ASUS ROG Zephyrus G14 - test "gamingowego ultrabooka" z APU Ryzen 9 4900HS

ASUS ROG Zephyrus G14 - test "gamingowego ultrabooka" z APU Ryzen 9 4900HS

ASUS ROG Zephyrus G14 - Podzespoły i oprogramowanie

Procesor 

Najciekawszym elementem laptopa ASUS ROG Zephyrus G14 jest bez wątpienia jego procesor, czyli Ryzen 9 4900HS. Jest to drugi, po Ryzenie 9 4900H, najwydajniejszy układ z pierwszej serii mobilnych APU AMD, które bazują na 7 nm architekturze Zen 2. Z racji TDP obniżonego z 45 W do 35 W (choć chwilowo może być ono zwiększone do 54 W) posiada on nieco niższe zegary, ponieważ rozpędza się do 3,0 GHz bazowo i 4,3 GHz w trybie boost, czyli odpowiednio o 300 MHz i 100 MHz mniej niż w Ryzenie 9 4900H. Sama konfiguracja APU pozostała jednak bez zmian i możemy liczyć na 8 rdzeni i 16 wątków, a także zintegrowany układ graficzny Radeon Graphics (Vega) z 8 aktywnymi blokami CU, którego taktowanie dochodzi do 1750 MHz. APU z rodziny Renoir pochwalić mogą się także usprawnionym kontrolerem pamięci DDR4, wspierającym moduły 3200 MHz. Warto też wspomnieć o obsłudze 10-bitowego kodeku H.265 HEVC, VP9 oraz H.264 MPEG-4.

ASUS ROG Zephyrus G14

Karta graficzna 

Nasz model otrzymał niskonapięciową kartę graficzną GeForce RTX 2060 Max-Q, która w stosunku do pełnoprawnego mobilnego odpowiednika różni się przede wszystkim bardziej restrykcyjnym limitem energetycznym (65 W vs 90 W dla starszej wersji i 115 W dla nowszej), co z kolei przekłada się na zredukowanie taktowania zegarów. Układ pochwalić może się 1920 rdzeniami CUDA, 160 jednostkami TMU i 48 ROP, a zegary GPU wynoszą 975 MHz bazowo (1075 MHz w trybie Turbo laptopa) i 1185 MHz w ramach GPU Boost 4.0 (1285 MHz w trybie Turbo laptopa), choć w rzeczywistości karta dochodzi w grach nawet do 1500 MHz. Poza tym, grafika dysponuje 240 rdzeniami Tensor oraz 30 rdzeniami do ray tracingu, dzięki czemu zapewnia wsparcie dla dwóch flagowych technologii kart z rodziny RTX, czyli śledzenia promieni w czasie rzeczywistym (ray tracing) oraz DLSS, które poprawiać ma wydajność w grach, wspierając się sztuczną inteligencją i głębokim uczeniem. Na pokładzie znajdziemy także 6 GB pamięci VRAM typu GDDR6 (kości Samsunga) o domyślnej prędkości 1375 MHz (efektywne 11000 MHz) oraz 1405 MHz w ramach Turbo. Tak specyfikacja powinna zapewniać bardzo dobre rezultaty w przypadku grania w rozdzielczości Full HD, a decydując się na pewne kompromisy można pomyśleć także o graniu w QHD, czyli natywnej rozdzielczości wyświetlacza Zephyrusa G14.

ASUS ROG Zephyrus G14ASUS ROG Zephyrus G14

Pamięć RAM

ROG Zephyrus G14 w testowanej przez nas wersji otrzymał dwa moduły po 8 GB pojemności, co daje łącznie 16 GB RAM typu DDR4-3200 o opóźnieniach wynoszących CL22. To zdecydowanie mocna strona specyfikacji notebooka, gdyż standardem w tego typu konstrukcjach są raczej pamięci o prędkości 2400 MHz lub 2666 MHz. Laptop oferuje nam jednak tylko jeden slot SO-DIMM, w którym w naszym przypadku zainstalowano 8 GB moduł, drugi jest zaś wlutowany w płytę główną. Tym samym chcąc dokonać upgrade’u w przyszłości musimy liczyć się z tym, że podmienimy tylko jedną kość, przez co RAM pracować będzie w trybie asymetrycznym, bazując na możliwościach (prędkość i opóźnienia) wlutowanego modułu. 

ASUS ROG Zephyrus G14

Przestrzeń dyskowa

Tajwański producent w swoich ostatnich gamingowych laptopach bardzo chętnie sięga po dyski Intela z serii 660p. Nie ma co ukrywać, że są to budżetowe dyski, o czym świadczą choćby pamięci QLC i kontroler Silicon Motion SM2263, choć wykorzystanie przez nie interfejsu PCI Express 3.0 x4 z obsługą protokołu NVMe pozwala uzyskać zdecydowanie wyższe wydajności niż w nośnikach SATA. Do topowych modeli z pamięciami TLC także jednak dużo tu brakuje i w przypadku tak prestiżowej serii, jaką jest Zephyrus, oczekiwać można lepszej jakości nośnika. Co więcej, w odróżnieniu od recenzowanego niedawno modelu TUF Gaming A15, w środku nie znajdziemy żadnego dodatkowego slotu na drugi dysk. 

Asus TUF Gaming A15 (FA506IV) - test laptopa z Ryzenem 7 4800H i RTX 2060

Oprogramowanie

W zakresie preinstalowanego oprogramowania ASUS sięgnął po standardowy zestaw aplikacji, który stosuje w swoich gamingowych laptopach od dłuższego czasu. Najważniejszym programem jest oczywiście Armoury Crate, czyli swoiste centrum dowodzenia, oferujące monitoring pracy podstawowych podzespołów, tryby wydajnościowe, zarządzanie profilami (np. pod konkretne gry) i wiele innych przydatnych opcji. O Armoury Crate pisaliśmy już szerzej kilkukrotnie, dlatego zamiast się powtarzać odsyłamy do poprzednich testów laptopów ASUSa. Nie zabrakło też dodatkowych narzędzi, takich jak GameVisual, które oferuje wiele presetów ustawień obrazu (np. pod konkretne gatunki gier) i opcję regulacji temperatury kolorów oraz programu antywirusowego McAfee Live Safe i towarzyszących mu apek, które traktować trzeba po prostu jako bloatware. Całości dopełniają zaś MyASUS, czyli swoiste narzędzia diagnostyczne, centrum aktualizacji sterowników czy wsparcia technicznego. Znajdziemy tu choćby rozwiązanie, które pozwala limitować poziom naładowania baterii do 80% lub 60%, co jest istotne z punktu widzenia jej żywotności. 

Armoury Crate

Pokaż / Dodaj komentarze do: ASUS ROG Zephyrus G14 - test "gamingowego ultrabooka" z APU Ryzen 9 4900HS

 0