Test Acer Aspire VX5-591G: Core i5-7300HQ i GeForce GTX 1050 4 GB

Test Acer Aspire VX5-591G: Core i5-7300HQ i GeForce GTX 1050 4 GB

Ostatnio opisywany MSI GS43VR 7RE z Core i7-7700HQ oraz GeForce GTX 1060 w wersji 6 GB zamknięty w małej obudowie z 14-calowym ekranem określiłem jako kompromis między desktopem oraz urządzeniem mobilnym. Bardzo udany, ale jednak dla entuzjastów z bardziej zasobnym portfelem - kosztował ponad 7000 zł. Dzisiaj sięgamy po coś z niższej półki cenowej i, co oczywiste, także wydajnościowej - ale jednocześnie zachowującego gamingowy wizerunek charakterystyczny dla serii takich jak MSI Gaming, Acer Predator czy Asus ROG. Tym razem będzie to propozycja Acera z ekranem 15,6", mająca udawać elitarną serię Predator jednocześnie nią nie będąc. I to, że komputer nie należy do tej serii z pewnością wpłynęło korzystnie na jego cenę, która jest wyższa niż typowego laptopa do grania, ale jednocześnie nie przekracza znacząco średniej krajowej, co dla wielu potencjalnych klientów może mieć kluczowe znaczenie.  

Acer Aspire VX5-591G na pierwszy rzut oka przypomina modele z topowej serii Predator, ale do niej nie należy, co zapewne wpływa korzystnie na cenę.

Oczywiście w cenie na poziomie 4500 zł, bo tyle kosztuje model Acer Aspire VX5-591G, nie udało się zmieścić najmocniejszego procesora Core i7 i choćby GeForce GTX 1060 6 GB. Wersja, którą wziąłem na warsztat ma czterordzeniowy procesor Core i5-7300HQ oraz GeForce GTX 1050 w wersji dla desktopów nieznanej - z 4 GB pamięci graficznej, co może być jej pewnym atutem, ale jak się dalej przekonamy każdy kij ma dwa końce. Poza kwestią wydajności i komponentów VX5-591G trzyma wszelkie standardy charakterystyczne dla laptopów gamingowych. Zastosowano matrycę IPS z matową powierzchnią, aluminiową obudowę dookoła klawiatury, nie oszczędzano także na jakości użytych materiałów oraz na takich detalach jak system chłodzenia (niby drobiazg w momencie zakupu, ale z czasem przekonujemy się jak szybko nabiera znaczenia). Tylko pojawia się pytanie na które trzeba będzie odpowiedzieć - czy GeForce GTX 1050 w wersji 4 GB będzie w stanie wydajnie obsłużyć najnowsze tytuły? A jeśli tak to przy jakim poziomie szczegółowości grafiki.

Acer Aspire VX5-591G ma w sklepach wielu konkurentów, ale przynajmniej w teorii wypada na ich tle bardzo korzystnie. MSI w podobnie wyposażonych konstrukcjach GL62 i GP62 stosuje GeForce GTX 1050 z 2 GB pamięci. Z kolei Asus w modelu ROG Strix GL553VD używa wspólnego chłodzenia dla procesora i karty graficznej, by zmieścić coraz rzadziej wykorzystywany napęd optyczny. Najoczywistszym, a zarazem najbliższym rywalem dla bohatera publikacji wydają się Dell Inspiron 7567 oraz HP OMEN 15, z czego ten drugi jest niezwykle mało popularny w Polsce. Konstrukcję Acera można natomiast nabyć niemal w każdym sklepie z notebookami, co w pewnym sensie również wpływa na jej przystępność (i atrakcyjność). Dlatego też niniejszy test można nazwać wyjątkowo życiowym, wszak Acer Aspire VX5-591G stanowi dość oczywisty wybór, patrząc na relatywnie przystępne laptopy z kartą GeForce serii 10.

Komentarze do: Test Acer Aspire VX5-591G: Core i5-7300HQ i GeForce GTX 1050 4 GB


Ładuję...