LG ma być drugim dostawcą paneli OLED dla nowych iPhone`ów. Co z jakością?

LG ma być drugim dostawcą paneli OLED dla nowych iPhone`ów. Co z jakością?

Docierają do nas interesujące informacje odnośnie nowych iPhone’ów. Tym razem dotyczą one wyświetlaczy OLED zastosowanych przez Apple w modelach iPhone XS oraz iPhone XS Max, a ich źródłem jest koreański serwis ETNewns, należący do gazety Korean Herald. Co prawda uznać można go za wiarygodne źródło informacji, ponieważ wielokrotnie dostarczał nam przecieki, które znalazły potwierdzenie w rzeczywistości, ale portal powołuje się na anonimowe źródło, więc lepiej podchodzić do tych doniesień z odpowiednią dawką sceptycyzmu. O czym mowa? O dostawcy paneli OLED, ponieważ Apple tym razem oprócz ekranów Samsunga sięgnąć miało także po panele od LG, które podobno przeszły jakościowe testy giganta z Cupertino. Trudno jednak uznać to za zaskoczenie, ponieważ plotki na ten temat pojawiały się już w czerwcu tego roku.

Apple tym razem oprócz ekranów Samsunga sięgnąć miało także po panele od LG, które podobno przeszły jakościowe testy giganta z Cupertino.

Dotychczas Apple zamawiało elastyczne panele OLED jedynie od Samsunga, który kontroluje aż 95% tego segmentu rynku, co oznacza, że był naturalnym kandydatem mogącym zaspokoić potrzeby amerykańskiego przedsiębiorstwa, ale mógł też dyktować ceny, a jak wiadomo, ekran był najdroższym komponentem iPhone’a X. Samsung zgodził się na mocy wstępnej umowy dostarczyć Apple 100 mln paneli OLED dla zeszłorocznych modeli, przez co mógł się cieszyć monopolem oraz kontrolować ceny. Konkurencja ze strony LG oznaczać może ich obniżki, ale niestety nie znalazło to odzwierciedlenia w kwotach, jakie Apple życzy sobie za nowe iPhone’y, ale co ważniejsze, zmniejsza zależność koncernu od jednego dostawcy. Warto też wspomnieć, że LG Display rozpoczyna dopiero przygotowania do masowej produkcji w nowej fabryce OLED-ów, więc zapewne pierwsze partie otrzymają jedynie ekrany od Samsunga.

Tu rodzi się jednak pytanie o jakość wyświetlaczy od LG Display, bo koreańska firma dostarczała tego typu ekranu w zeszłym roku do smartfonów Pixel 2 XL i nie cieszyły się one najlepszą opinią. Użytkownicy narzekali na mocne przebarwienia na różowo w momencie spoglądania na nie pod różnymi kątami, brak jednorodności oraz, co najgorsze, wypalanie obrazu. Nawet wypuszczony przez LG jego własny flagowy V30 cierpiał na podobne przypadłości, choć w mniejszym stopniu i głównie na rynku amerykańskim. Miałem okazję testować ten model w polskiej dystrybucji, gdzie pojawiały się już jedynie lekkie, charakterystyczne dla OLED-ów przebarwienia pod kątem. Apple słynie jednak z restrykcyjnej kontroli jakości, więc zapewne nie pozwoli sobie na zastosowanie paneli, które odstawałyby jakością.    

Komentarze do: LG ma być drugim dostawcą paneli OLED dla nowych iPhone`ów. Co z jakością?