Test Gamer Storm PN1200N. Dobra platforma CWT i 1200 W za 499 zł


Test Gamer Storm PN1200N. Dobra platforma CWT i 1200 W za 499 zł

Zawartość opakowania 

Gamer Storm w serii PN trzyma się prostego, „technicznego” podejścia do opakowania. Bazą jest szary karton z jasnoniebieskimi wstawkami charakterystycznymi dla marki, natomiast z zewnątrz producent zastosował krótką białą obwolutę z nazwą modelu, zdjęciem zasilacza oraz oznaczeniami standardów i certyfikatów. Na tyle opakowania umieszczono skróconą specyfikację, wykresy (m.in. dotyczące pracy wentylatora i sprawności), a także rozpiskę okablowania z długościami przewodów oraz tabliczkę prądowo-napięciową. Całość jest czytelna i skupiona na konkretach, co ułatwia szybkie porównanie parametrów jeszcze przed rozpakowaniem.

Wraz z zasilaczem otrzymujemy:

  • kabel zasilający,
  • cztery czarne śrubki do montażu PSU,
  • kilka plastikowych opasek zaciskowych,
  • instrukcję obsługi oraz dokumentację serii.

Wyposażenie sprowadza się do podstawowych dodatków potrzebnych do montażu i uporządkowania okablowania. Producent nie dorzuca akcesoriów „ponad program”, takich jak torba na przewody.

Okablowanie 

PN1200M to konstrukcja w pełni modularna, a producent postawił na przewody w oplocie z tłoczoną, „embossowaną” izolacją, co poprawia estetykę i w praktyce ułatwia prowadzenie wiązek w obudowie. Zastosowano przewody o przekroju 16 oraz 18 AWG (American Wire Gauge – niższa wartość oznacza większy przekrój). Główne złącze ATX do płyty głównej jest rozdzielone na 20 + 4 piny, a do kart graficznych przewidziano natywny przewód PCIe 5.1 12V-2x6 o deklarowanej mocy 600 W.

Wiązka

Złącza / długość

Ilość kabli

ATX 24 pin

54 cm (20+4 pin) [18 AWG]

1

EPS (4+4) pin

70 cm (4+4 pin) [16 AWG]

2

PCI-E (6+2) pin

55 cm (6+2 pin) [16 AWG]

3

12V-2×6 600 W

60 cm (12+4 pin) [16–24 AWG]

1

SATA / Molex

45 cm SATA + 12 cm SATA + 12 cm SATA + 12 cm  Molex (+ 12 cm) [18 AWG]

2

Zestaw przewodów jest typowy dla zasilacza 1200 W i pozwala na zasilenie rozbudowanych konfiguracji. Do dyspozycji mamy dwa przewody EPS 4+4 dla procesora (po 70 cm), trzy niezależne przewody PCIe 6+2 (po 55 cm) oraz natywny kabel 12V-2x6 o długości 60 cm z oznaczeniem 600 W. W przypadku peryferiów producent dorzuca dwie wiązki łączące w sumie osiem złączy SATA oraz dwa Molex, co w praktyce pozwala podłączyć zarówno dyski, jak i starsze akcesoria bez stosowania przejściówek. Długości przewodów są rozsądne dla obudów ATX, a dzięki w pełni modularnej konstrukcji można podpiąć tylko te wiązki, które są faktycznie potrzebne.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Test Gamer Storm PN1200N. Dobra platforma CWT i 1200 W za 499 zł
 0