Sony Xperia 5 III - test kompaktowego flagowca. Jak zawsze za drogo?

Sony Xperia 5 III - test kompaktowego flagowca. Jak zawsze za drogo?

Oprogramowanie, audio i bateria

Software

Pierwsze wrażenie na temat softu jest takie, że jest dość surowy i idealnie pasuje do designu stosowanego przez Sony. Tyle że jednocześnie sprawia wrażenie mało intuicyjnego i często znalezienie szukanej funkcji możliwe jest tylko przez wyszukiwarkę w ustawieniach, a części nie udało mi się znaleźć w ogóle. Nie pozwala też na zbyt wiele opcji personalizacji, przez co nasz interfejs zawsze wygląda bardzo poważnie - jak gdyby producent celował w użytkownika biznesowego, któremu nie w głowie modyfikowanie wyglądu interfejsu. 

Sony Xperia 5 III

Znajdziemy tu jednak kilka dodatków od producenta, których nie ma z bazy w Androidzie 11, a mowa choćby o omawianych już aplikacjach aparatu Photo Pro, Cinema Pro czy wysuwanym panelu bocznym, który zapewnia wygodny dostęp do menu aplikacji oraz pozwala uruchamiać je w trybie podręcznym w mniejszym oknie. Nie zabrakło również Pomocnika gracza, czyli aplikacji do zarządzania zainstalowanymi grami, gdzie możemy modyfikować ustawienia każdej z nich, np. zdecydować, czy wolimy tryb wydajnościowy, czy też dłuższy czas pracy na baterii. Ta pojawia się też na ekranie podczas grania w formie pływającej ikony, zapewniając nam szybki dostęp do ustawień bez konieczności wychodzenia do pulpitu. 

Sony Xperia 5 III

Audio i łączność

Jak na model premium z flagowym układem przystało, możemy liczyć na najnowsze wersje technologii łączności bezprzewodowej, mamy więc Wi-Fi 6, Bluetooth 5.2 czy 5G - z żadną z nich Xperia 5 III nie miała najmniejszych problemów, zapewniając szybkie i stabilne połączenie, a w przypadku Bluetooth nie było też kłopotu z parowaniem z różnymi urządzeniami, tj. zegarkami, głośnikami, opaskami itd. Do dyspozycji mamy także NFC do płatności zbliżeniowych czy lokalizację A-GPS, A-GLONASS, Beidou, Galileo, QZSS. Złego słowa nie można też powiedzieć o podstawowym zastosowaniu każdego telefonu, czyli rozmowach telefonicznych, bo obie strony słyszą się głośno i wyraźnie. Co warto podkreślić, głośnik do rozmów jest także jednym z elementów multimedialnego zestawu stereo, który również wypada bardzo dobrze.

Oczywiście, jak na smartfonowe standardy - dźwięk jest jednak odpowiednio głośny, przyjemny dla ucha, bez wyraźnej dominacji któregoś z pasm, a do tego możemy liczyć na wsparcie ze strony Dolby Atmos, technologii DSEE Ultimate (optymalizuje skompresowane audio do jakości zbliżonej do dźwięku o wysokiej rozdzielczości), 360 Spatial Sound (odtwarzanie dźwięku przestrzennego dla rzeczywistości wirtualnej ze zwykłych źródeł stereo) czy system wibracji dynamicznej (gwarantujący poprawione wibracje np. podczas oglądania filmów). Wszystko to sprawia, że Xperia 5 III z powodzeniem wystarczy do przeglądania filmików na YouTube, okazjonalnego obejrzenia serialu czy pogrania. Osobiście uważam jednak, że do słuchania muzyki, grania i oglądania filmów oraz seriali “na poważnie” zawsze lepsze będą słuchawki - w tym wypadku również ze złączem 3.5 mm jack, bo producent nie zdecydował się na jego usunięcie i bardzo dobrze.

Bateria

Już upchnięcie w Asus Zenfone 8 baterii 4000 mAh uznałam za sukces, więc 4500 mAh w przypadku Xperii 5 III jest nie mniej imponujące (8,9 mm vs 8,2 mm grubości). Przekłada się to na 2 dni umiarkowanie intensywnego użytkowania, choć jeśli naprawdę poszalejemy z częstotliwością odświeżania ekranu, jasnością, łącznością i energożernymi aktywnościami, będziemy mieli raczej do dyspozycji jeden dzień - do jego końca prądu nam wystarczy i jeszcze trochę zostanie, ale zdecydowanie za mało na kolejny. Szczególnie że nie możemy tu liczyć na szybkie ładowanie i uzupełnienie akumulatora do połowy w 15 minut, bo choć Sony nazywa swoje ładowanie Fast Charge, to może było ono takie kilka lat temu. Pełne naładowanie baterii zajmuje dokładnie 1 godzinę i 46 minut, a ładowanie wygląda następująco:

  • 15 min- 28%
  • 30 min - 54%
  • 45 min - 69%
  • 60 min - 80%
  • 80 min - 90%
  • 106 min - 100%

Pokaż / Dodaj komentarze do: Sony Xperia 5 III - test kompaktowego flagowca. Jak zawsze za drogo?

 0