Test obudowy MSI MPG Gungnir 110R - jakość i elegancja w jednym

Test obudowy MSI MPG Gungnir 110R - jakość i elegancja w jednym

MSI MPG Gungnir 110R  - Wygląd zewnętrzny

Obudowę zapakowano w średniej wielkości szary karton, na którym znajdziemy podstawowe dane dotyczące produktu. Zawartość zabezpieczono styropianowymi formami oraz folią. Poza obudową, w komplecie znajdziemy akcesoria montażowe (śrubki, dystanse czy opaski), rozgałęźnik typu Y na trzy wentylatory oraz instrukcję obsługi. MSI MPG Gungnir 110R to konstrukcja typu Midi Tower o wymiarach 450x215x430 mm (wys.×szer.×gł.). Obudowa jest skrzynką z asymetrycznym frontem, który wypełnia tworzywo oraz szkło hartowane, a powietrze jest zaciągane przez szczeliny na bokach, wzdłuż szkła w centralnej części oraz na górze i dole panelu. Jeden bok wykonano ze szkła hartowanego, jednak producent szybę przykleił do stalowych prowadnic, dzięki czemu panel zakładamy jak zwykły standardowy, a przy okazji pozbyto się wystających śrub. Drugi bok wykonany został z pełnego arkusza blachy, a cała obudowa została pomalowana proszkowo tylko na czarny kolor, powłoka jest bardzo dobrej jakości, a cała konstrukcja zaskakująco sztywna i stabilna.

MSI MAG Gungnir 110R test obudowy

Panel przedni oraz tył MSI MPG Gungnir 110R

Świeże powietrze do wnętrza obudowy dostaje się przez liczne szczeliny na  przednim panelu, który na lewej połowie posiada zamontowane szkło hartowane. Za tłoczenie chłodnego powietrza odpowiadają trzy 120-milimetrowe wentylatory, które mogą pracować z maksymalną prędkością 1500 obr./min., z podświetlaniem ARGB i złączem zasilania 3-pin, aczkolwiek nie ma problemu, by sterować sygnałem PWM. Przed kurzem chroni nas siateczkowy filtr o drobnych oczkach w plastikowej ramce, mocowany na zatrzaski.

MSI MAG Gungnir 110R test obudowy

Z tyłu obudowy, na spodzie, jest miejsce na zasilacz, który montujemy tylko wentylatorem skierowanym w dół, więc pasywne PSU nie są rekomendowane. Konstrukcja oferuje nam siedem miejsc dla kart rozszerzeń, a wszystkie śledzie są przykręcane i wykonano je z perforowanej blachy, co poprawia estetykę oraz cyrkulację powietrza. Na górze mamy otwór na panel I/O płyty głównej oraz kratkę wentylatora wyciągającego ciepłe powietrze, gdzie jest też kolejny 120 mm z podświetlaniem ARGB, mogący pracować do 1500 obr./min, zasilany złączem 3-pin. Panel frontowy jest solidnie wykonany, wykorzystane tworzywo dobrej jakości, otwory wentylacyjne osłania stalowa siatka, która niestety w kilku miejscach posiada ostre krawędzie.

MSI MAG Gungnir 110R test obudowy

MSI MAG Gungnir 110R test obudowy

Na panelu MSI MPG Gungnir 110R znajdziemy tylko podstawowe porty i przełączniki:

  • 2 × USB 3.2 Gen 1 (podłączany wewnętrznie),
  • 1 × USB  3.1 Type C Gen 2 (podłączany wewnętrznie),
  • 1 × mikrofon,
  • 1 × słuchawki,
  • 1 x przycisk zmiany podświetlania,
  • 1 × przycisk Power,
  • 1 × przycisk Reset.

Na panelu I/O rozkład, liczba i rodzaj złącz jest optymalny i osobiście nic bym tutaj nie zmieniał.

MSI MAG Gungnir 110R test obudowy

Góra obudowy to kolejny filtr przeciwkurzowy mocowany na magnesie. Pod nim znajduje się perforowana blacha, do której przymocujemy wentylatory lub chłodnicę układu chłodzenia. Zainstalować możemy do dwóch sztuk 120 mm lub dwóch 140 mm, ewentualnie radiator chłodnicy o rozmiarach 120-240 mm.

MSI MAG Gungnir 110R test obudowy

MSI MAG Gungnir 110R test obudowy

Na spodzie obudowy znajdziemy standardowo cztery stopki z gumowym tworzywem antypoślizgowym oraz wentylację spodu. Stopki zostały naklejone na trójkątne podstawy tworzące podstawkę. Otwory wentylacyjne PSU zakrywa siateczkowy filtr przeciwkurzowy, który częściowo ukryty jest pod stopką, co trochę utrudnia dostęp do niego.

MSI MAG Gungnir 110R test obudowy

Pokaż / Dodaj komentarze do: Test obudowy MSI MPG Gungnir 110R - jakość i elegancja w jednym

 0