Szef Blizzarda odpowiada na "niezwykle niepokojące" zarzuty dotyczące molestowania kobiet

Szef Blizzarda odpowiada na "niezwykle niepokojące" zarzuty dotyczące molestowania kobiet

Na początku tego tygodnia kalifornijski Departament Uczciwego Zatrudnienia ujawnił, że pozywa Activision Blizzard za niewłaściwe postępowanie w miejscu pracy, nękanie i wiele innych zarzutów. Pojawiła się już "oficjalna" odpowiedź prawników Activision Blizzard, którzy odrzucają wszelkie oskarżenia, jednak wewnętrzna notatka wysłana przez szefa Blizzarda, J. Allena Bracka, ma wyraźnie inny ton.

W wewnętrznej notatce wysłanej do pracowników Blizzarda, Brack odniósł się do pozwu, mówiąc podwładnym: "Osobiście mam wiele emocji pochodzących z wczorajszym wydarzeniem i wiem, że wy też. Zarzuty i krzywdy obecnych i byłych pracowników są niezwykle niepokojące".  Obecnie Brack nie jest w stanie skomentować szczegółów ze względu na trwające śledztwo, stwierdził jednak, że zachowania wyszczególnione w pozwie są "całkowicie nie do przyjęcia", zwłaszcza od kogoś na stanowisku kierowniczym. 

Prawnicy Activision Blizzard odrzucają wszelkie oskarżenia, jednak CEO firmy w liście do pracowników napisał, że opisane w oskarżeniu sytuacje są "całkowicie nie do przyjęcia".

"Firma to coś więcej niż konstrukt prawny, który istnieje jako kartka papieru w szafce na akta w Delaware. Ludzie pracujący w firmie czynią ją tym, czym jest, poprzez swoje działania i kreacje. Każdy z nas odgrywa rolę w utrzymaniu bezpieczeństwa dla siebie nawzajem. Od każdego z nas zależy również, czy będziemy kontynuować tworzenie Blizzarda, jakiego pragniemy – i zobowiązać się do tego, że będziemy przyczyniać się do tego, aby Blizzard był wspaniały i zawsze dążył do tego, by osiągnąć więcej" - napisał Brack w liście do pracowników.

 Activision Blizzard pozwane przez Kalifornię za molestowanie seksualne i dyskryminację

Stan Kalifornia złożył pozew przeciwko wydawcy gier Activision Blizzard  w związku z zarzutami o szerzącą się dyskryminację seksualną i molestowanie seksualne. Toksyczność miejsca pracy była tak powszechna, że większość kobiet porównuje pracę dla pozwanych do pracy w domu studenckim – co według tego pozwu oznacza miejsce pracy pełne nietrzeźwych mężczyzn, którzy molestowali seksualnie swoje koleżanki, nie ponosząc za to żadnej kary. Co więcej, wśród kobiet również panowała segregacja i kolorowe były "szczególnie celem dyskryminacyjnych praktyk oskarżonych".

Zobacz także:

Pokaż / Dodaj komentarze do: Szef Blizzarda odpowiada na "niezwykle niepokojące" zarzuty dotyczące molestowania kobiet

 0