Recenzja gry FIFA 21 – nowa gra czy większa aktualizacja?

Recenzja gry FIFA 21 – nowa gra czy większa aktualizacja?

FIFA Ultimate Team

Czas na konkrety. Nie ma na to żadnych konkretnych wyliczeń, ale z własnego doświadczenia domyślam się, że większość graczy kupuje nową FIFĘ właśnie dla trybu Ultimate Team. To najciekawszy, najważniejszy i zarazem najbardziej dochodowy dla Electronic Arts sposób grania w tę grę. To właśnie FIFA Ultimate Team budzi największe emocje zarówno te pozytywne, jak i – nie ma się co oszukiwać – sporo tych negatywnych. Podejrzewam, że rocznie FIFA przyczynia się do dużo większej sprzedaży kontrolerów. Nie będę ukrywał – samemu zdarzyło mi się raz rzucić padem w przypływie frustracji i bezsilności. Jak będzie w tym roku?

FIFA 21 - recenzja

Na razie trudno Ultimate Team jednoznacznie ocenić, ponieważ nie odbyła się nawet jedna Liga Weekendowa. Dlatego też nie można odnieść się między innymi do obietnic Electronic Arts, według których jakość połączeń będzie zdecydowanie lepsza. Właśnie dlatego wydawca miał między innymi w Europie postawić nowe serwery. Uwierzcie mi, nic tak nie irytuje, jak mecz przegrany z powodu losowego rozłączenia. Czasami działo się tak nawet wtedy, gdy wciąż mieliśmy dostęp do Internetu. Ot, po prostu serwery EA Sports płatały figla, zrywały nam połączenie i w swojej złośliwości zaliczały porażkę. Gdyby zdarzyło się to raz na trzy, cztery czy pięć weekendów, to nie byłoby to wielkim problemem. Ale że rzeczy martwe są z natury złośliwe, jak głosi pewne powiedzenie, to w FIFIE 20 zdarzało się to nawet po kilka razy w ciągu jednego weekendu, chociaż uczciwie trzeba przyznać, że zdarzały się też takie bez tego typu kłopotów.

FIFA 21 - recenzja

Sam tryb Ultimate Team nie przeszedł wielkich zmian. To nadal w gruncie rzeczy to samo. Mecze możemy rozgrywać zarówno na bota, w ramach Squad Battles, jak i żywego przeciwnika w Division Rivals oraz Ligach Weekendowych. Za swoje osiągnięcia dostajemy nagrody w postaci monet oraz paczek, które później otwieramy, licząc na Kyliana Mbappe czy Cristiano Ronaldo, a nie Martina Braithwaite’a, nawet pomimo tego, że ten gra przecież w Barcelonie. Do tego dochodzą też Drafty online i dla jednego gracza, gdzie na każdą pozycję wybieramy zawodnika z pięciu proponowanych i w ten sposób staramy się stworzyć prawdziwy dream team. Im więcej meczów wygramy w tym trybie, tym lepsze nagrody dostaniemy. Nic lub niewiele zmieniło się też w kwestii zadań czy Wyzwań Budowania Składu (SBC – Squad Building Challenges), chociaż tych pierwszych jest trochę więcej. Na razie nie ma też zbyt wielu rodzajów kart, ale wszyscy wiemy, jak będzie to wyglądało za kilka tygodni. To jeden z tych aspektów FUT, z którym wciąż nie mogą się pogodzić. Rozumiem, że średniej klasy zawodnik może rozegrać kilka dobrych meczów, ale żeby od razu dawać mu z tej okazji kartę z oceną powyżej 90 punktów? To trochę za dużo. Tak naprawdę o krok jesteśmy od kart, które będą ocenione na 100 lub więcej punktów. Mamy to już w mobilnej wersji FIFY, więc pewnie z czasem trafi również do tej pełnoprawnej.

FIFA 21 - recenzja

A co się zmieniło w FUT? Od teraz możemy stworzyć swój własny stadion. Oprócz herbów, TIFO czy strojów naszego zespołu w paczkach pojawiają się teraz krzesełka w różnych kolorach, hymny zespołów, przyśpiewki kibiców i wiele, wiele innych rzeczy. Nie ma to absolutnie żadnego wpływu na rozgrywkę, ale jest jakiegoś rodzaju urozmaiceniem. Ani to szczególnie fajne, ani też zbędne czy przeszkadzające. Po prostu kolejna możliwość dostosowania własnej drużyny Ultimate Team. Jednym się spodoba, a innym nie. Dużo ważniejszą zmianą jest za to pozbycie się kart odpowiedzialnych za kondycję zawodników. Już nie musimy po każdym meczu przywracać zdrowia naszym piłkarzom, aby wytrzymali pełne 90 minut kolejnego spotkania. EA Sports postawiło w tym roku na system znany chociażby z Madden NFL. Co tydzień do rankingu Division Rivals wlicza się jedynie 40 rozegranych spotkań. Wszystkie powyżej tej wartości przyniosą nam monety, ale już nie punkty w światowym zestawieniu najlepszych graczy. Jestem zdecydowanie za!

Pokaż / Dodaj komentarze do: Recenzja gry FIFA 21 – nowa gra czy większa aktualizacja?

 0