MSI GT75 Titan 8RG – Test laptopa z Core i9, za ponad 17,5 tys. zł

MSI GT75 Titan 8RG – Test laptopa z Core i9, za ponad 17,5 tys. zł

Otwarcie MSI GT75 Titan 8RG większego problemu nie stanowi, bo notebook ma całkowicie zdejmowalny spód, który jest utrzymywany jedynie przez standardowe śruby Philips. Kiedy tylko zostaną one odkręcone, obudowa bez problemu schodzi, a oczom ukazują się wszystkie kluczowe komponenty. Jedynym wyjątkiem są fabrycznie zainstalowane moduły SO-DIMM, umieszczone po stronie klawiatury, ale jako iż laptop ma jeszcze dwa wolne sloty w typowym miejscu, rozbudowa i tak nie jest utrudniona.

MSI GT75 Titan 8RG – Test laptopa z Core i9, za ponad 17,5 tys. zł

Układ chłodzenia

Za chłodzenie podzespołów bazowych odpowiada niemalże dwudrożny system, który sumarycznie składa się z dwóch radiatorów, takiej samej liczby wentylatorów promieniowych i aż dziewięciu rurek cieplnych. Pierwszy z radiatorów odprowadza wyłącznie ciepło z grafiki, drugi zaś - głównie procesora, będąc jednak połączonym z GPU, a właściwie jego pamięciami przez pojedynczy ciepłowód. Zimne powietrze zasysane jest od spodu, przez perforowaną pokrywę serwisową, wyrzucane - na boki i tyłem. Niestety z tego względu, nawet gdyby ktoś poczuł się krzepki i miał taki kaprys, nie ma większych szans na trzymanie urządzenia na kolanach. Trzeba natomiast pochwalić producenta za bardzo dobrą izolację termiczną. Panel roboczy nagrzewa się tylko nieznacznie, i to właściwie jedynie na wysokości karty graficznej, co gwarantuje użytkownikowi przykładny komfort. Mało tego, sporym plusem jest, że projektując układ chłodzenia nie zapomniano o pozostałych podzespołach, innych niż CPU czy GPU. I tak, MSI GT75 Titan 8RG ma chociażby masywny radiator dla dysków M.2 (swoją drogą takich dysków można zamontować aż trzy, wszystkie są chłodzone).

Test na występowanie throttlingu, polegający na 20-krotnym ukończeniu benchmarku 3DMark Time Spy, testowane monstrum kończy ze stabilnością animacji na poziomie 98,2% - to w zupełności satysfakcjonujący wynik. Szybkość procesora Core i9-8950HK stale wynosi przy tym 4,3 GHz, a karta graficzna pracuje z częstotliwością nie niższą niż 1556 MHz (na ogół o kilkadziesiąt megaherców wyższą). Jednocześnie maksymalna odnotowania temperatura to, odpowiednio, 79 oraz 84 st. Celsjusza, z czego centralna jednostka obliczeniowa jest przeważnie chłodniejsza, mieszcząc się w przedziale 70 - 76 st. Oczywiście nie ma szans, by identyczne parametry zachować przy mocnym syntetycznym obciążeniu CPU i GPU z osobna, ale to właśnie przeprowadzony testy obrazuje, jakich efektów możemy spodziewać się podczas zastosowań bardziej rzeczywistych, a precyzując rozgrywki w wymagające produkcje. Tak czy inaczej, nawet symultanicznie stosując Prime95 i Valley Benchmark nie udaje się zmusić karty grafiki do pracy z temperaturą wyższą niż 95 - 96 st. Nie ma tym samym wątpliwości, zastosowany układ chłodzenia, Cooler Boost Titan, należy do rozwiązań z najwyższej półki.

Nie należy on jednak do rozwiązań najcichszych. Cóż, właściwie to jest wręcz hałaśliwy. Już w spoczynku wentylatory potrafią niekiedy zdecydowanie wystartować, generując 44 - 45 dBA, a przy długotrwałym obciążeniu 58,5 dBA nie jest niczym szczególnym. Notebook brzmi wtedy jak zbierający się do startu 737, ale moc jest adekwatna, więc można to wybaczyć. Szum nie ma tez jakiejś wyjątkowo nieprzyjemnej charakterystyki, choć przy takim natężeniu już każdy jednostajny dźwięk staje się dość irytujący. Dlatego, nawiasem mówiąc, grając na MSI GT75 Titan 8RG warto stosować G-SYNC i ogranicznik liczby klatek.

MSI GT75 Titan 8RG – Test laptopa z Core i9, za ponad 17,5 tys. zł

Komentarze do: MSI GT75 Titan 8RG – Test laptopa z Core i9, za ponad 17,5 tys. zł