MSI GT75 Titan 8RG – Test laptopa z Core i9, za ponad 17,5 tys. zł

MSI GT75 Titan 8RG – Test laptopa z Core i9, za ponad 17,5 tys. zł

Procesor, chipset

Jak niejednokrotnie zostało wspomniane, MSI GT75 Titan 8RG korzysta z procesora Intel Core i9-8950H, który osadzono na płycie głównej z chipsetem, tutaj ciekawostka, CM246. Dla przypomnienia, zastosowana jednostka to układ 6-rdzeniowy i, dzięki technice Hyper-Threading, 12-wątkowy. Z tym że ilość pamięci podręcznej wynosi 12 MB, podobnie jak w stacjonarnym Core i7-8700K, a nie 9 MB jak w przypadku mobilnych Core i7 z tej samej rodziny produktów, Coffee Lake-H, taktowanie zaś - od 2,9 do 4,8 GHz, przy czym TDP niezmiennie wynosi 45 W, a mnożnik jest całkowicie odblokowany. Co istotne, to właśnie ostatnia z wymienionych cech tłumaczy zastosowanie niezbyt powszechnego układu logiki, który jest właściwie klonem zdecydowanie bardziej pospolitego HM370, tyle tylko, że rozszerzonym o wsparcie dla overclockingu i technologii SLI. Co za tym idzie, mamy tutaj do czynienia z najbardziej zaawansowanym na ten moment chipsetem Intela, bo, jak wiadomo, desktopowy Z370 nie ma chociażby zintegrowanego kontrolera USB 3.1 i karty sieci bezprzewodowej, a na dodatek wytwarzany jest w starszym procesie litograficznym klasy 22 nm. Nie dość, że CM246 oraz HM370 obydwie wymienione funkcjonalności mają, to jeszcze produkowane są w zdecydowanie nowszej technologii 14 nm.

MSI GT75 Titan 8RG – Test laptopa z Core i9, za ponad 17,5 tys. zł

Karta graficzna

Poniekąd niespodziewany jest podsystem graficzny, przynajmniej dla osób niezbyt zaznajomionych z rozwiązaniami występującymi w notebookach, bo reszta już zapewne domyśla się, o co chodzi. Teoretycznie MSI GT75 Titan 8RG ma dwie karty graficzne, a konkretniej dedykowaną NVIDIA GeForce GTX 1080 i zintegrowaną Intel UHD Graphics 630, zaszytą w procesorze. W praktyce jednak iGPU w ogóle nie jest wykorzystywane, bo technologia G-SYNC, którą testowany laptop także się legitymuje, wymaga bezpośredniego podłączenia matrycy do karty NVIDII, wykluczając tym samym technologię Optimus, umożliwiającą płynne przełączanie pomiędzy grafikami. Tylko czy w konstrukcji klasy DTR jest to jakikolwiek problem? Śmiem wątpić. Tu liczy się głównie moc obliczeniowa, nie oszczędność energii, a o tę można być raczej spokojnym, wszak 2560 jednostek cieniujących, 160 jednostek teksturujących i 64 jednostki renderujące to w realiach notebooków absolutny top, nie wspominając już o 8 GB własnej pamięci GDDR5X na 256-bitowej magistrali, o przepustowości ponad 320 GB/s. Tym bardziej, że producent zdecydował się ów top jeszcze nieznacznie przyśpieszyć. Podczas gdy sugerowana częstotliwość zegara taktującego dla mobilnego GeForce'a GTX 1080 wynosi 1566 - 1733 MHz, bohater recenzji charakteryzuje się wartościami 1582 - 1771 MHz. Jak szaleć, to szaleć.

MSI GT75 Titan 8RG – Test laptopa z Core i9, za ponad 17,5 tys. zł

Pamięć RAM

Swego rodzaju szaleństwo podkreśla zresztą dobitnie ilość pamięci RAM, której jest aż 32 GB, w dwóch kościach po 16 GB. Precyzując, zastosowano dwustronne moduły Samsung M471A2K43CB1-CTD - to produkt głównie na rynek OEM. Nominalna szybkość wykorzystanych pamięci wynosi aż 2666 MT/s, co wyczerpuje możliwości kontrolera, opóźnienia zaś - CL19. Ciekawostką jest, że MSI GT75 Titan 8RG może poszczycić się nie dwoma, lecz czterema slotami SO-DIMM, spośród których połowa jest fabrycznie nieobsadzona. Tak więc gdyby ktoś zechciał wykorzystać ten notebook jako przenośną stację roboczą, rozszerzywszy pamięć do 64 GB, to ma oczywiście taką możliwość. Myśląc wyłącznie o grach, już fabryczna konfiguracja zapewnia spory zapas, choć dziennikarskie czepialstwo nakazuje mi zauważyć, że maniacy wydajności bardziej ucieszyliby się z czterech jednostronnych kości, po 8 GB każda. Co prawda platforma Coffee Lake-H nie wspiera 4-kanałowej konfiguracji pamięci, ale moduły Single Rank są przeważnie nieco wydajniejsze, a zarazem znoszą więcej podczas prób overclockingu. Wtedy jednak ktoś zapewne skrytykowałby, w swej opinii niepotrzebnie, utrudnioną rozbudowę. Cóż, życie jest ponoć sztuką wyboru i tyczy się to, najwyraźniej, również projektowania laptopów.

MSI GT75 Titan 8RG – Test laptopa z Core i9, za ponad 17,5 tys. zł

Nośniki danych

Dyski, powtórzę, zastosowano łącznie trzy. Dwa z nich są typu SSD, a dokładniej Samsung PM961 256 GB (MZVLW256HEHP), które połączono w macierz RAID 0, trzeci natomiast - talerzowy HGST 7K1000-1000 1 TB (HTS721010A9E630). Co tu dużo mówić, podoba mi się ten wybór. Jak wiadomo, Samsung PM961 to kalka bardzo udanego modelu 960 EVO, z tą tylko różnicą, że przeznaczona na rynek OEM. Tak wiem, w notebooku tej klasy producent mógłby pokusić się o nośnik z modułami MLC, nie TLC, ale dwa dyski PCI Express x4 obsługujące protokół NVMe, które połączono w macierz o profilu wydajnościowym, to tak czy siak, mówiąc kolokwialnie, overkill. Niczego nie można zarzucić również talerzowcowi od HGST, bo ten cechuje się szybkością 7200 obr./min i jest tyleż sprawdzony, co popularny. Inna kwestia, że przy cenie notebooka ustalonej na 17,7 tys. zł dyski, zwłaszcza ten talerzowy, mogłyby być pojemniejsze. Najnowsze gry i materiały wideo w wysokiej rozdzielczości potrafią zajmować nawet kilkadziesiąt gigabajtów przestrzeni dyskowej. Weźmy za przykład takie Grand Theft Auto V, które lekką ręką pochłania ponad 70 GB. A jako iż MSI GT75 Titan 8RG jest sprzętem klasy DTR, docelowo powinien on całkowicie zastępować desktopa, również w roli magazynu danych. Jednocześnie nie sądzę, by 2-terabajtowy HGST jakoś szczególnie podniósł koszty.

MSI GT75 Titan 8RG – Test laptopa z Core i9, za ponad 17,5 tys. zł

Oprogramowanie

Na zakończenie tego rozdziału - oprogramowanie. Wybór systemu operacyjnego, jakim jest Microsoft Windows 10 Home PL w wersji 64-bitowej, nikogo raczej nie zaskoczy. Nie zaskoczą raczej także aplikacja sterująca Dragon Center 2.0 i panel klawiatury SteelSeries Engine 3, które znajdują się na wyposażeniu większości współczesnych laptopów MSI dla graczy. Przy czym z uwagi na wykorzystany procesor, a właściwie odblokowany mnożnik tegoż, oprogramowanie dopuszcza overclocking, choć w stopniu ograniczonym do 47 binów na mnożniku, bez możliwości modyfikacji napięcia. Aby wyciągnąć cokolwiek ekstra lub przeprowadzić undervolting (obniżyć napięcie zasilające w celu poprawy kultury pracy), należy zainstalować aplikację Intel Extreme Tuning Utility aka XTU, która nie wchodzi w skład narzędzi domyślnych. Poza tym Dragon Center 2.0 prezentuje się dokładnie tak, jak w przypadku omówionych dotychczas laptopów GE73 Raider RGB 8RF czy GS65 Stealth Thin 8RF - ma funkcję parowania z urządzeniem mobilnym, panel monitoringu, liczne profile wydajności, tryb Cooler Boost zwiększający prędkość obrotową wentylatorów czy kilka zestawów ustawień matrycy.

MSI GT75 Titan 8RG – Test laptopa z Core i9, za ponad 17,5 tys. zł

Komentarze do: MSI GT75 Titan 8RG – Test laptopa z Core i9, za ponad 17,5 tys. zł