YouTube usunie opcję dodawania napisów przez społeczność

YouTube usunie opcję dodawania napisów przez społeczność

YouTube za dwa miesiące zrezygnuje z narzędzia umożliwiającego użytkownikom dodawanie tłumaczeń w wybranym języku do opublikowanych filmików. Na oficjalnej stronie platformy możemy przeczytać, że wspomniana opcja zniknie po 28 września 2020 roku. Według serwisu powodem rezygnacji jest fakt, że kreator napisów jest rzadko wykorzystywany przez społeczność, a dodatkowo pozostaje obiektem nadużyć i spamu zaś firma planuje teraz skupić uwagę na pozostałych jej zdaniem przydatniejszych funkcjach. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie by autor wideo na własną rękę podłożył tłumaczenie co jest dość często praktykowane czy skorzystał z usług automatycznego rozwiązania gwarantowanego przez YouTube, które co należy podkreślić pozostanie. O likwidacji społecznościowych lokalizacji informowano już kilka miesięcy temu i wspominał o niej przedstawiciel platformy, James Dillard. Ujawnił on wówczas, że mało kanałów zatwierdziło napisy stworzone przez ludzi.

YouTube za dwa miesiące zrezygnuje z narzędzia umożliwiającego użytkownikom dodawanie tłumaczeń w wybranym języku do opublikowanych filmików.

Decyzja YouTube spotkała się z negatywną reakcją ze strony niesłyszących twórców takich jak Rikki Poynter, która stwierdziła, że napisy społeczności nie powinny być wycofane. „Chociaż zdaję sobie sprawę, że trolle nadużywają tego narzędzia to zwracam uwagę, iż gwarantuje ono dostępność, której wcześniej nie mieliśmy” – powiedziała Poynter. Portal zamierza rozwijać opcję lokalizacji i już trwają prace nad automatycznymi napisami generowanymi za pomocą oprogramowania do rozpoznawania mowy. Czy możliwość dodawania napisów przez społeczność jest rzeczywiście tak rzadko wykorzystywana jak twierdzi YouTube? Cóż ciężko to jednoznacznie ocenić, ale w internecie da się natrafić na wiele krytycznych komentarzy m.in. na Twitterze od ludzi nierozumiejących podejścia giganta. Na Change.org stworzono nawet petycję wzywającą YouTube do porzucenia pomysłu skasowania wspomnianej opcji (zebrała ona przeszło tysiąc podpisów).

YouTube testuje funkcję, która pozwoli nagrywać kilka kadrów do momentu aż nie osiągną długości 15 sekund. W sytuacji, gdy ktoś bierze udział w tym eksperymencie zobaczy opcję utworzenia filmu w procesie nagrywania mobilnego i wówczas należy przytrzymać przycisk nagrywania, aby stworzyć pierwszy klip, a następnie należy zwolnić ów przycisk, by zatrzymać rejestrowanie. Te czynności powtarza się, dopóki nie skończymy nagrywać danego materiału. Najwyraźniej platforma pozazdrościła podobnego rozwiązania TikTakowi i postanowiła rozwijać własne. Pomysł YouTube nie jest zaskoczeniem również ze względu na fakt, że niektórzy zarzucają platformie, że wprowadza zbyt mało interesujących nowości.

Pokaż / Dodaj komentarze do: YouTube usunie opcję dodawania napisów przez społeczność

 0