Podkręcanie AMD Athlon 200GE na płycie MSI B350M MORTAR - test

Podkręcanie AMD Athlon 200GE na płycie MSI B350M MORTAR - test

Warunki testu poboru prądu podkręconego AMD Athlon 200GE

Do sprawdzenia zużycia energii w teście AMD Athlon 200GE posłużył watomierz Voltcraft Energy Logger 4000F, charakteryzujący się klasą dokładności na poziomie ±1% oraz pracą w trybie True RMS. Ta ostatnia cecha zapewnia pomiar rzeczywistej wartości skutecznej, czyli faktycznie pobieranej przez urządzenie, a nie średniej podawanej przez tanie mierniki. Napięcie w sieci elektrycznej to oczywiście 230 V, natomiast częstotliwość 50 Hz. Wszelkie wartości na wykresach odnoszą się do kompletnej platformy testowej. Ze względu na wysoką klasę sprzętu pomiarowego, w obu przypadkach wahania wskazań okazały się bardzo niewielkie, w zasadzie nieprzekraczające 1 W. Dlatego też jako odczyt właściwy przyjmuję wartość najczęściej pojawiającą się na wyświetlaczu watomierza.

Jak się okazało, wzrost poboru prądu, wynikający z podniesienia zegara rdzeni oraz napięcia zasilającego, jest niemal niezauważalny. Zasadniczo nie ma się co dziwić, wszak Athlon 200GE, bazujący na architekturze Zen, to procesor ledwie dwurdzeniowy, co samo w sobie sprawia, że jego apetyt na energię elektryczną nie może być zbyt duży. Po podkręceniu w dalszym ciągu nie przekraczamy nawet 100 W poboru platformy i warto dodać, że przy zasilaczu o niższej mocy rezultat byłby jeszcze korzystniejszy. Enermax Platimax 1350 W z platformy testowej po prostu niezbyt dobrze sobie radzi przy niskich obciążeniach, do których nie został stworzony. Można oczywiście polemizować, że nieco wydajniejsze Pentiumy jednak charakteryzują się niższym poborem prądu, ale tych kilkunastu watów różnicy i tak nie odczujecie na rachunkach za energię elektryczną.

Komentarze do: Podkręcanie AMD Athlon 200GE na płycie MSI B350M MORTAR - test