Test ASUS ZenBook 13 UX331UN – Ultrabook o wadze 1,12 kg z układem NVIDIA

Test ASUS ZenBook 13 UX331UN – Ultrabook o wadze 1,12 kg z układem NVIDIA

Niemalże dokładnie 10 lat temu debiutowały pierwsze komputerki z rodziny MacBook Air. Wielu wydawało się wówczas, że zamknięcie pełnoprawnej mobilnej platformy Intela, nie typowo wysoce energooszczędnego Atoma, w smukłej obudowie ważącej poniżej 1,4 kg, przy baterii umożliwiającej długi czas pracy, jest czymś szczególnym i niepowtarzalnym, ale zarazem niezupełnie praktycznym. W tamtym czasie sceptycy zachodzili w głowę, jak w ogóle istnieć może notebook bez napędu optycznego czy wymiennej baterii, wyposażony na dodatek w relatywnie niewielką ilość własnej pamięci masowej. Nieoczekiwanie dzisiaj tak właśnie przedstawia się modelowa realizacja sprzętu ultramobilnego. Pamięci półprzewodnikowe odesłały płyty CD i DVD na emeryturę, a rozwój Internetu i technologii przechowywania danych w chmurze czy strumieniowania treści multimedialnych sprawił, że większość użytkowników, czy to biznesowych czy domowych, nie potrzebuje już laptopa z ogromniastym dyskiem. Przy czym, dzięki postępującej miniaturyzacji i kolejnym procesom litografii, miniaturowe komputerki przenośne dawno temu opuściły ramy maszyny do pisania. Teraz są to naprawdę wydajne konstrukcje, które w wielu przypadkach mogą aspirować do roli jedynego peceta w gospodarstwie domowym. Jedną z takich bardzo mobilnych, ale jednocześnie wydajnych konstrukcji jest ASUS ZenBook UX331UN, wyposażony m.in. w 4-rdzeniowy procesor i dedykowaną grafikę, o którym więcej dowiecie się kontynuując niniejszą lekturę.

ASUS ZenBook UX331UN jest jednym z najmniejszych laptopów na rynku, spośród modeli z dedykowaną kartą graficzną. W tym przypadku jest to NVIDIA GeForce MX150, odpowiednik desktopowego modelu GT 1030, który nieźle radzi sobie ze znaczną częścią gier esportowych. Praca i zabawa w jednym? Najwyraźniej.

Test ASUS ZenBook UX331UN – Ultrabook o wadze 1,12 kg z układem NVIDIA

MacBook i ZenBook, ZenBook i MacBook - to dość sugestywne, prawda? Tak wiem, że model UX331UN nie jest pierwszym z rodziny ZenBook, ale jego target nie budzi wątpliwości. Stąd zresztą pozwoliłem sobie zacząć od przytoczenia kultowego już produktu Apple. Co jednak dość zabawne, japońska filozofia zen, do której ASUS nawiązuje nazewnictwem, upatruje sensu nie w logice, lecz skutkach. Tymczasem ZenBook UX331UN ma walczyć o portfele klientów właśnie argumentami logicznymi i typowym racjonalizmem, który filozofia zen także podważa. No chyba, że owym skutkiem nazwiemy wyższą wydajność w testach, nawet jeśli nie w każdym scenariuszu użytkowym uda się ją spożytkować. Dlatego testowany ultrabook, pomimo pewnych oczywistych konotacji, jest urządzeniem zauważalnie innym od klasycznego prekursora. Producent w zdecydowanie większym stopniu stawia tu na maksymalizację wydajności i dostarczenie rozwiązań jak najbardziej zaawansowanych technologicznie, a dopiero w dalszej kolejności upatruje w swej propozycji ekskluzywnego gadżetu. We współczesnych konstrukcjach marki Apple proporcje te wyglądają "troszeczkę" inaczej. Podczas gdy MacBook Air został sprowadzony do roli ekonomicznej, choć wizualnie dopracowanej alternatywy dla MacBooka Pro, z wyświetlaczem w niziutkiej rozdzielczości 1440 x 900 pikseli, ZenBook UX331UN jest prawdziwym ultramobilnym monstrum, które pod wieloma względami przewyższa oba wymienione modele. Ale do rzeczy.

ZenBook UX331UN to 13,3-calowy notebook z matrycą Full HD, zbudowany w oparciu o procesor Intel Core i7-8550U. Jest to 4-rdzeniowy i 8-wątkowy reprezentant rodziny Kaby Lake-U, charakteryzujący się częstotliwością pracy zegara taktującego równą 1,8 - 4,0 GHz i 8 MB współdzielonej pamięci podręcznej. Układ ten dopełniono dedykowaną kartą graficzną NVIDIA GeForce MX150 z 2 GB VRAM, 16 GB pamięci DDR3-1066 i 512-gigabajtowym dyskiem półprzewodnikowym. Oczywiście nie jest to jeden jedyny wariant sprzedażowy. W sklepach znajdziemy zarówno modele bogatsze, mające chociażby matrycę dotykową lub 4K, jak i uboższe - z procesorem Core i5 i mniejszą ilością RAM. Nie zmienia to jednak faktu, że zawsze możemy liczyć na mocną, jak na filigranowy komputer ultramobilny, specyfikację. A to zaledwie początek. Każdy jeden wariant, jednakowo, ma na wyposażeniu m.in. też mocną kartę sieci bezprzewodowej Wi-Fi w standardzie 802.11ac z obsługą wielu strumieni 2x2, Bluetooth 4.2, sprzętowy układ bezpieczeństwa TPM, całkiem rozbudowany podsystem audio (głośniki stereo i mikrofon) czy, wreszcie, akumulator o pojemności 50 Wh. Nietrudno zauważyć zatem, powtórzę, że mowa o jednym z najpotężniejszych sprzętów tego typu na rynku, którego potencjalne zastosowania są bardzo szerokie, począwszy od wykonywania czynności biurowych z dużą szybkością, poprzez dużą ilość zadań bardziej wymagających obliczeniowo jak edycja grafiki dwuwymiarowej (zdjęć), a skończywszy na okazyjnym graniu w mniej zasobożerne produkcje. Ultrabook ASUS idealnym towarzyszem każdej podróży?

Specyfikacja ASUS ZenBook 13 UX331UN:

  • Ekran: 13,3'' Full HD 60 Hz WideView
  • Procesor: Intel Core i7-8550U
  • Chipset: Intel Kaby Lake-U/Y PCH
  • Pamięć RAM: 2x 8 GB LPDDR3-1066 CL10
  • Grafika: NVIDIA GeForce MX150 2 GB
  • Nośniki: 512 GB SSD M.2
  • Łączność: Wi-Fi 802.11ac (2x2), BT 4.2
  • Bateria: 50 Wh
  • Wymiary: 310 x 216 x 13,9 mm
  • Waga: 1,12 kg
  • System: Windows 10 Home 64-bit
  • Cena: 5999 zł

Może nie idealnym, bo akurat ten przymiotnik brzmi trochę nazbyt PR-owo, ale na pewno interesującym jako produkt. Tym bardziej, że dedykowany procesor graficzny jest w tej klasie czymś doprawdy unikatowym. Jak pamiętacie, GeForce MX150 to mobilny odpowiednik desktopowej grafiki GeForce GT 1030, czyli akcelerator niebijący rekordów wydajności, jednak całkowicie zdatny do uruchomienia wielu gier esportowych pokroju Counter-Strike: Global Offensive czy League of Legends. Nie przypominam sobie, by jakikolwiek inny 13,3-calowy ultrabook miał równie wydajny podsystem graficzny. Wprawdzie dGPU, a konkretniej Radeona 530 oferuje także Dell Inspiron 5370, ale technicznie rzecz biorąc jest to 28-nanometrowa karta w architekturze GCN z 2015 roku - twór odgrzewany tyle razy, że eksperci ds. żywienia doznaliby uzasadnionej zapaści. Co za tym idzie, ZenBook UX331UN przekrojowo oferuje znacznie szersze możliwości od konkurencji, a przy tym nie kosztuje jakoś szczególnie więcej, patrząc na inne wysoce przenośne urządzenia klasy premium. Dell XPS 13, HP Spectre x360, Lenovo Yoga 920-13, Razer Blade Stealth - wszystko to wydatek co najmniej ekwiwalentny, a przeważnie nawet większy, nie wspominając już o piekielnie drogim sprzęcie Apple. Wracając jeszcze na moment do etymologii nazewnictwa, jak na ironię, tutejsza odmiana filozofii zen okazuje się naprawdę bardzo logiczna ;)

Komentarze do: Test ASUS ZenBook 13 UX331UN – Ultrabook o wadze 1,12 kg z układem NVIDIA