Test iiyama G-Master G2230HS Black Hawk. Monitor za niecałe 500 zł do nadaje się do gier?

Test iiyama G-Master G2230HS Black Hawk. Monitor za niecałe 500 zł do nadaje się do gier?

iiyama G-Master G2230HS Black Hawk - Budowa zewnętrzna

Monitor G-Master G2230HS-B1 Black Hawk zapakowany został w bardzo charakterystyczne dla firmy iiyama lakierowane pudełko przyozdobione wizerunkami futurystycznego ninja oraz najważniejszymi elementami specyfikacji urządzenia. Sam produkt został w środku bardzo dobrze zabezpieczony styropianem i piankowymi foliami, a wnętrze kartonu kryje też kable HDMI i zasilający. Zabrakło jednak przewodu DisplayPort, który jest niezbędny do wykorzystania technologii FreeSync na kartach NVIDII. Nie uświadczymy tu również kabla przelotowego USB, co zdradza, że sprzęt nie otrzymał takowych portów. Jest to jednak bardzo budżetowa propozycja, gdzie koszty cięte są do granic możliwości, więc trudno robić z tego wadę.    

Test iiyama G-Master G2230HS Black Hawk. Monitor za niecałe 500 zł do nadaje się do gier?

Przygotowanie sprzętu do pracy jest nie tylko niezwykle łatwe, ale i szybkie. Najpierw należy przytwierdzić do obudowy krótkie ramię, co odbywa się za pomocą mechanizmu dociskowego, a następnie dokręcić stopę pojedynczą szybkośrubką. Co istotne, wszystkie elementy są spasowane bardzo precyzyjnie. Monitor po montażu prezentuje się bardzo zwyczajnie, co w żadnym przypadku nie jest wadą, aczkolwiek grube ramki wokół ekranu raczej nie nadają mu szyku i przez ten element G2230HS trudno uznać za nowoczesną konstrukcję. Inżynierowie iiyama postawili na wykonaną z tworzywa sztucznego obudowę, która miejscami stylizowana jest na szczotkowane aluminium (listwa pod matrycą). Zastosowane materiały są niewątpliwie przyjemne w dotyku i co istotniejsze zdają się odporne na zarysowania czy zabrudzenia, również z uwagi na porowatą powierzchnię. Jeśli chodzi o powłokę matrycy, to jest to typowa dla tego typu paneli warstwa antyodblaskowa. Tym samym ekran ani nie odbija przesadnie światła, ani nie jest zbytnio ziarnisty, co mogłoby prowadzić do spadku odczuwanego kontrastu.

Test iiyama G-Master G2230HS Black Hawk. Monitor za niecałe 500 zł do nadaje się do gier?

Sterowanie menu ekranowym odbywa się za pomocą przycisków ukrytych pod dolną ramką. Przycisków jest aż sześć, ale jeden z nich to jedynie włącznik/wyłącznik, identycznie jak w przypadku testowanych przez nas w przeszłości tanich modeli japońskiego producenta. Niestety podstawa, a właściwie możliwości jej regulacji, nie rozpieszczają. O ile bowiem nie mamy zastrzeżeń do stabilności, tak już ustawić możemy jedynie kąt nachylenia ekranu w przedziale około 22 stopni w górę i 5 stopni w dół. Wprawdzie to typowy zakres regulacji dla monitorów tej klasy, ale nie da się ukryć, że ze względu na niewielki rozmiar monitora przydałaby się tu możliwość jego podniesienia nieco wyżej ponad blat. Na szczęście, jeśli będzie nam to mocno doskwierać, zawsze możemy skorzystać z alternatywy. Urządzenie posiada powiem nawiercone otwory montażowe w popularnym standardzie VESA 100x100, które umożliwiają zarówno wymianę podstawy na inną, jak i montaż ścienny.

Test iiyama G-Master G2230HS Black Hawk. Monitor za niecałe 500 zł do nadaje się do gier?

Wszystkie wejścia oraz wyjścia umieszczono równolegle do matrycy. Są to kolejno: gniazdo zasilania, 2x audio Jack (in oraz out), DisplayPort 1.2a, HDMI 1.4 i VGA (dawno już nie widzieliśmy tego złącza w gamingowym monitorze). Jak już sugerowaliśmy, nie uświadczymy tu żadnego USB, ale jak na reprezentowaną klasę cenową, dobór złączy nie jest powodem do narzekania. Miłym zaskoczeniem okazały się wbudowane głośniki i choć oczywiście nie ma mowy, żeby słuchać na nich muzyki, to na tle typowych zestawów wbudowanych w monitory są całkiem przyzwoite. Ścieżka tradycyjnie pozbawiona jest niskich tonów, skupiając się gdzieś w okolicach pasm średnich i wysokich, ale często spotykamy słabsze jakościowe przetworniki w kilkukrotnie droższych produktach. Warto też odnotować wbudowany zasilacz, co uchodzi za nieco lepsze rozwiązanie, przynajmniej z punktu widzenia estetów pragnących bezwarunkowo utrzymać "sterylność" blatu roboczego.

Pokaż / Dodaj komentarze do: Test iiyama G-Master G2230HS Black Hawk. Monitor za niecałe 500 zł do nadaje się do gier?

 0