Test Mad Dog MD1000PRO Powered by MSI. Rzeczywiście "dla ostrych graczy"?

Test Mad Dog MD1000PRO Powered by MSI. Rzeczywiście "dla ostrych graczy"?

Test Mad Dog MD1000PRO Powered by MSI: osiągi w grach

Na deser pozostały jeszcze dwie gry. Metro Exodus to tytuł, którego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Najnowsza część popularnej serii autorstwa 4A Games to produkcja naszpikowana nowoczesnymi technikami. Nie zabrakło w niej DirectX 12, a także mocno promowanych przez NVIDIĘ śledzenia promieni (ang. ray-tracing) oraz DLSS. Aczkolwiek testy odbywają się bez wymienionego duetu, na mapie Tajga, która naprawdę mocno obciąża kartę graficzną. Z kolei World of Tanks to popularna esportowa gra autorstwa Wargaming.net, w której wcielamy się w załogę czołgu, aby toczyć pasjonujące bitwy z przeciwnikami, ramię w ramię z pozostałymi członkami drużyny. Ze względu na swój masowy charakter, omawiany tytuł ma względnie niewielkie wymagania sprzętowe, co sprawia, że bazową rozdzielczością jest 4K. Aczkolwiek dla słabszych kart graficznych, notujących przy tak dużej liczbie pikseli spadki sporo poniżej 60 kl./s, przewiduję także pomiary uzupełniające w trybie 1440p. W praktyce taka okoliczność zachodzi dla akceleratorów bazujących na układach wolniejszych od GeForce RTX 2080, tudzież GTX 1080 Ti.

Metro Exodus

World of Tanks

Uwaga: Dla zestawu Mad Dog MD1000PRO został przeprowadzony dodatkowy pomiar, w rozdzielczości 1080p.

Pokaż / Dodaj komentarze do: Test Mad Dog MD1000PRO Powered by MSI. Rzeczywiście "dla ostrych graczy"?

 0