Jeśli wydawało się wam, że o tej porze roku mamy za sobą już wszystkie premiery smartfonowych flagowców, to byliście w błędzie, bo początek grudnia - tym razem nieco później niż ostatnio - należy do realme i jego serii GT. Owszem, część osób wciąż nie traktuje tego chińskiego producenta jak bezpośredniego konkurenta dla Apple, Samsunga czy nawet Xiaomi, ale ten ma zamiar po raz kolejny udowodnić, że to duży błąd. A przy okazji znowu namieszać na rynku, bo realme GT 8 Pro może i nie ma dodatkowych przycisków fizycznych, które wydawały się tegorocznym must-have, ale ma… wymienne wyspy aparatów i zapowiedź możliwości wydrukowania sobie własnych, o ile tylko dysponujemy drukarką 3D.
Jak przystało na serię GT, która nie może dwa lata z rzędu wyglądać tak samo, żebyśmy się za bardzo nie przyzwyczaili, realme zmieniło też stylistykę.
Test Google Pixel 10 Pro. Czy tu zmieniło się coś poza liczbą w nazwie?
Jak przystało na serię GT, która nie może dwa lata z rzędu wyglądać tak samo, żebyśmy się za bardzo nie przyzwyczaili, realme zmieniło też stylistykę. Tym razem poszło w "stare iPhone'y" (te sprzed iPhone'a 17 Pro), czyli płaski ekran, plecki i ramkę boczną, które połączyło z wykończeniem imitującym niebieską zamszową skórę. Efekt jest naprawdę ciekawy i z pewnością spodoba się wielu użytkownikom, zwłaszcza że zapowiada się też bardzo praktycznie. Co jednak najważniejsze, Chińczycy skupili się nie tylko na tej "gadżeciarskiej" odsłonie swojego nowego smartfona, ale i jego faktycznych możliwościach.
| Specyfikacja realme GT 8 Pro | |
|---|---|
| Wyświetlacz | 6,79 cala, QHD+ (3136x1440 pikseli), AMOLED, 508 ppi, 144 Hz |
| Procesor | Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5 (2x Oryon Prime 4,6 GHz, 6x Oryon Performance 3,62 GHz), GPU: Adreno 840 |
| Pamięć wewnętrzna | 16 GB RAM + 512 GB na dane |
| Pamięć zewnętrzna | nie |
| Aparat tylny | 50 Mpx + 50 Mpx + 200 Mpx |
| Aparat przedni | 32 Mpx |
| Bateria | 7000 mAh, ładowanie przewodowe 120W, bezprzewodowe 50W |
| Połączenia | Wi-Fi 7, 2,4/5 GHz, Bluetooth: 5.4, NFC, dualSIM, eSIM |
| Czujniki | czujnik oświetlenia, czujnik zbliżeniowy |
| Złącza | USB typu C (USB 2.0) |
| System operacyjny | Android 16, realme UI 7.0 |
| Wymiary | 161.80 x 76.87 x 8.3 mm |
| Waga | 214 g |
I tu z pewnością realme GT 8 Pro może zawstydzić dużo droższych konkurentów, bo producent zapakował w niego 6.79-calowy panel AMOLED o rozdzielczości QHD+ (3136x1440 pikseli), odświeżaniu 144 Hz i jasności szczytowej 7000 nitów ze wsparciem dla HDR 10+ i Dolby Vision, układ Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5, do 16 GB pamięci RAM i 1 TB pamięci na dane, 32 MP kamerkę przednią i potrójny zestaw aparatów na pleckach z 50 MP obiektywem głównym, 200 MP teleobiektywem i 50 MP obiektywem ultraszerokokątnym. O to, żeby to wszystko sprawnie działało, dbają Android 16 z nakładką realme UI 7.0 oraz akumulator o imponującej pojemności 7000 mAh z szybkim ładowaniem przewodowym 120W i bezprzewodowym 50W. Moim zdaniem brzmi bardzo interesująco, więc lecimy z testami.
realme GT 8 Pro - wygląd i jakość wykonania
realme GT 8 Pro dociera do nas zapakowany dokładnie tak samo, jak poprzednik, a także inne tegoroczne modele z serii GT, jakie mieliśmy okazję testować, czyli realme GT 7 i GT 7T, czyli w nieduży czarny kartonik ze srebrnymi akcentami. Nie znajdziemy na nim grafiki prezentującej urządzenie, a jedynie nazwę, informacje o aparatach od RICOH GR i kilka cech produktu, na które realme chciało zwrócić uwagę, jak procesor, bateria, wyświetlacz, wodo- i pyłoszczelność czy aparaty RICOH GR. W środku czekają zaś szpilka do otwierania tacki na kartę SIM, przewód USB typu A do typu C, dokumentacja oraz mały wkrętak Torx do odkręcenia śrubek wyspy aparatów, gdy będziemy chcieli ją wymienić i dwie zapasowe śrubki. W zestawie nie znajdziemy ładowarki, ale producent zwyczajowo dodaje do zestawu etui ochronne - niestety nie jest ono w kolorze urządzenia, ale czarne, co nieco psuje efekt końcowy.
Jest też inny problem, a mianowicie pomysł wymiennych nakładek na aparaty zakłada zarówno okrągłe, jak i kwadratowe modele, więc potrzebujemy co najmniej dwóch etui ochronnych. A jeśli zdecydujemy się zaprojektować dla siebie własną wyspę o nieregularnych kształtach, to w ogóle tę formę ochrony mamy z głowy. Ale może to dobrze? Bo realme GT 8 Pro wygląda zdecydowanie lepiej bez etui, niebieska wersja kolorystyczna Urban Blue z tylnym panelem ze "skóry jak papier" (połączenie papieru makulaturowego i poliestru, który ma zapewniać trwałość i ochronę przed zużyciem, poddane farbowaniu i innej obróbce), naprawdę cieszy oko i zapewnia w dotyku efekt zamszu. Telefon wyróżnia się dzięki temu z tłumu innych, nie ma tendencji do zbierania odcisków palców, a do tego świetnie leży w dłoni, pomimo że mamy do czynienia z dużym urządzeniem o wymiarach 161.80 x 76.87 x 8.3 mm i wadze 214 gramów.
realme GT 8 Pro
Do kompletu mamy też aluminiową ramkę o satynowym wykończeniu w pasującym kolorze, a smartfon jest też wodo- i pyłoszczelny, co poświadcza certyfikat IP69 (telefon wytrzymuje zanurzenie do 2 metrów głębokości przez 30 minut). Warto tu dodać, że producent zadbał o to, by nawet po zdjęciu nakładki na aparaty całość pozostała szczelna. A skoro już do niej wróciłam, to osobiście nie uważam, żeby ta cecha miała zdecydować o lepszej sprzedaży realme GT 8 Pro - osobiście zmieniłam domyślną okrągłą tylko dlatego, że producent podesłał mi jeszcze kwadratową i chciałam sprawdzić, jak to działa. Wrażenia? Działa w porządku, ale mam wrażenie, że wrócę do tematu tylko z czystej ciekawości, kiedy realme udostępni coś ciekawego do wydruku.
Zerknijmy jeszcze na rozkład elementów na ramce, i tak na górze znajdziemy mikrofony oraz grill głośnika (jeden z elementów zestawu stereo, który robi też za głośnik do rozmów), po prawej stronie przycisk zasilania i regulacji głośności, lewa jest pusta, a na dole tackę na karty SIM (dual SIM: 2x nano SIM albo nanoSIM i eSIM), port USB typu C (USB 2.0), mikrofon do rozmów i drugi głośnik multimedialny.
realme GT 8 Pro - ekran
Wyświetlacz w ubiegłorocznym realme GT 7 Pro naprawdę robił wrażenie i trudno było się tam do czegoś przyczepić, ale realme postanowiło go zmienić i nie w każdym aspekcie wyszło lepiej. I tak, dostajemy 6,79-calowy AMOLED o rozdzielczości QHD+ (3136x1440 pikseli), adaptacyjnym odświeżaniu 144 Hz (nie jest to jednak panel LTPO jak poprzednio, a maksymalną wartość zobaczymy tylko w niektórych grach) i zagęszczeniu pikseli na poziomie 508 ppi, który chroniony jest przez Corning Gorilla Glass (producent nie podaje wersji). Wyświetlacz wspiera HDR10+ i Dolby Vision, a za sprawą 10-bitowej głębi koloru zapewnia 1.07 mld kolorów i 100 proc. pokrycie palety DCI-P3 (w ubiegłym roku było 120%). Jeśli chodzi o jasność, to producent deklaruje 1000 nitów, 2000 nitów w trybie HBM i 7000 nitów jasności szczytowej.
Tyle w teorii, bo w praktyce możemy zaś liczyć na 1,52 nita jasności minimalnej, 514 nitów przy maksymalnym ustawieniu suwaka trybu manualnego i 857 po włączeniu Dodatkowej jasności oraz 995 nitów w trybie automatycznym (sprawdzane dla całego ekranu przy oświetleniu żarówką studyjną o mocy 85 W, generującą strumień świetlny 5000 lumenów). To bardzo dobre wyniki, które pozwalają na komfortowe użytkowanie smartfona w każdych warunkach, ale jednocześnie mogą posłużyć za przykład tego, jak niewiele wspólnego z codziennym użytkowaniem mają wartości podawane przez producentów. Tak czy inaczej, nie ma żadnych powodów do narzekania, bo ekran sprawdza się podczas codziennych aktywności niezależnie od warunków, a oglądanie na nim treści jest czystą przyjemnością.
realme GT 8 Pro - ekran
Zwłaszcza że podobnie jak poprzednik, realme GT 8 Pro oferuje także fenomenalny ultradźwiękowy czytnik linii, który błyskawicznie odblokowuje telefon, a do tego odsunięty jest od dolnej krawędzi ekranu, przez co bardzo wygodnie się z niego korzysta. Wracają również rozwiązania AI do ochrony wzroku, jak analiza częstotliwości mrugania i ziewania, co może wskazywać na zmęczenie, do inteligentnego dostosowywania temperatury barwowej i jasności w celu ochrony wzroku. Do tego realme GT 8 Pro oferuje też odcienie adaptacyjne, czyli automatyczne dostosowanie temperatury kolorów ekranu do otoczenia oraz technologię ściemniania DC, filtr polaryzacyjny oraz Full DC Dimming, czyli technologię minimalizującą migotanie ekranu.
A co znajdziemy w ustawieniach ekranu? Możemy wybierać między trybem jasnym i ciemnym (manualnie lub według harmonogramu), ustawić Jasność, włączyć Automatyczną jasność, skorzystać z Dodatkowej jasności i ustawić najniższą dozwoloną jasność, wybrać tryb kolorów (Naturalne, Pro, Jaskrawe i Tryb zaawansowany z DCI-P3 oraz sRGB do wyboru), zmienić temperaturę kolorów, skorzystać z Komfortu oczu i snu (ręcznie lub według harmonogramu, z opcją dopasowania temperatury kolorów i tekstury) czy Komfortu oczu AI), włączyć odcienie adaptacyjne, wybrać rozdzielczość ekranu (Automatyczna, Standardowa 2352x1080 pikseli lub Wysoka 3136x1440 pikseli) czy dopasować częstotliwość odświeżania ekranu, tj. automatyczny (zmienia się między 60, 90, 120 i 144 Hz), Wysoka 144 Hz i Standard 60 Hz.
realme GT 8 Pro - wydajność
Za wydajność realme GT 8 Pro odpowiada produkowany przez TSMC w 3 nm procesie technologicznym 8-rdzeniowy układ Snapdragon 8 Elite Gen 5 (2x Oryon Prime 4,6 GHz i 6x Oryon Performance 3,62 GHz) z grafiką Adreno 840. W przypadku mojego egzemplarza recenzenckiego może on liczyć na wsparcie 16 GB pamięci RAM LPDDR5X i 512 GB pamięci na dane USF4.1.
Rozwiązanie Qualcomm oferuje również bogate zaplecze komunikacyjne z 5G (dual SIM, eSIM), Bluetooth 6.0, Wi-Fi 7, NFC 360° czy nawigacją GPS (L1+L5), GALILEO, GLONASS, BDS, QZSS. Mówiąc krótko, realme GT 8 Pro radzi sobie świetnie we wszystkich codziennych scenariuszach, a system działa sprawnie i płynnie, bez jakichkolwiek przycięć, ubijania aplikacji czy ich przeładowywania podczas wielozadaniowości.
Nie ma też żadnych problemów z łącznością bezprzewodową, a realme zapewnia, że nawet w słabszych warunkach nowość radzi sobie świetnie - wszystko za sprawą strategicznego rozmieszczenia pięciu anten oraz układu wzmacniającego sygnał, który poprawia odbiór słabego sygnału sieciowego.
A jak z kulturą pracy? Temperatura baterii i CPU w spoczynku to odpowiednio 27,8 i 37,9 stopnia, a przy ok. 70% benchmarku AnTuTu obudowa urządzenia nagrzewa się do 43,5 stopnia, by po jego zakończeniu temperatura baterii wyniosła 37,5 stopnia, a CPU 65 stopni (temperaturowo jest więc bardzo ciepło, ale i tak lepiej niż przy poprzedniku). Smartfon nie jest też wolny od throttlingu termicznego, bo podczas 15-minutowego testu w CPU Throttling Test jego wydajność spadła do 72%.
realme GT 8 Pro - benchmarki
realme GT 8 Pro - możliwości fotograficzne
Możliwości fotograficzne realme GT 7 Pro to słodko-gorzka mieszanka, która idealnie wpisuje się w dotychczasową strategię serii, tzn. smartfon oferuje jedno czy dwa przyzwoite oczka, a do tego dorzuca coś, co pasuje bardziej do dwa razy tańszego urządzenia. Wystarczy tylko spojrzeć na 50 MP obiektywy główny i teleobiektyw od Sony, które sparowane są z 16 MP kamerką przednią i 8 MP obiektywem ultraszerokokątnym. Takim zestawem nie ma szans konkurować z najlepszymi, nawet jeśli będziemy chwalić się specjalnym tryb do fotografii podwodnej. Obiektywy realme GT 8 Pro: 50 MP obiektyw główny Sony IMX906 (f/1.8), wielokierunkowym PDAF, OIS i EIS, 200 MP teleobiektyw Samsung HP5 (f/2.6, 65 mm, 3x zoom) z wielokierunkowym PDAF i OIS, 50 MP obiektyw ultraszerokokątny (f/2.0, 116), 32 MP kamerka przednia (f/2.4).
Ale wygląda na to, że przy "ósemce" ma być inaczej i realme najwyraźniej ma ochotę stanąć w szranki z "fotograficzną" konkurencją, m.in. za sprawą współpracy z japońską firmą RICOH GR, która ma trwać już od czterech lat. W materiałach prasowych możemy przeczytać, że ta "legendarna marka zajmująca się przetwarzaniem obrazu, udoskonaliła swoją klasyczną technologię tonalną i dziedzictwo fotografii ulicznej sprzed prawie trzech dekad", a efektem jest obiektyw główny realme GT 8 Pro, a także specjalny tryb fotograficzny o nazwie RICOH GR, który oddawać ma w ręce użytkowników narzędzie zoptymalizowane z myślą o fotografii ulicznej.
Możemy w nim skorzystać z dwóch długości ogniskowej, tj. klasycznej dla Japończyków 28 mm oraz opracowanej przez realme 40 mm, pięciu filtrów (Standard, Positive, Negative, Black and White oraz High Contrast Black and White), ustawień profesjonalnych, trybu Snap Focus (zablokowanie ostrości na stałej zdefiniowanej odległości, co jest przydatne podczas robienia zdjęć ulicznych lub podobnych pod presją czasu), możliwości zapisu zdjęć w formacie JPG/RAW/RAW MAX czy proporcji 3:2 (szkoda tylko, że te ostatnie ustawiamy globalnie i nie możemy zostawić tych wspomnianych tylko w tryb trybie, co oznacza ciągłe przełączanie). Poza tym, aplikacja aparatu wygląda bardzo znajomo, z narzędziami sztucznej inteligencji włącznie, które zostały rozszerzone o opcję o nazwie Mistrz kadrowania, która pomaga w uzyskaniu jak najlepszej kompozycji, zarówno podczas fotografowania krajobrazu, jak i osób.
A jak przekłada się to na to, co najważniejsze dla użytkownika, który chce po prostu wyciągnąć telefon z kieszeni i zrobić dobre zdjęcia? Możliwości obiektywu głównego dobrze znamy, bo taką samą jednostkę miał poprzednik, co oznacza wysokiej jakości zdjęcia z żywymi, ale wciąż naturalnie wyglądającymi kolorami, dużą szczegółowością i szeroką rozpiętością tonalną.
Jeśli chodzi o obiektyw ultraszerokokątny, to względem poprzednika nietrudno o zmianę na lepsze, ale szkoda, że producent nie poszedł za ciosem i nie postawił na jednostkę, która oferuje chociaż… autofokus. Bo niby jest dużo lepiej niż było, ale przez ten brak wciąż regularnie zdarzają się nieostre fotki, nieprzystające do półki cenowej, w jakiej obecnie gra realme i pozostałych jednostek, a szczególnie teleobiektywu.
Tu naprawdę zobaczymy różnicę i większość użytkowników powinna być zachwycona tym, jak ładne, szczegółowe i ostre są wykonywane nim zdjęcia (co prawda ich kolorystyka wydaje się nieco cieplejsza niż obiektywu ultraszerokokątnego i głównego, ale nie jest to duży problem). Najczęściej korzystać będziemy pewnie z 3-krotnego powiększenia, które idealnie sprawdza się choćby do wykonywania portretów (wychodzą naprawdę ładne, z przyjemnymi odcieniami skóry i jej fakturą, a także naturalnym rozmyciem tła), ale nawet 6-krotne wciąż zaskakuje jakością dostarczanych ujęć, więc też do regularnego używania.
realme GT 8 Pro - obiektyw główny
realme GT 8 Pro - zbliżenia teleobiektyw
realme GT 8 Pro - obiektyw ultraszerokokątny, główny, 2x zoom, 3x zoom, 6x zoom
realme GT 8 Pro - obiektyw ultraszerokokątny, główny, 2x zoom, 3x zoom, 6x zoom
realme GT 8 Pro - obiektyw ultraszerokokątny, główny, 2x zoom, 3x zoom, 6x zoom
realme GT 8 Pro - obiektyw ultraszerokokątny, główny, 2x zoom, 3x zoom, 6x zoom
realme GT 8 Pro - obiektyw ultraszerokokątny, główny, 2x zoom, 3x zoom, 6x zoom
realme GT 8 Pro - obiektyw główny, RICOH GR 28 mm, RICOH GR 40 mm
realme GT 8 Pro - obiektyw główny, RICOH GR 28 mm, RICOH GR 40 mm
realme GT 8 Pro - RICOH GR 28 mm, RICOH GR 40 mm
realme GT 8 Pro - RICOH GR 28 mm, RICOH GR 40 mm
realme GT 8 Pro - kamerka przednia/portret
realme GT 8 Pro - obiektyw ultraszerokokątny, główny, 2x zoom, 3x zoom, 6x zoom nocą
realme GT 8 Pro - obiektyw ultraszerokokątny, główny, 2x zoom, 3x zoom, 6x zoom nocą
realme GT 8 Pro - obiektyw główny nocą
realme GT 8 Pro - teleobiektyw nocą
realme GT 8 Pro vs iPhone 17 Pro Max - teleobiektyw nocą
realme GT 8 Pro vs iPhone 17 Pro Max - obiektyw główny nocą
Jeśli chodzi o możliwości wideo, realme GT 8 Pro pozwala na rejestrację materiału nawet w 8K przy 120 kl./s dla obiektywu głównego i teleobiektywu, a także 4K przy 60 kl./s dla ultraszerokokątnego i kamerki przedniej. Przy wszystkich rozdzielczościach i klatkach możemy liczyć na elektroniczną stabilizację elektroniczną, którą można wyłączyć jedynie w trybie Pro, a przy niektórych (do 4K w 60 kl) mamy opcję włączenia Ultrastabilizacji.
realme GT 8 Pro - oprogramowanie, audio i bateria
Software
realme GT 8 Pro działa pod kontrolą systemu operacyjnego Android 16 z nakładką interfejsu użytkownika realme UI 7.0, a producent deklaruje do czterech aktualizacji systemu operacyjnego i do 5 lat poprawek bezpieczeństwa. Nowa wersja systemu przynosi bardzo znane doświadczenia, więc użytkownicy poczują się tu jak w domu. Owszem, interfejs doczekał się delikatnego liftingu wizualnego, który mocno zbliża go do iOS. I producent nawet tego nie ukrywa, bo jak pisze "Light Glass Design" wprowadza "wyrafinowany efekt szkła na ekranie, tworząc eleganckie poczucie głębi i zapewniając interfejsowi wygląd premium". Brzmi znajomo?
Tak, tu również mamy ikony przepuszczające światło, efekty głębi w tapetach, płynne animacje i tym podobne - ba, producent skusił się nawet na "Bibliotekę aplikacji" w iPhone'owym stylu. Oryginalności może i brak, ale całość wygląda ładnie, przejrzyście i jest bardzo przyjemna w obsłudze. Jak zawsze w przypadku realme możemy też liczyć na bogate opcje personalizacji, z animacją czytnika linii papilarnych włącznie oraz nieco bloatware'u w postaci apek Temu, TikToka czy Netflixa, ale wydaje się, że jest tego mniej niż zwykle.
realme GT 8 Pro - software
Bez zaskoczenia jest też przy wielozadaniowości, gdzie możemy korzystać z widoku podzielonego na dwie aplikacje, elastycznych okien czy inteligentnego paska bocznego ze zbiorem ulubionych apek, w tym opcjami AI. Ponownie skorzystać możemy też z gestów powietrznych, klasycznych gestów (gdzie z ciekawostek ciągle mamy "Przełącz automatyczne na słuchawkę", które ułatwia prowadzenie rozmów przy połączeniu Bluetooth ze słuchawkami czy głośnikiem - wystarczy podnieść telefon do ucha i gotowe) czy ułatwionego dzielenia się plikami między aplikacjami, a to za sprawą Doku plików, gdzie możemy przechowywać wyodrębnione ze zrzutów ekranu tekst czy obrazy, a następnie szybko przeciągnąć je do wybranych aplikacji z inteligentnego paska bocznego.
Są też narzędzia sztucznej inteligencji zebrane pod wspólnym szyldem Next AI, jak wspomniane już wcześniej wsparcie fotograficzne czy Inteligentna pętla AI, czyli swoisty asystent, który na podstawie przytrzymywanej przez nas na ekranie treści, podpowiada możliwe aktywności (możemy też samodzielnie wybrać aplikacje do pętli), a nie zabrakło też Gemini i kultowej już funkcji Circle to Search. Do tego mamy Planistę AI, czyli algorytm zajmujący się rozpoznawaniem zawartości ekranu i automatycznym dodawaniem wydarzeń do aplikacji Kalendarz, który działa w mailach, komunikatorach, mediach społecznościowych i sieci. Jest również Podsumowanie powiadomień AI, Tłumaczenie AI (choć bez wsparcia dla polskiego języka), AI Voice Subscribe do nagrywania rozmów czy spotkań, a następnie generowania ich podsumowania czy nowość w postaci Mind Space, czyli przestrzeni do zapisywania, katalogowania i przechowywania "wspomnień",
Audio
realme GT 8 Pro oferuje rozmieszczone niesymetrycznie hybrydowe głośniki stereo, co oznacza, że częścią zestawu jest głośnik do rozmów, który doczekał się też ujścia na górnej ramce. Efekt tego zabiegu jest tym razem naprawdę w porządku, bo głośniki grają naprawdę głośno, a dźwięk - nawet w górnej części poziomu głośności - jest praktycznie wolny od zniekształceń, trzasków czy innych niepożądanych efektów. Gdyby tylko dołożyć do tego trochę basu…
Bateria
realme GT 8 Pro jest wyposażone w akumulator o pojemności 7000 mAh, który zapewnia mu świetny czas pracy na baterii. I widać to nie tylko w naszym typowym benchmarku PCMark for Android, ale i codziennym użytkowaniu. Ku mojemu zaskoczeniu mogłam liczyć na pełne 2 doby bardzo intensywnego użytkowania, więc dla większości użytkowników nawet 3 dni nie powinny stanowić wyzwania. Do tego mamy naprawdę szybkie ładowanie 120W, które potrzebuje dosłownie 45 min, żeby naładować urządzenie, o ile kupimy sobie odpowiednią ładowarkę SuperVOOC, bo jak wspomniałam na początku, w zestawie jest tylko przewód USB. Jest też szybkie ładowanie bezprzewodowe 50W, a także bezprzewodowe i przewodowe ładowanie zwrotne, odpowiednio 10 i 5W.
Czas ładowania:
- 15 min - 50%
- 30 min - 83%
- 44 min - 100%
realme GT 8 Pro - ocena i opinia
Od lat z dużym zainteresowaniem śledzę poczynania realme w zakresie serii GT, która zdaje się odpowiedzią na potrzeby większości użytkowników, przy zachowaniu konkurencyjnej ceny. I chociaż ta ostatnia jest już znacznie wyższa, niż zdążyli nas do tego przyzwyczaić "zabójcy flagowców", to jednocześnie w przypadku realme GT 8 Pro zdaje się mieć uzasadnienie. Trudno bowiem wskazać obszar, w którym ten smartfon rzeczywiście odstaje od "bardziej uznanej" konkurencji - jest nie tylko wizualnie przemyślany i dopracowany (wisienką na torcie może być dla części użytkowników opcja wymiany nakładki na wyspę aparatów), ale i imponujący możliwościami. Mamy świetny wyświetlacz AMOLED o wysokiej rozdzielczości, częstotliwości odświeżania i jasności, z którym zintegrowano równie imponujący ultrasoniczny czytnik linii papilarnych.
realme dorosło i przestało bawić się w półśrodki, celując raczej w użytkowników, którzy oczekują flagowca z pełnym wyposażeniem, a nie kompromisów w imię niższej ceny.
Testuję iPhone 17 Pro Max. Zróbmy z niego Androida, nikt nie zauważy
Do tego producent zadbał o bardzo dobry zestaw aparatów, na dodatek sygnowanych znaną marką RICOH GR, bogate opcje łączności i topową wydajność dostarczaną przez układ Snapdragon 8 Elite Gen 5, dużo pamięci RAM i szynką pamięć na dane, a także dużą baterię z szybkim ładowaniem 120W, która naprawdę robi różnicę w codziennym użytkowaniu. Nakładka interfejsu użytkownika realme UI jak zawsze pozwala również na bogate opcje personalizacji i jest intuicyjna w obsłudze, a nie można też pominąć opcji z zakresu sztucznej inteligencji, zarówno od samego producenta, jak i Google. Owszem, nie udało się uniknąć kilku braków, i tak wyświetlacz mógłby być LTPO, pozwalając na oszczędzanie jeszcze więcej energii, ultraszerokokątny obiektyw powinien mieć autofokus, USB 2.0 to przeżytek, a kultura pracy mogłaby być nieco wyższa, ale to potknięcia spotykane nawet w najdroższych konstrukcjach. I wydaje się, że największą z wad może być cena realme GT 8 Pro, która choć nadal niższa niż u Samsunga czy Apple, powoli przestaje być głównym atutem tej serii, bo 4999 zł za testowaną przeze mnie wersję może być dla części osób trudne do zaakceptowania, zwłaszcza że ta sama wersja pamięci kosztowała w ubiegłym roku 3499 zł. Owszem, na start, tj. w dniach 2-21 grudnia jest 500 zł niższa, a producent dorzuca dodatki w postaci dodatkowej wyspy aparatów z etui, ale to wciąż dużo.

realme GT 8 Pro
realme GT 8 Pro - opinia:
realme GT 8 Pro - plusy:
- atrakcyjna stylistyka z gadżeciarską opcją wymiany nakładki na wyspy aparatów
- wykonanie wysokiej jakości, wodo- i pyłoszczelność (IP69)
- świetny ekran AMOLED QHD+ 144 Hz z HDR10+ i Dolby Vision
- wydajność Snapdragona 8 Elite Gen 5
- szybka pamięć RAM i na dane
- bardzo dobra jakość zdjęć (szczególnie z głównego i teleobiektywu)
- duża bateria 7000 mAh i błyskawiczne ładowanie 120W
- realme UI 7.0 z rozbudowanymi funkcjami AI
- bogate opcje łączności
realme GT 8 Pro - minusy:
- USB 2.0
- brak autofokusa w obiektywie ultraszerokokątnym
- bloatware, choć mniej niż zawsze
- cena, wyższa niż zwykle
*Cena (na dzień publikacji): 4699 zł (12/256 GB), 4999 zł (16/512 GB)
Gwarancja: 24 miesiące
Sprzęt do testów dostarczyła firma:

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

































































































Pokaż / Dodaj komentarze do:
realme GT 8 Pro - test flagowca, który chce wywrócić rynek do góry nogami