Sprawdzamy ray-tracing i DLSS w Metro Exodus Enhanced Edition. Czy komputery są na to gotowe?

Sprawdzamy ray-tracing i DLSS w Metro Exodus Enhanced Edition. Czy komputery są na to gotowe?

Test ray-tracingu i DLSS 2.0 w Metro Exodus Enhanced Edition

Tematem przewodnim dzisiejszego testu będzie gra Metro Exodus w odświeżonym wydaniu Enhanced Edition, które skupia się na poprawie warstwy wizualnej, w pewnym sensie będąc powiązanym z debiutem tejże produkcji na konsolach nowej generacji, które również otrzymały solidną porcję graficznych nowości. Innymi słowy, to miły gest ze strony twórców, czyli 4A Games, że nie zostawili pecetowców na lodzie - tym bardziej, że jest to dodatek bezpłatny dla wszystkich posiadaczy podstawowej edycji. Ukraińskie studio duży nacisk położyło na obecnie coraz popularniejsze śledzenie promieni (ang. ray-tracing) – do tego stopnia, że bez karty graficznej ze wsparciem RT zwyczajnie nie uruchomimy Enhanced Edition. W efekcie, dokonano szeregu zmian, dzięki czemu oprawa drugiego wcielenia Metro Exodus ma bez kompleksów rywalizować z najnowszymi wysokobudżetowymi tytułami (o tym, co dokładnie zmieniono, będzie za chwilę). Co ważne, usprawnienia obejmują całość historii przygotowanej przez 4A Games, tzn. zarówno podstawową kampanię, jak i dodatki Sam's Story oraz The Two Colonels, wprowadzając tym samym w tym temacie pełną unifikację. Piszę o tym dlatego, że drugie z wyszczególnionych DLC wniosło nie tylko rozszerzenie fabularne, ale także nowe efekty wizualne wcześniej niedostępne w pozostałej części gry. Zobaczmy zatem, co Metro Exodus Enhanced Edition ma do zaoferowania i jak mocne GPU musimy mieć w komputerze, aby zapewnić sobie komfortową rozgrywkę.

Metro Exodus Enhanced Edition to odświeżone wydanie trzeciej części cyklu studia 4A Games. Sprawdźmy, jak mocny sprzęt jest potrzebny do komfortowej rozgrywki.

Sprawdzamy ray-tracing i DLSS w Metro Exodus Enhanced Edition. Czy komputery są na to gotowe?

 KFA2 GeForce RTX 3080 Ti SG (1-Click OC) – test karty graficznej

Trochę o technikaliach

Podobnie jak pierwowzór, Metro Exodus Enhanced Edition wykorzystuje autorski silnik 4A Engine, choć ze względu na wspomniany wcześniej wymóg karty graficznej obsługującej RT, jedyne dostępne API to DirectX 12. Śledzenie promieni niezmiennie odpowiada tu za oświetlenie i okluzję otoczenia, przy czym ray-tracing doczekał się licznych ulepszeń. Teraz każde źródło światła jest liczone z użyciem RT, włączając w to znane z dodatku The Two Colonels oświetlenie emisyjne (ang. emissive lighting). Twórcy nie zapomnieli również o optymalizacjach wydajnościowych, m.in. opracowując skuteczniejszą metodę odszumiania, dzięki czemu nowe wydanie Metro Exodus ma działać nie gorzej niż oryginalne, pomimo poprawionej grafiki. Ponadto wprowadzono odbicia bazujące na śledzeniu promieni, które są jednak opcjonalne i nie musimy ich włączać, jeżeli klasyczne metody uznajemy za wystarczające albo nie chcemy obniżać liczby FPS. Z kolei dodatkiem, który na pewno ucieszy posiadaczy kart graficznych GeForce RTX, jest DLSS 2.0, czyli autorska technika skalowania obrazu od firmy NVIDIA, wykorzystująca do tego celu sztuczną inteligencję. Rozwiązanie to występuje w Enhanced Edition z uwzględnieniem trybu dedykowanego rozdzielczości 8K, tj. będąc w pełni precyzyjnym dokładna wersja to 2.1, choć myślę, że dla mało kogo będzie mieć to znaczenie (są tu jacyś posiadacze wyświetlaczy 8K?). Pozostaje tylko pytanie, jak z takim pakietem nowości poradzą sobie karty graficzne, czego dowiecie się z dalszej części materiału, m.in. na przykładzie akceleratorów marki KFA2.

Pokaż / Dodaj komentarze do: Sprawdzamy ray-tracing i DLSS w Metro Exodus Enhanced Edition. Czy komputery są na to gotowe?

 0