Ancestors Legacy - Recenzja gry

Ancestors Legacy - Recenzja gry

Produkcja działa na silniku Unreal Engine 4. Zarówno otoczenie (wliczając w to wszelkie budynki czy pozostałe tereny), jak i jednostki danych frakcji, odwzorowano zgodnie z rzeczywistością. Dodatkowego smaczku z całą pewnością dodają prezentowane między levelami wstawki filmowe (ewidentnie czuć w tym przypadku inspirację serią wiedźmińską od CD Projekt RED). Nie da się ukryć, że całość wykonana w dobrym guście zwiększa również poczucie klimatu tamtych epok. Niestety, animacje generowane bezpośrednio na silniku gry oraz widowiskowość toczonych na nich walk prezentują się sztucznie oraz wypadają przeciętnie na tle wielu współczesnych i konkurencyjnych dla Ancestors Legacy pozycji. Przy okazji nie wiem, czy jest to powszechny problem, acz mi wielokrotnie się przytrafiał mianowicie produkcja potrafiła wykrzaczyć się do pulpitu bez większego powodu. Oby te fuszerki zostały usunięte w kolejnym patchu. 

Interesującym rozwiązaniem okazały się inspirowane wiedźmińską serią klimatyczne wstawki filmowe pomiędzy poszczególnymi rozdziałami

Recenzja gry Ancestors Legary

W kwestii warstwy dźwiękowej, motywy przewodnie stanowią tu oczywiście nuty związane z tematyką testowanego tytułu. Choć całości nie komponował Marcin Przybyłowicz (autor muzyki do Wiedźmina 3), to należy przyznać, że wiernie oddają one klimat średniowiecza, a także umilają prowadzoną rozgrywkę. Podobnie sprawa wygląda z odgłosami żołnierzy, które możemy usłyszeć podczas potyczek czy w trakcie marszu. Dodatkowo warto zaznaczyć, iż głosu w grze użyczyli w większości aktorzy z angielskim akcentem, co ma znaczenie w przypadku historii dziejących się ziemiach brytyjskich. Przy okazji szkoda, że nie zdecydowano się na zatrudnienie rodzimych lektorów pasujących do polskiej kampanii fabularnej (Mieszko I mówiący po angielsku jest raczej mało przekonywujący).

Komentarze do: Ancestors Legacy - Recenzja gry