Detroit: Become Human - recenzja gry

Detroit: Become Human - recenzja gry

Jak zapewne już dawno się domyśliliście, Detroit: Become Human bardzo przypadło mi do gustu, stąd też wysoka ocena końcowa tej produkcji skoncentrowanej na rozgrywce dla jednego gracza. Nowa gra Davida Cage'a posiada wszystko, czego oczekuję od tego typu tytułów, czyli dobrze rozpisaną, wciągającą i angażującą nas historię, starającą się poruszać ważne tematy, którą śledzimy z zainteresowaniem do samego finału. Co więcej, Detroit to gra, gdzie jedno przejście nie wystarczy, by w pełni docenić jej potencjał i za sprawą wspomnianego już rozbudowanego systemu wyborów i ich konsekwencji, możemy przechodzić ją wielokrotnie, żeby poznać wszystkie możliwe warianty historii. Do tego dochodzi przepiękna oprawa audiowizualna, imponująca technologia odwzorowania twarzy i praktycznie brak jakichkolwiek błędów.

Ja przy Detroit: Become Human bawiłem się przednio i kilkanaście godzin, jakie spędziłem z tym tytułem, to był świetny czas

Ja przy Detroit: Become Human bawiłem się przednio i kilkanaście godzin, jakie spędziłem z tym tytułem, to był świetny czas. Trzeba jednak mieć świadomość, z jaką produkcją mamy tu do czynienia. Jeśli więc w przeszłości odbiliście się od gier Quantic Dream właśnie ze względu na specyficzny dla nich gameplay, to w tym przypadku będzie podobnie i lepiej od razu odpuścić temat, by uniknąć nieporozumień. Fani gatunku i studia mają jednak duże powody do zadowolenia, ponieważ po lekko rozczarowującym Beyond Francuzi wracają do formy. Właściciele Xboxów (i pecetów) zyskali natomiast kolejny powód do zazdrości i mogą tylko mieć nadzieję, że ich platformy wkrótce doczekają się jakichś równie ciekawych gier na wyłączność.         

Detroit: Become Human

 ciekawa rozbudowana historia wymagająca wielokrotnego przechodzenia, trudne wybory mające faktyczny wpływ na rozgrywkę, wydarzenia ukazane z perspektywy androidów, bardzo wiarygodna wizja świata przyszłości, fenomenalne motion capture (szczególnie twarze) i oryginalny dubbing, oprawa audiowizualna

 kiepski polski dubbing, gameplay wygląda wciąż tak samo, jak w poprzednich tytułach studia

Cena (na dzień publikacji): ok. 249 zł (PS4)

Grę do testów dostarczyła firma:

Komentarze do: Detroit: Become Human - recenzja gry