ASUS TUF Gaming VG28UQL1A - test monitora 4K 144 Hz z HDMI 2.1 w normalnej cenie

ASUS TUF Gaming VG28UQL1A - test monitora 4K 144 Hz z HDMI 2.1 w normalnej cenie

ASUS TUF Gaming VG28UQL1A - menu ekranowe (OSD)

Płynnie przechodzimy do menu ekranowego, gdzie ponownie natrafiamy na dobrze znane i sprawdzone rozwiązania. Sterowanie OSD odbywa się bowiem za pomocą 5-kierunkowego dżojstika, a także czterech przycisków, z czego ostatni to po prostu włącznik-wyłącznik. Pozostałe trzy odpowiadają za: cofnięcie, aktywację jednego z dodatków dla graczy (celownik, czasomierz, licznik klatek, dopasowanie marginesów w konfiguracji z wieloma ekranami) oraz wybór profilu obrazu. Część zasadniczą otwieramy poprzez wciśnięcie dżojstika, który służy później do przeskakiwania pomiędzy poszczególnymi zakładkami, ułożonymi na pionowej liście i rozwijanymi maksymalnie w dwóch kolumnach. Układ menu zastrzeżeń nie budzi, podobnie jak działanie manipulatorów. Na dobrą sprawę do samego zestawu funkcji także ciężko mieć jakiekolwiek "ale" - jest manualna regulacja temperatury barwowej, jasności i kontrastu, a ponadto trzy ustawienia gammy lokalnej i kilka gotowych profili od producenta, w tym sRGB. 

Gracze nastawieni na kompetytywne rozgrywki zainteresować mogą się też Shadow Boost, czyli rozjaśnieniem ciemnych scen (mocno tracą na tym kontrast i kolory), overdrive (OD) czy trybem ELMB (Extreme Low Motion Blur Extreme), który poprawia ostrość obrazu w ruchu na zasadzie stroboskopowego podświetlenia. Warto zatrzymać się przy tych dwóch ostatnich funkcjach, ponieważ ASUS oferuje tu pewne unikalne technologie. ASUS Variable Overdrive umożliwia wyświetlaczowi dynamiczną zmianę ustawienia przesterowania w miarę zmiany liczby klatek na sekundę, zapewniając optymalne wyniki w każdej grze. Brzmi to ciekawie i zobaczymy jak wypada w praktyce. TUF Gaming VG28UQL1A zawiera także oprogramowanie ELMB Sync, które umożliwia równoczesną pracę trybu stroboskopowego z technologią adaptive-sync w celu wyeliminowania poświaty, efektu „tearingu” i uzyskania niezwykle ostrej rozgrywki z dużą liczbą klatek na sekundę. Warto bowiem nadmienić, że przeważnie korzystając z takiego trybu blokujemy sobie dostęp do FreeSync czy G-Sync, przez co takowy jest mało praktyczny. Taka synchronizacja sprawia, że nabiera on zdecydowanie bardziej praktycznego charakteru. Całości gamingowych możliwości dopełnia pakiet GamePlus z funkcjami Snajper (powiększa środek ekranu i dorzuca kropkę), naekranowy celownik, licznik, pomiar kl./s i pomoc w ustawieniu zestawu składającego się z kilku monitorów. 

Co więcej, OSD wspiera polski język, pozwala na ustawianie własnych skrótów czy nawet eksportowanie i importowanie ustawień. Całości dopełnia DisplayWidget, czyli oprogramowanie umożliwiające użytkownikom dostrojenie ustawień monitora z poziomu systemu. Aplikacja pozwala na szybszy i łatwiejszy dostęp do różnych opcji konfiguracji niż tradycyjne OSD i bardzo dobrze sprawdza się w codziennym użytkowaniu. Mamy nadzieję, że tego typu rozwiązanie niedługo będzie także standardem w tańszych monitorach, bo na razie widujemy je raczej w przypadku monitorów z górnej półki.

Pokaż / Dodaj komentarze do: ASUS TUF Gaming VG28UQL1A - test monitora 4K 144 Hz z HDMI 2.1 w normalnej cenie

 0