Test Seasonic Core GC-650 - jakość przystępna cenowo

Test Seasonic Core GC-650 - jakość przystępna cenowo

Podsumowanie i ocena Seasonic Core GC-650

W ostatnim czasie dostępność zasilaczy komputerowych zbliża się do poziomu kart graficznych, a ich ceny mocno wzrosły. Szukając markowego modelu staramy się nie przepłacać i tutaj dobrym wyborem może być Seasonic Core GC-650. Łączy on wysoką jakość wykonania oraz elektronikę z najwyższej półki, na czele z japońskimi kondensatorami, i jest sporo tańszy od serii Focus. Seria Core to nieco budżetowa wersja Focusa, stąd zapewne nazwa Core, czyli rdzeń, bo elektronika Core dzieli z Focus większość kluczowych sekcji. Główne różnice polegają na zastosowaniu topologi półmostu, wentylatora z łożyskiem ślizgowym zamiast FDB czy braku lakierowania laminatu. Do tego wycięta półpasywna praca chłodzenia i krótsza, bo siedmioletnia gwarancja. Elektronika za to bardzo dobra, tranzystory Infineon i japońskie kondensatory do 105 °C. Elektrycznie jest bardzo dobrze - świetna regulacja napięć, niski poziom tętnień oraz wysoka sprawność energetyczna przekraczająca 92% to najważniejsze cechy Core GC/GM/GX. Testy podstawowe dla GC-650 to czysta formalność. Jak na Seasonic przystało, Core-GC-650 posiada duży zapas mocy przekraczający 830 W, który może okazać się bardzo przydatny przy wysoce prądożernych procesorach i kartach graficznych, np. NVIDIA RTX 3070, które podczas gwałtownego obciążenia potrafią wygenerować krótkotrwały skok poboru mocy. Jakość wykorzystanych komponentów, jak i samej konstrukcji potwierdza zaliczony test w komorze termicznej, gdzie zasilacz spędził kilkadziesiąt minut w temperaturze przekraczającej 48,8 °C.

Seasonic Core GC-650 to równie dobry zasilacz co droższy Focus. Widać pewne oszczędności, ale jedynie po cenie, bo elektrycznie i wydajnościowo nie ma różnicy.

Seasonic Core GC-650 GM-650 - test, recenzja, review

Okablowanie jest całkowicie wystarczające, by zasilić wydajne konfiguracje, a platerowane złotem wysokoprądowe wiązki zmniejszają straty i temperaturę złącz. Seria Core ma jednak poważną wadę - dostępne są zasilacze o mocach 500 W, 550 W i 650 W, a jak chcemy mocniejszy PSU, zostaje nam Focus. Zasilacz jest naprawdę bardzo cichy do 75% mocy, ale powyżej 75% wentylator jest już słyszalny. W polskich sklepach za testowany model o mocy 650 W przyjdzie nam zapłacić ok. 379 zł do 389 zł, czyli o 100-150 zł mniej od Focus o tej samej mocy - o ile będzie dostępny. Producent przewidział 7 lat gwarancji na swój sprzęt, więc ten powinien bez problemu zasilić dwie kolejne konfiguracje. Tym sposobem zasilacz Seasonic Core GC-650 zapracował na 5 gwiazdek oraz wyróżnienia rekomendacjawydajność i kultura pracy. Elektrycznie oferuje tyle samo co Focus, więc i ocena nie może być inna.

 

Seasonic Core GC-650

 

 Sprawność powyżej 92%, bardzo dobra regulacja napięć na wszystkich liniach, kultura pracy chłodzenia do 74% mocy, bardzo duży zapas mocy (ponad 830 W), kable wysokoprądowe zakończone złoconymi pinami, płaskie taśmowe kable oprócz ATX 24-pin, pakiet zabezpieczeń, kompaktowe wymiary, 7 lat gwarancji, przynależność do TUF Gaming Alliance.

 Wentylator z łożyskiem ślizgowym, moc tylko do 650 W.

Cena Seasonic Core GC-650 (na dzień publikacji): 379-389 zł

Gwarancja: 7 lat

Produkt kupisz w sklepie: 

Sprzęt do testów dostarczył:

Pokaż / Dodaj komentarze do: Test Seasonic Core GC-650 - jakość przystępna cenowo

 0