California Access Blue`n`bass Chino (CA-1514) - recenzja głośnika Bluetooth

California Access Blue`n`bass Chino (CA-1514) - recenzja głośnika Bluetooth

Pora przyjrzeć się głównemu bohaterowi tej recenzji. Tu czeka nas pierwsza niespodzianka, ponieważ producent zdecydował się obić głośnik wytrzymałym i miłym w dotyku dżinsowym materiałem w granatowym kolorze. Nie jest to nic innowacyjnego, ponieważ tego typu rozwiązania dostępne są na rynku od kilku lat i stosowane są przez wiele firm, ale nie zmienia to faktu, że urządzenie prezentuje się stylowo. Zdecydowanie lepiej niż w przypadku plastikowych konstrukcji. Wymiary sprzętu to 203 x 74 x 74,5 mm, a jego waga wynosi ok. 700 gramów - w tych aspektach Chino CA-1514 nie odbiega od konkurentów, choć waga zdaje się nieco wyższa niż typowa średnia i przy tym rozmiarze jest już znacząca (na szczęście, dopóki nie nosimy go w ręku, nie ma to większego znaczenia).

Jak już wspomniałem, większą część głośnika pokrywa dżinsowy materiał, ale na jednym z boków umieszczono małą czarną plakietkę z logiem producenta (a konkretniej marki CA Active), gdzie skrywa się też zamaskowana dioda sygnalizująca pracę urządzenia. Mniejsze ścianki (z lewej i prawej strony) wykonane zostały ze sztucznej skóry w granatowym kolorze z przeszyciami tej samej barwy. I o ile z lewej strony nie dzieje się nic ciekawego, tak już z prawej znajduje się uchylne wieczko, pod którym kryją się złącza minijack, microUSB oraz niewielki otwór, który najprawdopodobniej kryje mikrofon. Na tej ściance umieszczono również skórzaną opaskę ułatwiającą przenoszenie głośnika. Ta jest jednak nieregulowana i jej obwód jest tak mały, że dla większości osób założenie jej na nadgarstek będzie niemożliwe. Na szczęście, bez problemu przymocujemy głośnik do np. plecaka. Górna ścianka kryje 6 srebrnych przycisków do obsługi Chino, a są to power, odtwarzaj/pauza/odbieranie połączeń (za sprawą wbudowanego mikrofonu głośnik może pełnić także funkcję zestawu głośnomówiącego), ciszej, głośniej, poprzedni utwór i następny utwór. Wbrew temu, co sugerować może ich wygląd, wykonane zostały z plastiku, ale sprawiają wrażenie solidnych (choć nie wiem, czy nie będą się z czasem wycierać). Klika się je przyjemnie i nie odnotowałem żadnych problemów z ich responsywnością. Kończąc temat wykonania i dostępnych elementów, jedyne czego mi tu zabrakło to gwint umożliwiający zamocowanie głośnika na statywie, ale nie jest to kwestia, która w znaczący sposób waży na ocenie.

Mówiąc krótko, Chino CA-1514 wykonany jest naprawdę porządnie i to zarówno pod względem doboru oraz jakości materiałów, jak i ich spasowania - muszę przyznać, że za te pieniądze spodziewałem się gorszego wykończenia. Oczywiście trzeba zdawać sobie sprawę, że materiał zastosowany do obszycia obudowy jest trudniejszy w utrzymaniu niż typowe twarde tworzywa, łatwiej się brudzi i gorzej czyści, ale coś za coś. Wspomniałem, iż będą testy w warunkach bojowych, dlatego też, by sprawdzić wytrzymałość produktu, przeprowadziłem symulacje upadku z wysokości 1,5 m na twardą powierzchnię. Muszę powiedzieć, że sprzęt wyszedł z tego bez żadnego uszczerbku "na zdrowiu". Pozostaje więc już tylko jedno pytanie, jak to gra?

Komentarze do: California Access Blue`n`bass Chino (CA-1514) - recenzja głośnika Bluetooth