Bitcoin to przyszłość Twittera - uważa Jack Dorsey

Bitcoin to przyszłość Twittera - uważa Jack Dorsey

Dyrektor generalny Twittera, Jack Dorsey przyznał w liście do akcjonariuszy, że bitcoin będzie w przyszłości stanowił ważną część portalu social media. Dorsey widzi możliwość integracji kryptowaluty z usługami jego platformy.

Do tych produktów zaliczają się m.in. Subskrypcja, Twitter Tip Jar oraz Super Follows. Nie wiemy jednak kiedy wirtualnym pieniądzem będzie można płacić za produkty firmy. Takie stanowisko współzałożyciela serwisu społecznościowego nie dziwi, gdyż od lat jest on zwolennikiem bitcoinów i wielokrotnie reklamował on tę kryptowalutę mówiąc, że przypomina mu ona wczesne czasy Internetu. Dorsey wraz z Jay-Z uruchomił fundusz bitcoin o wartości 23,6 miliona dolarów i ogłosił plany wprowadzenia swojej drugiej firmy Square na zdecentralizowany rynek usług finansowych z wykorzystaniem bitcoinów.

Według Jacka Dorseya bitcoin to przyszłość Twittera.

Bitcoin to przyszłość Twittera - uważa Jack Dorsey

Sam Square nabył większościowy pakiet udziałów w TIDAL - usłudze muzycznej, konkurencyjnej dla Spotify założonej przez Jay-Z (raper dostał 297 milionów dolarów oraz wszedł w skład zarządu Square). Jack Dorsey ustawił bitcoina w jednym rzędzie zaraz obok sztucznej inteligencji czy decentralizacji stanowiących jego zdaniem przyszłe fundamenty Twittera. Inwestorzy dowiedzieli się, że kryptowaluta może pomóc nie tylko w rozwoju platformy, ale też stać się główną walutą dostępną w sieci. "Jeżeli Internet posiada własną, globalną walutę to jesteśmy w stanie działać o wiele szybciej dzięki takim rozwiązaniom jak Super Follows, Commerce, Subskrypcje, Tip Jar i w efekcie możemy dotrzeć do każdej osoby na świecie" - powiedział Dorsey.

Bitcoin to przyszłość Twittera - uważa Jack Dorsey

Zaznaczył, że dla akcjonariuszy Twitttera niezwykle ważne jest, aby przyglądali się kryptowalutom i agresywnie w nie inwestowali. Tymczasem Twitter rozpoczął testowanie przycisku "Nie lubię" pozwalający reagować na treści, które nam się nie podobają. Chociaż opcja jest widoczna tylko dla osoby przeglądającej tweety to ilość negatywnych reakcji będzie pokazana publicznie. Przycisk trafił do wybranych użytkowników strony na iOS, ale nie wykluczone, że pojawi się na Androidzie i przeglądarkowej wersji Twittera.

Zobacz także:

Pokaż / Dodaj komentarze do: Bitcoin to przyszłość Twittera - uważa Jack Dorsey

 0