NVIDIA namieszała: RTX 3090 kontra PS5 i Xbox Series X

NVIDIA namieszała: RTX 3090 kontra PS5 i Xbox Series X

Wymagania sugerowane

Baza hardkorowców, casuali, graczy niedzielnych, fanów mobilnych produkcji, konsolowców, pecetowców, ludzi zakochanych w symulacjach, w arcade, w graniu w wirtualne karcianki itd. etc. jest tak ogromna, że każdy producent może się skupić na dotarciu tylko do jednej z tych grup i bez problemu sobie poradzi ze związaniem końca z końcem. Dlatego gdybym miał odnieść się do tytułu wpisu i odpowiedzieć na pytanie o to, kto wygrywa pojedynek: RTX 3090 czy konsole to wstrzymałbym się od głosu. Bo tak właściwie to, chyba już nikomu nie chodzi o sprzęt. Nie gdy królem jest Fortnite ogrywany za darmo na telefonach za kilkaset złotych. Czas przestać myśleć o gamingu jak o branży, w której kilka wielkich firm pojedynkuje się o takiego samego gracza. Kluczową maksymą pozostaje „content is king” - bo nic bardziej prawdziwego o sprzętach do wirtualnej zabawy napisać się nie da. Jak świetne nie byłoby jakieś urządzenie to bez zawartości, równie dopracowanej, co zróżnicowanej, będzie niewiele znaczyć. Choćby generowało najpiękniejsze efekty świetlne na świecie.

Content is king - bo nic bardziej prawdziwego o sprzętach do wirtualnej zabawy napisać się nie da.

RTX kontra konsole

 Test MSI GeForce RTX 3080 GAMING X TRIO

Świat zmienia się teraz szybciej niż kiedykolwiek, przebudowując swe priorytety z miesiąca na miesiąc. Nawet pisząc takie artykuły, skupione na technologicznych gadżetach, nie można zapomnieć o Covidzie. Epidemia wpływa na wszystkie aspekty życia, także na dostępność sprzętu, na szybkość, z jaką pracują developerzy i wreszcie na miejsca pracy użytkowników końcowych. Dlatego tym lepiej, że branża jest w miejscu, w którym gracze nie muszą walczyć ze sobą na śmierć i życie, sugerując, że najlepszym sprzętem jest ten, który oni wybrali, bo... w zasadzie tak jest – bardziej niż kiedykolwiek. Czego się nie wybierze: zabawy nam nie zabraknie. I trzymajmy się tego, kibicując zdobywaniu rynku przez te ogromne karty graficzne, przez większe niż zwykle konsole i przez gry z całego świata. Tym bardziej że kto by nie chciał mieć RTX 3090, PS5, XSX i Switcha naraz. Oraz masy czasu wolnego, by je konkretnie testować - którego wam na koniec życzę. Byle tylko nie z powodu kwarantanny albo bezrobocia. Grajmy, jakby jutra miało nie być, bo faktycznie ta wizja jest coraz bardziej realna.

 

Pokaż / Dodaj komentarze do: NVIDIA namieszała: RTX 3090 kontra PS5 i Xbox Series X

 0