Test dysku SSD HyperX Fury RGB - "stylówa" ponad wszystko

Test dysku SSD HyperX Fury RGB - "stylówa" ponad wszystko

Test dysku SSD HyperX Fury RGB - budowa zewnętrzna

HyperX mógł nieco bardziej postarać się już na poziomie dodatkowych akcesoriów do montażu, a tak w pudełku znajdziemy jedynie sam nośnik, instrukcję oraz kabel potrzebny do podłączenia podświetlenia RGB (ten podpinamy do dysku złączem microUSB, a do płyty głównej 4-pinową wtyczką). Sam dysk robi jednak świetne pierwsze wrażenie, a to za sprawą bardzo dobrze wykonanej w pełni metalowej obudowy, która sprawia, że sprzęt nie wydaje się być tanim plastikowym produktem. Przyczynia się do tego również wysoka waga (165 gramów), ale dość szybko odkrywamy, że wysokość wynosząca 9,5 mm uniemożliwia montaż tego nośnika w nowoczesnych laptopach. Może trudno uznać to za wadę w przypadku modelu z podświetleniem RGB, który kupujemy po to, by chwalić się nim w przeszklonej obudowie naszej „stacjonarki”, ale z czasem, kiedy będziemy go ewentualnie wymieniać na nowszy, nie będziemy mogli z niego skorzystać, by dokonać szybkiego upgrade’u naszego notebooka.

hyperx fury rgb

Sama iluminacja bazuje aż na 75 diodach umieszczonych bezpośrednio na laminacie. Pozwala to nie tylko na podświetlenie sporego loga HyperX w centralnym punkcie dysku, ale i dwóch pasków wykonanych z siatki, które umieszczono w górnej i dolnej części obudowy. Efekt jest naprawdę miły dla oka i miłośnicy tego typu rozwiązań powinni być w pełni usatysfakcjonowani. Domyślnym kolorem iluminacji jest czerwony i by go zmodyfikować (lub wyłączyć, ale w takim razie po co w ogóle kupować dysk z tą funkcją) musimy skorzystać z oprogramowania płyty głównej, a dysk jest kompatybilny z takimi systemami podświetlenia jak Asus Aura Sync, Gigabyte RGB Fusion, MSI Mystic Light Sync i ASRock Sync (praktycznie wszystkich popularnych producentów), co pozwala nam zsynchronizować kolory i tryb działania z innymi podzespołami. Warto dodać, że do zasilenia diod potrzeba płyty kompatybilnej z 12 V RGB lub specjalnego kontrolera podświetlenia. Za miły dodatek uznać trzeba za to kod na oprogramowanie Acronis True Image do klonowania, kopii zapasowych i przywracania dysków, ale to raczej w niewielkim stopniu podbija ocenę końcową.   

hyperx fury rgb

 

Pokaż / Dodaj komentarze do: Test dysku SSD HyperX Fury RGB - "stylówa" ponad wszystko

 0