Test procesora Intel Core i7-7820X. Osiem rdzeni dla LGA 2066

Test procesora Intel Core i7-7820X. Osiem rdzeni dla LGA 2066

LGA 2066 to najnowsza platforma Intela z segmentu HEDT. Względem bezpośredniego poprzednika, czyli LGA 2011-v3, podstawowe założenia nie zmieniły się za bardzo - nadal mamy obsługę pamięci DDR4, do spółki z nowym chipsetem oferującym nieco większe możliwości. Kluczowym punktem omawianej podstawki są oczywiście procesory, a tam główną ofertę niebieskiego obozu stanowią jednostki z rodziny Skylake-X. Te ostatnie, jak sama nazwa wskazuje, bazują na dobrze znanej architekturze Skylake dotychczas dostępnej w CPU pod LGA 1151. Nie jest to jednak zwykły transfer 1:1 z dołożeniem rdzeni oraz powiększeniem cache. Inżynierowie Intela dokonali znaczącej przebudowy i tak Skylake-X rezygnuje z dotychczas stosowanej magistrali pierścieniowej (tzw. ring bus) na rzecz dużo gęstszej sieci połączeń nazwanej mesh. Poza tym dorzucono częściowe wsparcie instrukcji AVX-512 (tylko część ich zbioru jest "zaszyta" w CPU) i kompletnie zmieniono balans podsystemu pamięci podręcznej (cztery razy więcej L2 na rdzeń, dużo mniejsza pojemność L3 w formie tzw. victim cache - trzeci poziom nie przechowuje już kopii danych z L1/L2, lecz wypełniany jest danymi usuwanymi z L2). Zmiany, opisane w telegraficznym skrócie, są więc znaczące i rozległe, a jednym z ich celów jest ułatwienie tworzenia monolitycznych chipów o dużej liczbie rdzeni - planowane są modele do 18 sztuk. Poza tym na LGA 2066 mamy jeszcze czterordzeniowe Kaby Lake-X, ale nimi nie będziemy się zajmować w ramach niniejszego artykułu.

Intel Core i7-7820X to na chwilę obecną "środkowy" model Skylake-X. Czy jest to procesor warty swojej ceny? Przekonajmy się.

Jak dotąd na łamach ITHardware miałem okazję testować niemal wszystkie modele dostępne dla najnowszej platformy HEDT od niebieskich, z wyjątkiem jednego modelu. Mowa o Core i7-7820X, czyli ośmiordzeniowym przedstawicielu linii Skylake-X. Podobnie jak pozostali członkowie rodziny, także i ten układ wspiera SMT (u Intela nazywane HT), co oznacza, że potrafi on wykonywać do 16 wątków jednocześnie - tak samo jak wszystkie Ryzeny 7 od AMD. Względem flagowego (przynajmniej na chwilę obecną) Core i9-7900X, omawiany wariant charakteryzuje się nieco bardziej agresywnym zegarem bazowym - 3,6 zamiast 3,3 GHz. Praktyczne znaczenie tej informacji jest jednak bliskie zeru, a to ze względu na Turbo Boost 2.0. Z uwagi na obecność tej technologii oba procesory w pełnym obciążeniu osiągają równo 4 GHz, a Turbo Boost Max 3.0 pozwala im rozpędzić się w wariancie jedno- lub dwuwątkowym do 4,3 GHz, aczkolwiek zdarza się krótkimi momentami ujrzeć nawet i 4,5 GHz. Jak wcześniej wspomniałem, cache L2 mamy cztery razy więcej niż w Haswell-E/Broadwell-E, a więc 1024 KB na rdzeń, z kolei trzeci poziom wyłączany jest symetrycznie do rdzeni. Core i9-7900X miał 13,75 MB tej ostatniej, tak więc tutaj pozostało do dyspozycji dokładnie 11 MB. Na deser mamy TDP ustalone na 140 W oraz kontroler pamięci DDR4 oficjalnie wspierający moduły o taktowaniu dochodzącym do 2666 MHz. W praktyce oczywiście nie ma żadnych problemów z wyższymi wartościami, a jeśli nie chce Wam się tego wszystkiego czytać, to zapraszam poniżej.

Specyfikacja Intel Core i7-7820X:

  • Generacja: Skylake-X
  • Architektura: Skylake-X
  • Liczba rdzeni: 8 + HT
  • Taktowanie 3,6-4,3 GHz
  • Cache L2: 8x 1024 KB
  • Cache L3: 11 MB
  • Kontroler RAM: DDR4-2666
  • Mnożnik: odblokowany
  • Współczynnik TDP: 140 W

Komentarze do: Test procesora Intel Core i7-7820X. Osiem rdzeni dla LGA 2066