Unikatowe karty Asus GeForce RTX w edycji GUNDAM trafiły do koparek kryptowalut. Aż przykro patrzeć

Unikatowe karty Asus GeForce RTX w edycji GUNDAM trafiły do koparek kryptowalut. Aż przykro patrzeć

Karty graficzne, które nie posiadają ograniczenia NVIDIA Lite Hash Rate (LHR) szybko zyskały na wartości, bo nawet pomimo sporo zawyżonej ceny, jest to mimo wszystko bardziej opłacalny zakup ze względu na świetną wydajność kopania. Niestety w ręce górników trafiają nawet karty z bardzo limitowanych edycji, które w normalnych warunkach i tak są ekstremalnie ciężko dostępne.

W Wietnamie niektóre sklepy zaczęły specjalizować się w budowaniu platform wydobywczych opartych wyłącznie na kartach graficznych, które nie posiadają ogranicznika LHR. Niestety do budowy takich zestawów wykorzystano również ultrarzadką serię ASUS GUNDAM. Jest to seria inspirowana japońskim anime są i karty są praktycznie niemożliwe do zdobycia na całym świecie, chociaż ASUS ostatnio wysłał kilka przesyłek do Ameryki Północnej. Na portalach aukcyjnych jest dostępnych kilka kart RTX 3080 ROG STRIX GUNDAM, ale ceny zaczynają się od około 2500 USD. Gracze są wściekli, bo nieoczekiwanie okazało się, że w tak unikatowe produkty klasy premium w pierwszej kolejności zaopatrywani są detaliści, którzy budują z nich koparki kryptowalut.

Unikatowe karty graficzne ASUS RTX z serii GUNDAM trafiły do koparek kryptowalut. Czemu tacy detaliści otrzymują w dużych ilościach tak rzadkie produkty klasy premium?

ASUS pod koniec zeszłego roku zaprezentował całą serię  podzespołów i urządzeń peryferyjnych do komputerów PC, upamiętniających 40. rocznicę powstania japońskiej serii anime GUNDAM. Firma z tej okazji wypuściła również nową serię kart graficznych, której dodano nowe osłony wentylatorów z kolorystycznymi akcentami. Najszybszym modelem z nowej serii jest RTX 3090 GUNDAM - karta posiada taki sam zegar boost co ASUS ROG STRIX RTX 3090 White Edition, czyli 1890 MHz i poza wyglądem od wersji standardowej różni się tylko dostępnością, a właściwie jej niemal całkowitym brakiem (choć w obecnej sytuacji właściwie dowolny model w rozsądnej cenie to prawdziwy rarytas).

Dobrą wiadomością jest to, że takie zdjęcia już niedługo odejdą w przeszłość. Niska wydajność serii LHR w wydobyciu kryptowalut w połączeniu z polepszającą się dostępnością procesorów graficznych zmusi wkrótce górników do walki o istniejące zapasy kart innych niż LHR, bądź przeniesienie się na produkty im dedykowane. Niektórzy liczą również na spadki cen kryptowalut i ogólne załamanie rynku, co doprowadzi do zaprzestania masowego wydobycia, przynajmniej na jakiś czas.

Zobacz także:

Pokaż / Dodaj komentarze do: Unikatowe karty Asus GeForce RTX w edycji GUNDAM trafiły do koparek kryptowalut. Aż przykro patrzeć

 0