Oppo RX17 Neo - test średniaka z aspiracjami

Oppo RX17 Neo - test średniaka z aspiracjami

Chociaż co roku z niecierpliwością czekamy na prezentacje kolejnych flagowych smartfonów, przyglądając się najnowszym osiągnięciom największych technologicznych gigantów, to ostatecznie niewiele z tego wynika. Mówiąc krótko, niewiele osób decyduje się na ich zakup, bo współczesne ceny oscylujące w granicach 4 tysięcy złotych (większość z nas pamięta pewnie czasy, kiedy przeciętny Kowalski płacił tyle za samochód) są po prostu zaporowe, nawet jeśli w zamian dostajemy rozwiązania i wygląd klasy premium. Wychodzimy raczej z założenia, że smartfon to tylko smartfon, ma pozwolić dzwonić, pisać wiadomości, przeglądać internet i korzystać z mediów społecznościowych - nie nakarmi rodziny, zrobi za nas prania czy odbierze dzieci ze szkoły, więc po co aż tyle przepłacać. I właśnie w to podejście zdają się idealnie wpisywać chińscy producenci, którzy od kilku lat wręcz zalewają rynek modelami ze średniej półki, jak choćby Oppo z RX17 Neo.

Oppo, do tej pory raczej mało znane i popularne w naszym kraju, ale z pewnością już niebawem się to zmieni, bo producent właśnie zdecydował się na oficjalną dystrybucję swoich urządzeń w Polsce.

Oppo RX17 Neo - test średniaka z aspiracjami

I nie chodzi tu wcale o urządzenia, które nie nadają się do użytku i wyglądają jak z poprzedniej epoki, ale naprawdę solidne projekty, oferujące świetny stosunek jakości do ceny. Ta ostatnia odgrywa tutaj zresztą kluczową rolę, bo skoro za ułamek ceny flagowych modeli możemy mieć smartfon, który zapewnia nie tylko solidną wydajność, ale i świetnie wygląda, to dla większości użytkowników wybór jest prosty. W ten sposób takie marki, jak Huawei, Xiaomi czy OnePlus sukcesywnie budują swoją pozycję, sukcesywnie zdobywając kolejne udziały w rynku. Do tego grona zaliczyć trzeba również Oppo, do tej pory raczej mało znane i popularne w naszym kraju, ale z pewnością już niebawem się to zmieni, bo producent właśnie zdecydował się na oficjalną dystrybucję swoich urządzeń w Polsce. W związku z tym mamy okazję przetestować jeden z jego nowych smartfonów, żeby osobiście przekonać się, czy faktycznie warto zainteresować się rozwiązaniami firmy, czy może lepiej postawić na bardziej rozpoznawalnych producentów z Państwa Środka.

Specyfikacja Oppo RX17 Neo:

  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 660 (4 rdzenie Kryo 2.20 GHz + 4 rdzenie Kryo 1.80 GHz)
  • GPU: Adreno 512
  • Łączność: Dual SIM (2x Nano SIM)
  • RAM: 4 GB
  • Wbudowana pamięć: 128 GB
  • Slot microSD: tak, z obsługą kart do 256 GB
  • Ekran: 6,41”, 2340 x 1080 pikseli, AMOLED, pokryty szkłem 2,5 D
  • Ochrona ekranu: Gorilla Glass
  • Aparat tylny:
    • 16 MP, F/1.75, HDR, 720p, 1080p i 4K 30fps
    • 2 MP, F/2.4
  • Aparat przedni: 25 MP, F/2.0
  • Akumulator: 3600 mAh
  • Wbudowany GPS: GPS z A-GPS, GLONASS, BDS
  • Wi-Fi: WLAN 802.11 a/b/g/n/ac 2,4 i 5 GHz, Wi-Fi Direct, Wi-Fi Display
  • Bluetooth: 5.0
  • NFC: nie
  • OTG: 2.0
  • Czytnik linii papilarnych: tak
  • Rozpoznawanie twarzy: tak
  • Wymiary: 158,3 x 75,5 x 7,5 mm
  • Waga: 160 g
  • Obudowa: szkło, plastikowy tylny panel
  • System: Android 8.1 Oreo
  • Nakładka: ColorOS 5.2

Od razu warto zaznaczyć, Oppo RX17 Neo to klasyczny przedstawiciel średniej półki cenowej, który w naszym kraju został wyceniony na 1499 PLN. Na co możemy liczyć za te pieniądze? Pod względem specyfikacji jest zgodnie z oczekiwaniami, a mianowicie pod maską kryją się ośmiordzeniowy układ Qualcomm Snapdragon 660, 4 GB pamięci RAM oraz 128 GB pamięci na dane z możliwością rozbudowy o 256 GB za pomocą karty pamięci microSD. Możemy też liczyć na duży 6,41-calowy wyświetlacz AMOLED o rozdzielczości 2340 x 1080 pikseli i proporcji ekranu do obudowy wynoszącej 91%, w który nietypowo dla tej półki cenowej wbudowano czytnik linii papilarnych, a wszystko to zapakowane w stylową obudowę w gradientowym kolorze, obok której ciężko przejść obojętnie. Mówiąc krótko, na papierze wszystko wygląda świetnie, ale czy smartfon przetrwa zderzenie z rzeczywistością? Sprawdźmy!

Pokaż / Dodaj komentarze do: Oppo RX17 Neo - test średniaka z aspiracjami

 0