Test Gigabyte UD1000GM PG5 V2 – nowa platforma Ultra Durable GM V2


Test Gigabyte UD1000GM PG5 V2 – nowa platforma Ultra Durable GM V2

Ocena i opinia

Gigabyte w modelu UD1000GM PG5 V2 stawia na realne fundamenty techniczne, a nie efektowne dodatki, czego efektem jest bardzo wysoka sprawność energetyczna w szerokim zakresie obciążeń oraz poprawnie zaimplementowany tryb półpasywny. Co prawda wentylator pozostaje wyłączony „tylko” do około 20% obciążenia, jednak w praktyce i tak jest to wyraźna zaleta. Najważniejszym elementem tej konstrukcji pozostaje jednak mocna linia +12 V, która charakteryzuje się bardzo dobrą regulacją napięć oraz wyjątkowo niskimi tętnieniami, jak na ten segment cenowy. Testy pokazują również zauważalny zapas mocy bez oznak przegrzewania się, co potwierdza dojrzałość nowej platformy. Zastosowana platforma OEM SARN, znana m.in. z konstrukcji Enermaxa, okazuje się dla Gigabyte rozsądnym i technicznie uzasadnionym krokiem naprzód. Jednostka bez problemu spełnia wymagania nowej specyfikacji ATX 3.1 oraz PCIe 5.1, oferując pełną kompatybilność z nowymi kartami graficznymi i obsługę chwilowych skoków mocy. Całość uzupełnia 10-letnia gwarancja producenta, która jasno wskazuje na zaufanie Gigabyte do nowej platformy. Szkoda jedynie, że producent nie zdecydował się na wyraźne odróżnienie wizualne UD1000GM PG5 V2 od wcześniejszych serii, ponieważ od strony technicznej mamy do czynienia z wyraźnie nową i dojrzalszą konstrukcją. 

Gigabyte UD1000GM PG5 V2 obrał nieco inną ścieżkę i zmienił dostawcę OEM, co wg mnie jest bardzo dobrym krokiem, a sam zasialcz okazuje się nie tylko wydajny, ale i opłacalnym wyborem.

Wady? Trudno doszukiwać się realnych słabych punktów w tak dopracowanej jednostce, dlatego uwagi mają raczej charakter drugorzędny niż krytyczny. W zasadzie jedyne elementy, do których można się symbolicznie przyczepić, to obecność dziś już zbędnego złącza FDD, tryb półpasywny ograniczony do około 20% obciążenia oraz zastosowanie japońskich kondensatorów marki TK. Są to bardzo dobre komponenty, jednak jakościowo bliżej im do Teapo czy Elite niż topowych marek pokroju Nichicon, Rubycon czy Chemi-Con – warto to zaznaczyć jedynie dla pełnej świadomości.

Cena Gigabyte UD1000GM PG5 V2 zaczyna się obecnie od około 473 zł, co przy oferowanych parametrach elektrycznych należy uznać za bardzo atrakcyjną wycenę. W tej kwocie otrzymujemy nowoczesną jednostkę zgodną z ATX 3.1 i PCIe 5.1, z wydajną i stabilną szyną +12 V, niskimi tętnieniami napięć, dobrą regulacją oraz półpasywnym trybem pracy, a całość uzupełnia 10-letnia gwarancja producenta. Gigabyte UD1000GM PG5 V2 oceniam na 8/10 jako zasilacz ciekawy, o dobrych parametrach elektrycznych i bardzo korzystnej relacji ceny do możliwości, dlatego przyznaję mu wyróżnienia wydajność oraz opłacalność.

Ocena Gigabyte UD1000GM PG5 V2

Gigabyte UD1000GM PG5 V2 – opinia

Gigabyte UD1000GM PG5 V2– Zalety:

  • Nowa platforma od OEM SANR
  • Półpasywna praca wentylatora (do ok. 20% obciążenia)
  • Wysoka sprawność energetyczna 
  • Bardzo dobra regulacja napięć, szczególnie na linii +12 V
  • Niskie tętnienia napięć
  • Zgodność ze specyfikacją ATX 3.1 oraz PCIe 5.1
  • Natywne złącze 12V-2×6 o mocy do 600 W
  • Jedna, wydajna szyna +12 V z dobrym zapasem mocy
  • Pełna modularność okablowania
  • Taśmowe kable z embossingiem (lepsza estetyka i prowadzenie)
  • Kompletny zestaw zabezpieczeń
  • 10-letnia gwarancja producenta
  • Bardzo dobra relacja ceny do parametrów elektrycznych

Gigabyte UD1000GM PG5 V2 – Wady:

  • Półpasywna praca wentylatora ograniczona do ok. 20% obciążenia
  • Brak wyraźnego rozróżnienia wizualnego względem poprzednich rewizji serii UD

Cena na dzień publikacji: ok. 473 zł 

Gwarancja: 10 lat

 

Sprzęt do testów dostarczył:

be quiet!

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Test Gigabyte UD1000GM PG5 V2 – nowa platforma Ultra Durable GM V2
 0