Test płyty głównej Gigabyte B450 AORUS PRO

Test płyty głównej Gigabyte B450 AORUS PRO

UEFI Gigabyte, niestety, nie należy do najlepszych, a na pewno nie jest wzorem przejrzystości. Wszystkie niezbędne funkcje, takie jak możliwość uaktualnienia UEFI z pendrive, ustawienia regulacji szybkości wentylatorów, czy też profile podkręcania, oczywiście tutaj znajdziemy, ale wszystko jest podane w mniej atrakcyjnej formie niż w płytach innych producentów, a na pewno mniej atrakcyjnej niż w przypadku MSI czy ASUSa. Jest cała masa ekranów, na których znajdziemy dosłownie 2-3 opcje dotyczące podkręcania. Jakby tego było mało, zdarza się, że pewne ustawienia można regulować w dwóch miejscach, co dodatkowo zwiększa chaos (np. częstotliwość pracy pamięci). Jest także tryb prosty, ale on również nieco ustępuje temu oferowanemu przez MSI czy ASUSa. Może niekoniecznie funkcjonalnie, ale na pewno graficznie. Co ciekawe, już za czasów płyt głównych Z87, czyli ponad pięć lat temu, producent miał atrakcyjnie wyglądające UEFI, które wyświetlało się w trybie Full HD. Potem jednak, zamiast je dopracować, po prostu z niego zrezygnowano. Naprawdę szkoda. Mamy też małą uwagę co do ustawiania napięć procesora oraz SOC - oprócz opcji adaptywnego woltażu (czyli takiego z dodawaniem, bądź odejmowaniem od domyślnej wartości) powinna być jednak możliwość ręcznego wpisania parametrów. Wszystko byłoby bardziej przejrzyste.

Gigabyte B450 AORUS PRO

Gigabyte B450 AORUS PRO

Gigabyte B450 AORUS PRO

Gigabyte B450 AORUS PRO

Gigabyte B450 AORUS PRO

Gigabyte B450 AORUS PRO

Gigabyte B450 AORUS PRO

Gigabyte B450 AORUS PRO

Gigabyte B450 AORUS PRO

Gigabyte B450 AORUS PRO

Komentarze do: Test płyty głównej Gigabyte B450 AORUS PRO