański gigant zdecydował się na jego następcę. I kiedy tylko trafił do naszej redakcji, natychmiast pojawiły się te same wątpliwości, co w ubiegłym roku, bo zmiany generacyjne objęły kwestie, których nie widać. Oznacza to, że najbardziej kontrowersyjne rozwiązania, jak ogromny notch, grube ramki wokół ekranu czy zaledwie jeden obiektyw na pleckach, zostają z nami na dłużej.
| Specyfikacja Apple iPhone 17e | |
|---|---|
| Wyświetlacz | 6,1 cala, 1170x2532 pikseli, Super Retina XDR OLED, 457 ppi, 60 Hz |
| Procesor | Apple A19 (2x 4,26 GHz i 4x 2.6 GHz) z Apple GPU (4 rdzenie) |
| Pamięć wewnętrzna | 8 GB RAM + 512 GB |
| Pamięć zewnętrzna | nie |
| Aparat tylny | 48 Mpx, PDAF, OIS. |
| Aparat przedni | 12 Mpx |
| Bateria | 4005 mAh, ładowanie przewodowe 26W, ładowanie bezprzewodowe 15W |
| Połączenia | Wi-Fi 802.11a/b/g/n/ac/6, 2,4/5 GHz, Bluetooth: 5.3, NFC |
| Czujniki | czujnik oświetlenia, czujnik zbliżeniowy |
| Złącza | USB typu C (USB 2.0) |
| System operacyjny | iOS36 |
| Wymiary | 146.7 x 71.5 x 7.8 mm |
| Waga | 169 g |
Podobnie jak 6,1-calowy wyświetlacz Super Retina XDR OLED o rozdzielczości 1170 x 2532 piksele i odświeżaniu 60 Hz, 12 MP kamerka przednia oraz 48 MP obiektyw szerokokątny z PDAF i OIS czy bateria o pojemności 4005 mAh. Mamy za to nową wersję ochrony ekranu, produkowany w 3 nm 6-rdzeniowy układ A19 z 4‑rdzeniowym GPU i dwa razy więcej pamięci wewnętrznej w podstawowej wersji urządzenia. A co nieco zaskakujące, cena została na ubiegłorocznym poziomie i ponownie wynosi 2999 PLN za wersję 8/256 GB i 3999 PLN za wersję 8/512 GB. Warto?
Wygląd i jakość wykonania
Pod względem opakowania jest oczywiście dokładnie tak samo, jak w przypadku reszty telefonów Apple, czyli dostajemy małe białe pudełko ozdobione dużą grafiką i informacjami typu model, kolor i wersja pamięci, którego zawartość ogranicza się do samego smartfona, szpilki do tacki SIM i białego plecionego przewodu USB typu C do typu C. Design urządzenia też nie uległ zmianie, iPhone 17e wygląda dokładnie tak samo jak poprzednik, tzn. ma zaokrąglone rogi, płaski tylny panel chroniony przez Gorilla Glass i płaską srebrną aluminiową ramkę, a z przodu ogromny notch przypominający czasy dawno minione.
I w sumie to trudno się tu do czegoś przyczepić, bo użytkownicy lubią tę stylistykę, matowe wykończenie elementów jest odporne na odciski palców (ponownie testuję bezkonkurencyjną pod tym względem białą wersję kolorystyczną), a producent stosuje materiały wysokiej jakości, które są odporne na codzienne aktywności. iPhone 17e może się też pochwalić wodo- i pyłoszczelnością potwierdzoną przez certyfikat IP68, która pozwala mu przetrwać zanurzenie do 30 min na głębokości do 6 m.
iPhone 17e
Do tego dobrze leży w dłoni, a przez poręczne wymiary (147.6 x 71.5 x 7.8 mm, 169 gramów) pozwala na wygodną obsługę elementów na ramce. Jakich konkretnie? Z lewej strony mamy położony wysoko przycisk czynności, pod którym znajdziemy przyciski regulacji głośności i tackę na karty SIM (dual SIM, nanoSIM/eSIM). Z prawej strony mamy przycisk zasilania, góra jest pusta, a na dole producent umieścił standardowo grill głośnika multimedialnego, mikrofony i złącze USB typu C (USB 2.0) - głośnik do rozmów znajduje się standardowo w niemal niewidocznej szczelinie nad ekranem i jest jednym z elementów zestawu stereo. Co warto jeszcze dodać, Apple tym razem nie zrezygnowało w tym modelu ze wsparcia dla akcesoriów MagSafe.
Ekran
Jak ustaliliśmy już w ubiegłym roku, Apple postanowiło wyczyścić magazyny z wyświetlaczy stosowanych w iPhonie 14, który był ostatnim bez Dynamicznej wyspy, stąd jego budżetowa seria pod względem wycięcia na kamerkę przednią i ramek wokół ekranu mocno nie pasuje do dzisiejszych standardów. I w tym roku mamy powtórkę z rozrywki, bo iPhone 17e korzysta z dokładnie tego samego panelu, a konkretniej 6,1-calowego Super Retina XDR OLED o rozdzielczości 1170x2532 pikseli, zagęszczeniu pikseli 457 ppi, odświeżaniu 60 Hz, ze wsparciem dla HDR i Dolby Vision.
Nie zmieniła się też jasność, więc oficjalnie urządzenie oferuje 800 nitów typowej i 1200 szczytowej, co w praktyce przekłada się na ok. 500 nitów w trybie manualnym i 700 nitów w trybie automatycznym oraz jasność minimalną poniżej 2 nitów (pomiar dla całego ekranu przy oświetleniu żarówką studyjną o mocy 85 W, generującą strumień świetlny 5000 lumenów).Jest też jasność automatyczna, tj. True Tone, która odpowiednio reaguje na zmieniające się warunki. Pewne zmiany jednak są, tzn. tym razem ekran chroni już szkło Ceramic Shield drugiej generacji (twardość 5 w skali Mohsa) z warstwą antyodblaskową, co pomaga nieco zrekompensować dość niską jasność maksymalną.
iPhone 17e - ekran
Oznacza to, że ponownie dostajemy ekran oferujący obraz wysokiej jakości, z przyjemnymi dla oka kolorami, kontrastem, kątami widzenia i wszystkimi innymi zaletami technologii OLED, ale mocno naznaczony niską częstotliwością odświeżania. Bo trudno już nawet zliczyć, ile razy pisałam już, że jeśli ktoś spróbował kiedyś 120 Hz, a nawet 90 Hz, które wydaje się już absolutnym minimum budżetowych smartfonów na Androidzie, to nigdy więcej nie będzie chciał używać 60 Hz.
A co znajdziemy w ustawieniach? Możemy wybrać tryb ciemny z opcją automatycznego włączenia po zmroku czy według harmonogramu, ustawić wielkość tekstu, dopasować poziom jasności (i włączyć True Tone), podświetlenie nocne Night Shift (manualnie albo harmonogram i temperatura kolorów), ustawić czas autoblokady i opcję Unieś, aby obudzić. iPhone 17e wciąż nie oferuje niestety Always-On Display, ale co się dziwić, skoro nawet podstawowy model iPhone'a 17 wciąż go nie ma (tak, według Apple to ficzer z gatunku "pro").
Wydajność
W zakresie wydajności powinniśmy zobaczyć najwięcej zmian, bo iPhone 17e doczekał się nowej wersji układu Apple, a mianowicie 6-rdzeniowego (2x 4,26 GHz i 4x 2.6 GHz) A19 produkowanego w 3 nm procesie technologicznym. Warto jednak pamiętać, że chociaż na papierze wygląda to tak, jakby wszystkie modele serii 17 korzystały z tego samego rozwiązania, producent po raz kolejny zastosował strategię segmentacji poprzez przycięcie rdzeni GPU, tym samym iPhone 17e ma ich cztery (iPhone 17 pięć, a modele z dopiskiem Pro sześć). Do tego możemy liczyć na 8 GB pamięci RAM (jedna dostępna opcja) oraz 256/512 GB pamięci na dane NVMe (testuję tę drugą) oraz identyczne jak ostatnio opcje łączności, tj. 5G, dwuzakresowe WiFi 802.11 a/b/g/n/ac/6, Bluetooth 5.3, NFC i nawigacja GPS, GLONASS, GALILEO, BDS, QZSS - trochę szkoda, że złącze USB ponownie jest w standardzie 2.0.
Jak na podzespoły skrojone z myślą o zamkniętym systemie przystało, iPhone 17e w codziennym użytkowaniu ponownie spisuje się bez zarzutu - pomijając wspomniane już wcześniej odświeżanie 60 Hz, przez które smartfony zawsze sprawiają wrażenie bardziej zamulonych, niż są w rzeczywistości. Na kulturę pracy też nie powinniśmy narzekać, chociaż telefon jest wyraźnie cieplejszy od poprzednika - podczas ładowania obudowa potrafi przekroczyć 42 stopnie, a przy 70% benchmarku AnTuTu sięgać 40,4 stopnia (czyli mamy kilka stopni więcej niż ostatnio).
W benchmarkach też bez zaskoczeń, bo od początku naszego testowania iPhone'ów wiemy, że najnowsze flagowce na Androidzie wyposażone w topowe układy Qualcomm czy własne Samsunga mają dużo więcej mocy, ale z konkurencją ze średniej półki nowość Apple radzi sobie świetnie. Ponownie zwracam jednak uwagę na fakt, że części testów nie jesteśmy w stanie przeprowadzić, a te dostępne na obu OS nie zawsze działają tak samo i oferują te same możliwości, więc międzyplatformowe porównania zawsze obarczone są pewnym ryzykiem. Wystarczy tylko spojrzeć na AnTuTu, które na iOS nie pokazuje zachowania rdzeni podczas testu czy temperatur CPU i baterii po jego zakończeniu.
iPhone 17e - benchmarki
Możliwości fotograficzne
Możliwości fotograficzne iPhone'a 17e pozostały ograniczone do 12 MP kamerki przedniej (f/1.9) z PDAF i 48 MP (f/1.6) obiektywu głównego z PDAF i OIS, a Apple wciąż przekonuje, że to wszechstronna jednostka łącząca możliwości dwóch zaawansowanych aparatów w jednym, czyli względem poprzednika nie zmieniło się nic. A przynajmniej sprzętowo, bo producent udoskonalił nieco możliwości robienia portretów, które mają teraz oferować subtelny bokeh, a tym samym bardziej naturalne efekty. iPhone 17e ma rozpoznawać ludzi, psy i koty, automatycznie zapisując informacje o głębi ostrości, dzięki czemu można przekształcać zwykłe fotografie w portrety z rozmytym tłem już po wykonaniu zdjęcia, dostosowując punkt ostrości w aplikacji.
iPhone 17e - obiektyw główny
iPhone 17e - obiektyw główny 2x zoom
iPhone 17e - obiektyw główny portret
iPhone 17e - obiektyw główny nocą
iPhone 17e - obiektyw główny nocą 2x zoom
iPhone 17e - kamerka przednia
Jeśli chodzi o możliwości wideo, to nagramy je w maksymalnie w 4K w 60 kl., a niezależnie od wyboru możemy liczyć na włączoną na stałe stabilizację:
Oprogramowanie i bateria
Software
Pod względem oprogramowania iPhone 17e to pełnoprawny przedstawiciel serii 17, który pracuje pod kontrolą iOS 26.3, więc nie będę się powtarzać i po więcej szczegółów odeślę was do recenzji iPhone'a 17 Pro Max. Dodam jeszcze tylko, że Apple ma w zwyczaju gwarantować swoim smartfonom co najmniej 5 lat wsparcia aktualizacjami.
iPhone 17e - software
Bateria
Wykorzystywany przez nas do sprawdzania baterii benchmark nie jest dostępny na iOS, więc bezpośrednie porównanie z konkurencją odpada. Łatwo można się jednak domyślić, że przy akumulatorze o pojemności 4005 mAh będziemy często sięgać po ładowarkę. Do tego ładowanie do szybkich nie należy, bo mówimy o mocy maksymalnie 26 W (a przynajmniej tak sugeruje informacja na pudełku smartfona) i przy naszej standardowej ładowarce 65W z PD 3.0 potrzebujemy na to półtorej godziny. Do dyspozycji mamy też ładowanie bezprzewodowe 15 W, do którego w końcu można wykorzystać ładowarki MagSafe.
Ocena i opinia
Jak ocenić smartfon, który jest wyraźnie poprawiony względem poprzedniej generacji, ale jednocześnie pod wieloma względami wciąż pozostaje w technologicznym "średniowieczu"? Bo taki właśnie jest iPhone 17e, który pod względem designu, jakości wykonania czy zastosowanych materiałów prezentuje się jak pełnoprawny przedstawiciel serii 17, a do tego producent zdecydował się na kilka ważnych zmian względem poprzednika (nowy procesor, nowe szkło ochronne na ekranie, nieco szybsze ładowanie, wsparcie dla MagSafe), ale niektóre cięcia są trudne do zaakceptowania. Szczególnie przy tej cenie, bo za 2999 PLN, jakie trzeba zapłacić za podstawową wersję 8/256 GB pamięci, androidowa konkurencja oferuje zdecydowanie więcej.
Wygląda to trochę tak, jakby Apple znalazło sobie sposób na pozbycie się zapasów starych podzespołów albo wykorzystanie tych, które nie są wystarczająco dobre do flagowej serii.
iPhone 17e
Test Google Pixel 10a, czyli znowu dostajemy więcej tego samego
A tu owszem, bazowa wersja może i oferuje dwa razy więcej pamięci na dane, tj. 256 GB, ale wciąż mówimy o bardzo podstawowych wartościach. Do tego jeden obiektyw na pleckach trudno obronić, nawet jeśli robi niezłej jakości zdjęcia i nagrania, podobnie zresztą jak częstotliwość odświeżania ekranu na poziomie 60 Hz, przez którą smartfon sprawia wrażenie mniej wydajnego, niż jest w rzeczywistości. Nie wspominając nawet o bardzo grubych ramkach wokół ekranu czy ogromnym notchu, a także akumulatorze o pojemności 4005 mAh, który ładuje się wieki. Mówiąc krótko, w starciu z konkurencją wygląda to tak, jakby Apple znalazło sobie sposób na pozbycie się zapasów starych podzespołów albo wykorzystanie tych, które nie są wystarczająco dobre do flagowej serii (patrz: przycięte GPU). I niby jest lepiej niż ostatnio, ale nie oznacza to wcale, że dobrze, dlatego ode mnie 7/10.

Apple iPhone 17e
Apple iPhone 17e - opinia:
Apple iPhone 17e - zalety:
- design, materiały, wysoka jakość wykonania
- wodo- i pyłoszczelność przekraczające wymagania IP68
- solidna wydajność
- Face ID
- wsparcia dla MagSafe
Apple iPhone 17e - wady:
- odświeżanie ekranu 60 Hz
- grube ramki, duży notch i brak Dynamicznej wyspy i Always-On Display
- brak szybkiego ładowania
- brak przycisku sterowania aparatem
- tylko jeden obiektyw, któremu do flagowych trochę brakuje
- czas pracy na baterii
- USB 2.0, brak WiFi 7
*Cena (na dzień publikacji): 2999 PLN (8/256 GB), 3999 PLN (8/512 GB) (Kup w Media Expert)
Gwarancja: 24 miesiące
Sprzęt do testów dostarczyła firma:

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!






















































Pokaż / Dodaj komentarze do:
Apple znowu zapomniało, jaki mamy rok. Test iPhone 17e