AMD Radeon RX 580 8 GB – Test w porównaniu z RX 480, R9 Fury i GTX 1060

AMD Radeon RX 580 8 GB – Test w porównaniu z RX 480, R9 Fury i GTX 1060

Nie będę nazbyt odkrywczy stwierdzając, iż AMD Radeon RX 580 ma wydajność podkręconego do danej wartości modelu RX 480. W końcu to dokładnie te same karty. Dysproporcje zależą jedynie od konstrukcji wziętej za punkt odniesienia. Jeśli porównalibyśmy topowego niereferenta vide Sapphire RX 580 Nitro+ z wzorcowym produktem AMD, to oczywiście różnice mogłyby sięgnąć nawet kilkunastu procent. Jeśli jednak naprzeciw nowości, tak jak w przedstawionym przeze mnie przypadku, staje sprzęt klasowo ekwiwalentny, różnice drastycznie topnieją. Proste i nad wyraz logiczne. Zasadniczo mikroarchitektura Polaris całkiem nieźle skaluje się z zegarem, wszak podbicie częstotliwości o niespełna 5,5% daje momentami ponad 3-procentowy przyrost frame rate'u, ale dzieje się tak tylko do momentu natrafienia na ścianę wywołaną zbyt skromną liczbą rasteryzatorów, co doskonale widać chociażby na przykładzie Crysis 3. Jaki z tego wniosek, zapytacie? Cóż, z jednej strony osoby upatrujące w Czerwonych motoru napędowego dla mainstreamu mogą czuć się zawiedzione, z drugiej zaś AMD Radeon RX 580 to sprzęt ciągle niezły i wcale nie taki stary (poprzednik debiutował pod koniec czerwca zeszłego roku), stanowiący rozsądną konkurencję dla Nvidia GeForce GTX 1060.

AMD Radeon RX 580 to po prostu kotlecik z RX 480, ale to bynajmniej nie czyni go sprzętem złym. Wiele jednak zależeć będzie od klasy modeli autorskich.

Zupełnie osobną kwestię stanowi sensowność wydawania nowego modelu. Szczerze powiedziawszy, mam na ten temat pewną teorię. Fakt jest taki, że inżynierowie AMD po prostu musieli poprawić niedomagającego referenta, a przy tym nadarzyła się sposobność nakłonienia partnerów do odświeżenia line-upów. Nowość mogłaby zostać określona mianem AMD Radeon RX 480 Boost lub RX 480 v2, jednakowoż nic nie działa na wyobraźnię lepiej od numerycznie świeżej serii. Ponownie - proste i nad wyraz logiczne. Siłą rzeczy wiele zależeć będzie tutaj od 3rd party. A już teraz wiadomo, że szykują się naprawdę ciekawe modele. ASUS, Gigabyte oraz MSI przygotowali przynajmniej po jednym chłodzeniu zajmującym trzy sloty. Z kolei Sapphire pręży muskuły dodatkowymi ciepłowodami w linii Nitro. Do wyboru, do koloru - chciałoby się rzec. Z oczywistych przyczyn na ocenę parametrów energetyczno-termicznych trzeba poczekać do nadesłania którejś z tych konstrukcji. Według przynajmniej jednego z wymienionych producentów stosowny produkt powinien dotrzeć do ITHardware już w przyszłym tygodniu. Wtedy też omówiony zostanie aspekt ekonomiczny. Pozostaje tylko cierpliwie czekać (mała sugestia powyżej).

 

Sprzęt do testów dostarczył:

Pokaż / Dodaj komentarze do: AMD Radeon RX 580 8 GB – Test w porównaniu z RX 480, R9 Fury i GTX 1060

 0