Wielki test tanich procesorów dla graczy (i nie tylko), cz. 2 – modele za ok. 700-1000 zł

Wielki test tanich procesorów dla graczy (i nie tylko), cz. 2 – modele za ok. 700-1000 zł

Wielki test tanich procesorów, cz. 2

Bohaterami drugiej części przeglądu przystępnych cenowo procesorów będą jednostki nieco droższe niż ostatnim razem, tj. dzisiejszy test na celownik bierze modele, które można kupić za ok. 700-1000 zł. Ponownie zestawiłem ze sobą CPU z obu obozów, a konkretna lista prezentuje się następująco: AMD Ryzen 5 3500X i Ryzen 5 3600, a także Intel Core i5-10400F, Core i5-10600KF oraz Core i5-11400F. To według mnie najbardziej sensowne i najatrakcyjniejsze procesory w ofercie czerwonych oraz niebieskich, jakie są do nabycia we wspomnianym przed chwilą budżecie. Naturalnie trudno tutaj uniknąć odniesień do sytuacji na rynku kart graficznych, gdzie niedobory akceleratorów przed długi czas dyktowały iście absurdalne ceny i fakt ten z całą pewnością miał wpływ również na sprzedaż innych podzespołów, gdyż sporo konsumentów po prostu odkładało zakup komputera, czy to gotowego, czy składanego we własnym zakresie, na później. Na szczęście aktualnie sytuacja zdążyła się nieco unormować i chociaż kwoty z cenników sklepów nadal nie mają nic wspólnego z sugestiami producentów, to jednak można już nabyć za akceptowalne pieniądze karty Ampere i Big Navi ze średniej półki, czyli na układach GeForce RTX 3060 Ti/3070 i Radeon RX 6700 XT/6800. Celując w GPU tego pokroju warto zadbać o dobrze dobrany procesor, który rzecz jasna nie musi być topowy, ale powinien prezentować rozsądny poziom i wymienione na wstępie jednostki zdają się być odpowiednimi kandydatami. Zobaczmy więc, które CPU najlepiej poradzą sobie w testach.

Bohaterami drugiej części przeglądu procesorów będą modele, które kupimy za ok. 700-1000 zł. Przekonajmy się, które CPU warto mieć na oku.

Wielki test tanich procesorów dla graczy (i nie tylko), cz. 2 – modele za ok. 700-1000 zł

 Wielki test tanich procesorów dla graczy (i nie tylko), cz. 1 - CPU do ~550 zł

Kilka słów odnośnie obecnej sytuacji w segmencie średnio-niskim

Jeżeli chodzi o dostępność najnowszych architektur, w porównaniu do najniższej półki segment, którym się dzisiaj zajmujemy, jest bez dwóch zdań bardziej atrakcyjny. Zaczynając od AMD, co prawda modeli bazujących na Zen 3 do 1000 zł wciąż się nie doczekaliśmy i na dobrą sprawę nie wiadomo, czy takowe w ogóle się ukażą, bo Ryzen 5 5600X i wyższe z tej serii sprzedają się bardzo dobrze, ale przynajmniej nie ma kłopotów z Zen 2. W porównaniu do klasycznej Zen, ta ostatnia zarówno zapewnia lepszą wydajność na takt zegara oraz wyższe częstotliwości, jak i zużywa przy tym mniej energii, dzięki czemu jest szybciej i oszczędniej. Kilka słów warto dodatkowo poświęcić Ryzenowi 5 3500X, który choć w założeniach miał występować jedynie na rynku chińskim, ostatecznie pojawił się w Polsce. To pozbawiona SMT wersja Ryzena 5 3600, której dostępność co prawda jest ograniczona, ale przy odrobinie determinacji nie powinno być problemów, by zaopatrzyć się w tę jednostkę. Z kolei u Intela mamy do wyboru generację Comet Lake oraz najnowszą Rocket Lake, będącą odpowiedzią niebieskich na Zen 3. Co ważne, modele z drugiej z wyszczególnionych linii niestety nie są kompatybilne z płytami głównymi na chipsetach H410 i B460, przez co ich użytkownicy zostali odcięci od możliwości wymiany CPU na nowszy. Chcąc kupić Rocket Lake, musimy zatem nabyć płytę na H470, Z490 lub mostku serii 500. W porównaniu do AMD, gdzie Ryzeny 5000 rzecz jasna nie działają na chipsetach z rodziny 300, ale 400 jak najbardziej, jest to minus po stronie Intela.

Pokaż / Dodaj komentarze do: Wielki test tanich procesorów dla graczy (i nie tylko), cz. 2 – modele za ok. 700-1000 zł

 0