Zasilacz, który patrzy RTX 5090 na ręce. Dosłownie. Test Corsair RM1200e 2026

Testy i recenzje Zasilacze Obserwuj nas w Google

Zasilacz, który patrzy RTX 5090 na ręce. Dosłownie. Test Corsair RM1200e 2026

Analiza wnętrza

Za chłodzenie elektroniki Corsair RM1200e 2026 odpowiada 140-milimetrowy wentylator Hong Hua HA1425H12SF-Z z łożyskiem karabinkowym (Rifle Bearing). Jest to większa jednostka niż 120-milimetrowy model stosowany w poprzedniej generacji RMe. Wentylator pracuje w trybie półpasywnym Zero RPM, dzięki czemu przy odpowiednio niskim obciążeniu i temperaturze pozostaje wyłączony. Nowy RM1200e otrzymał również trójwymiarową kratkę wentylacyjną 3D-Y, która według producenta ogranicza opory przepływu powietrza, poprawiając efektywność chłodzenia i kulturę pracy.

Wnętrze Corsair RM1200e 2026 prezentuje się bardzo dobrze, szczególnie biorąc pod uwagę kompaktowe wymiary obudowy wynoszące 150 x 150 x 86 mm i moc znamionową 1200 W. Elektronikę rozmieszczono na głównym laminacie oraz kilku pionowych płytkach PCB. Do chłodzenia elementów mocy wykorzystano aluminiowe radiatory anodowane na czarno. Mimo dużej gęstości upakowania podzespołów poszczególne sekcje są czytelnie rozdzielone, a zastosowane radiatory zapewniają odpowiednią powierzchnię do odprowadzania ciepła. Analizując rozmieszczenie elementów, po stronie wejściowej znajdziemy rozbudowany filtr EMI, którego zadaniem jest ograniczanie zakłóceń elektromagnetycznych. Obejmuje on między innymi kondensatory klasy X i Y, dławiki oraz elementy zabezpieczające. Dalej umieszczono sekcję prostowania napięcia sieciowego i aktywnej korekcji współczynnika mocy APFC. W centralnej części laminatu znajduje się wysokonapięciowy kondensator filtrujący, a obok radiatory elementów mocy oraz transformator główny. Po stronie wtórnej zastosowano prostowanie synchroniczne linii +12 V (SR), natomiast napięcia +3,3 V i +5 V są wytwarzane przez osobne przetwornice DC-DC. Przy panelu modularnego okablowania znajdziemy dodatkowe kondensatory elektrolityczne i polimerowe odpowiedzialne za filtrację napięć wyjściowych.

Największą zmianą względem poprzednich generacji RMe jest jednak jakość zastosowanych komponentów elektronicznych. Dotychczas była to tańsza seria zasilaczy Corsair, w której spotykaliśmy elektronikę średniej klasy, w tym tajwańskie kondensatory Teapo. Nie oznaczało to złych parametrów elektrycznych, ale pod względem jakości podzespołów RMe ustępowała droższym konstrukcjom RMx. Tym razem producent wyraźnie podniósł poprzeczkę. W nowym RM1200e znajdziemy japońskie kondensatory elektrolityczne i polimerowe, a także bardzo dobrej jakości półprzewodniki. To duży krok naprzód względem wcześniejszych modeli RMe, tym bardziej że całości dopełnia 10-letnia gwarancja producenta. Pod względem klasy zastosowanej elektroniki nowa seria RMe zbliża się więc do pełnoprawnych modeli RMx.

Corsair RM1200e 2026

Producent OEM CWT
Topologia Półmostkowa, LLC, SR + DC-DC
Strona pierwotna
Filtr EMI Kondensatory 4x Cy, 3x Cx, 2x cewka z rdzeniem ferrytowym, 1x warystor (MOV), bezpiecznik rurkowy
Zabezpieczenie przed prądami rozruchowymi 1x termistor NTC + przekaźnik obejściowy
Prostowanie  2 x GBJL2506 (600 V, 25 A @ 150 °C)
Tranzystory APFC brak możliwości odczytu
Dioda podnosząca napięcie APFC brak możliwości odczytu
Kondensator główny 1x Rubycon (420 V, 820 µF, 3,000 h @ 105 °C, MXT)
Sekcja kluczowania 2x Toshiba TK31A60W (600 V, 30,8 A @ 100 °C, Rds(on): 77 mΩ)
Kontrolery APFC, PWM, LLC MPS HR1280 (cyfrowy kontroler typu combo (PFC + LLC))
Strona wtórna
Tranzystory prostownika 12 V 8x Toshiba TPHR8504PL (600 V, 150 A @ 25 °C, Rds(on): 0,7 mΩ)
DC-DC Tranzystory - 2x UBIQ QN3107M6N  (30 V, 70 A @ 100 °C, Rds(on): 2,6 mΩ) + 2x UBIQ Semi QM3054M6 (30 V, 61 A @ 100 °C, Rds(on): 4,8 mΩ) 
PWM kontroler: brak możliwości odczytu
Kondensatory strona wtórna Elektrolityczne: Nippon Chemi-Con (3000 h, 105 °C, KZE, W)
Aluminiowo-polimerowe: Nippon Chemi-Con, FPCAP + inne (105 °C)
Układ zabezpieczeń Texas Instruments INA4180A3IPWR + INA2180A3 – cztero + dwu kanałowy wzmacniacz pomiarowy prądu, układ monitorowania PinProtect
Układ chłodzenia Hong-Hua HA1225H12SF-Z z łożyskiem FDB + 8-bitowy mikrokontroler nuvoTon MS51FB9AE
Obwód 5VSB
Tranzystor/dioda/kontroler 1x prostownik Schottky'ego Dongke DK5V45R10V (45 V, 10 mΩ), On-Bright OB2365T

Jakość lutowania i montażu elektroniki nie budzi większych zastrzeżeń. Na uwagę zasługuje zastosowanie dobrej klasy półprzewodników oraz japońskich kondensatorów elektrolitycznych i polimerowych, co stanowi istotny awans jakościowy względem poprzednich generacji RMe. Producent zadbał również o chłodzenie, stosując 140-milimetrowy wentylator Hong Hua z łożyskiem karabinkowym. Nowy RM1200e wyraźnie pokazuje, że Corsair nie traktuje już serii RMe wyłącznie jako tańszej alternatywy dla RM i RMx.

 

 

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Zasilacz, który patrzy RTX 5090 na ręce. Dosłownie. Test Corsair RM1200e 2026
 0