Więcej FPS poproszę - wybieramy sprzęt do rozgrywki w sieciowe shootery

Więcej FPS poproszę - wybieramy sprzęt do rozgrywki w sieciowe shootery

Większa liczba FPS robi różnicę w sieciowych shooterach

Niektórzy z Was pewnie pamiętają badania firmy NVIDIA odnośnie tego, jak warunki, w których gramy, wpływają na nasze wyniki w sieciowych shooterach, o których pisaliśmy swego czasu w ITHardware. Wnioski z wykonanych eksperymentów były zgodne z oczekiwaniami, tzn. wyższa liczba FPS podnosi naszą efektywność, rozumianą jako relację między liczbą zabójstw a zgonów (popularne K/D). Najważniejsze przyczyny takiego stanu rzeczy to lepsza płynność animacji przy większej liczbie kl./s i niższe opóźnienie, co ułatwia namierzanie wrogów oraz skraca czas reakcji. Poza tym wyższa wydajność to też mniej zjawisk niepożądanych, jak ghosting czy tearing, które obniżają komfort rozgrywki i mogą potencjalnie rozpraszać. Jakby nie było, nic nowego, ale oczywiście zdaję sobie sprawę, że i tak znajdą się osoby skłonne zanegować powyższe obserwacje, czasem wręcz traktujące inwestycję w lepszy sprzęt celem poprawy osiąganych rezultatów jako fanaberię i stratę gotówki, ale prawda jest taka, że wystarczy zapytać dowolnego gracza, który choć trochę liznął rywalizacji na poziomie określanym jako competitive oraz miał możliwość porównania lepszego i gorszego peceta (podobnie jak przy dyskusji o monitorach szybszych od 60 Hz, jest to kluczowa kwestia!), aby uzyskać potwierdzenie, że różnica jest widoczna. Pozostaje jedynie pytanie, jakie komponenty są potrzebne, by móc celować w wysoką liczbę FPS.

Odpowiednia liczba FPS to czynnik pomagający nam w osiąganiu dobrych wyników w rozgrywce sieciowej. Zobaczmy, jaki sprzęt będzie rozsądnym wyborem.

Więcej FPS poproszę - wybieramy sprzęt do rozgrywki w sieciowe shootery

 Jak zbudować dobry komputer do gier - cz. 2

Jakie komponenty mają wpływ na liczbę FPS

Na osiągi w zastosowaniach rozrywkowych kluczowy wpływ mają dwa podzespoły: procesor oraz karta graficzna. W zasadzie ten pierwszy jest nawet ważniejszy, gdyż co nam po bardzo mocnym GPU, kiedy jednostka centralna nie pozwoli rozwinąć mu skrzydeł i finalnie i tak będziemy się kisić przy płynności animacji poniżej oczekiwań, zaś akcelerator pracować na pół gwizdka. Wśród produktów obecnie dostępnych na rynku, na uwagę zasługują dwie rodziny CPU: Ryzen 3000 od AMD i Comet Lake od Intela. Starszych modeli z czerwonego obozu, tj. generacji Zen i Zen+, raczej nie ma co rozważać, bo wydajnościowo to jednak nie ten poziom, z kolei bardziej wiekowe wyroby niebieskich są zwyczajnie nieopłacalne. I tak w gronie polecanych układów dla osób z niższym budżetem można wskazać np. Ryzena 5 3600, czyli jednostkę całkiem szybką, a do tego naprawdę opłacalną, zaś nabywcy skłonni wydać trochę więcej powinni kierować swój wzrok w stronę Core i5-10600K bądź Core i7-10700K. Więcej na ten temat, w tym odnośnie płyt głównych, przeczytacie w naszym niedawnym poradniku składania komputera do gier, do którego link jest powyżej. Z kolei w kwestii kart graficznych do wyboru mamy produkty z rodzin AMD Radeon oraz NVIDIA GeForce. Nieco tańsze są oczywiście te pierwsze, ale zielone GPU mają kilka niezaprzeczalnych zalet i nie mam tu na myśli RT i DLSS, które w tym przypadku się nie przydadzą, ale stabilniejsze i lepiej dopracowane od strony wydajności CPU sterowniki, a to istotna sprawa, zapewniająca przewidywalność osiągów.

Więcej FPS poproszę - wybieramy sprzęt do rozgrywki w sieciowe shootery

Pokaż / Dodaj komentarze do: Więcej FPS poproszę - wybieramy sprzęt do rozgrywki w sieciowe shootery

 0