Test GIGABYTE AORUS Radeon RX 5700 XT 8G. Kolejne dobre Navi?

Test GIGABYTE AORUS Radeon RX 5700 XT 8G. Kolejne dobre Navi?

GIGABYTE AORUS Radeon RX 5700 XT 8G: opakowanie

Pudełko, w którym otrzymałem kartę GIGABYTE AORUS Radeon RX 5700 XT 8G, jest średniej wielkości, zaś jego kolorystyka oscyluje wokół czerni, do spółki z odcieniami szarości oraz drobnym udziałem kilku innych barw. Na froncie widzimy nazwę zastosowanego układu graficznego oraz serii, do której należy produkt (AORUS), krótki wykaz najistotniejszych technologii, a także charakterystyczną dla tej rodziny grafikę. Na odwrocie ujrzymy natomiast zdjęcie akceleratora, nieco bardziej szczegółowe informacje o systemie chłodzenia oraz podświetleniu RGB, plus dodatkowo wykaz złącz wideo, w połączeniu z minimalnymi wymaganiami systemowymi. W środku znajduje się oczywiście karta graficzna, a także dodatki, gdzie wymienić należy: skróconą instrukcję obsługi (w tym język polski), kartkę informującą o możliwości dodatkowej rejestracji (przedłużenie ochrony gwarancyjnej do czterech lat) i naklejkę na obudowę.

GIGABYTE AORUS Radeon RX 5700 XT 8G - fabryczne opakowanie

GIGABYTE AORUS Radeon RX 5700 XT 8G: system chłodzenia

Testowany sprzęt nie należy do przesadnie długich kart graficznych - całość liczy sobie 29 cm i warto dodać, że układ chłodzenia nieco wystaje poza sam laminat. Wspomniany cooler jest odpowiednio rozbudowany - przede wszystkim wysoki, przez co akcelerator zajmuje w obudowie teoretycznie dwa sloty, ale w praktyce trzy, gdyż i tak nic nie zamontujemy dwa gniazda niżej od tego, w którym umieścimy opisywaną konstrukcję. Wymuszaniem przepływu powietrza zajmują się trzy wentylatory o średnicy 82 mm, zaś radiator jest dwusegmentowy. Kontakt głównej części z dodatkową zapewnia pięć ciepłowodów, a ponadto mamy jeszcze szóstą rurkę w podstawowym segmencie, która przyspiesza dystrybucję ciepła w jego obrębie. Chłodzenie jest kompleksowe i obejmuje także pamięć VRAM oraz sekcję zasilania. Producent dodatkowo zwraca uwagę na fakt, że środkowy wentylator obraca się w kierunku przeciwnym niż dwa pozostałe, tym samym zmniejszając ryzyko zaburzeń w cyrkulacji powietrza. Naturalnie mamy tryb półpasywny, który sprawia, że w spoczynku "śmigła" nie obracają się wcale, tym samym zapewniając redukcję hałasu.

GIGABYTE AORUS Radeon RX 5700 XT 8G - front

GIGABYTE AORUS Radeon RX 5700 XT 8G: rewers, zasilanie, iluminacja

Z tyłu widzimy z kolei płytkę usztywniającą (ang. backplate), wykonaną z anodowanego na czarno aluminium. Nie znajdziemy na niej żadnych fikuśnych wzorków - producent umieścił wyłącznie napis AORUS, do spółki z krótkim hasłem, najwyraźniej stawiając na klasyczną elegancję. Gniazda zasilania mamy dwa, w obu przypadkach 8-pin, co przy tym poborze prądu jest w zupełności wystarczające. Dla pełni szczęścia jest jeszcze logo AORUS na górze osłony chłodzenia, które jest podświetlane, oraz dwa poziome paski, nad i pod wentylatorami, także iluminowane. Zachowaniem diod możemy sterować za pomocą aplikacji RGB Fusion, gdzie nie ma problemów, aby ustawić odpowiadającą nam barwę, czy też wyłączyć je całkowicie.

GIGABYTE AORUS Radeon RX 5700 XT 8G - góra, backplate

GIGABYTE AORUS Radeon RX 5700 XT 8G: złącza wideo

Jeżeli chodzi o złącza wideo, do dyspozycji mamy po trzy egzemplarze DisplayPort 1.4 i HDMI 2.0b, a więc inaczej niż w przypadku wcześniej recenzowanych konstrukcji opartych o układy z rodziny Navi. Jednocześnie fakt ten oznacza, że możemy podłączyć aż sześć monitorów jednocześnie, co w pewnych zastosowaniach może być istotną zaletą. To pierwsza karta graficzna z tak bogatą paletą wyjść obrazu, jaką miałem okazję testować i niewątpliwie fakt ten należy zanotować jako znaczący plus. Natomiast analogowych złączy, zgodnie z oczekiwaniami, już nie uświadczymy, jako że AMD od debiutu rodziny Hawaii odeszło od ich stosowania. Gdybyście więc chcielibyście skorzystać z monitora wyposażonego tylko w D-Sub, koniecznie będzie zaopatrzenie się w aktywny konwerter sygnału, gdyż pasywne przejściówki nie mają prawa zadziałać.

GIGABYTE AORUS Radeon RX 5700 XT 8G - złącza wideo

Pokaż / Dodaj komentarze do: Test GIGABYTE AORUS Radeon RX 5700 XT 8G. Kolejne dobre Navi?

 0