Test dysków SSD o pojemności 240 - 256 GB #4

Test dysków SSD o pojemności 240 - 256 GB #4

Zgodnie z poprzednimi publikacjami, mam przyjemność zaprezentować Wam kolejne nośniki z przedziału 240-256 GB. Nie jest to jednak zwykła publikacja, ponieważ jako jeden z nielicznej grupy na świecie miałem okazję przetestować produkt jeszcze niedostępny w sprzedaży detalicznej. Jest nim Silicon Power S56 256 GB. Artykuł bez wątpienia ukaże nam, czy będzie to dysk rozchwytywany z półek sklepowych. Ponadto, w zestawieniu znalazł się Patriot HellFire 240 GB - jako jedyny w stawce wykorzystujący interfejs PCIe. Powinien on zmiażdżyć konkurencję dzięki zastosowaniu szybszej technologii. Patriot dostarczył także przedstawiciela serii Spark, uchodzącej za tanią oraz wydajną rodzinę dysków. Czy prawdą jest to, że Patriot Spark 256 GB jest tanim i wydajnym dyskiem? Na to pytanie oraz wcześniej postawione na to pytanie oraz te postawione wcześniej odpowiedzi znajdziecie w dalszej części.

Poprzednie odsłony cyklu:

Test dysków SSD o pojemności 240 - 256 GB #3

Test dysków SSD o pojemności 240 - 256 GB #2

Test dysków SSD o pojemności 240 - 256 GB #1

Test dysków SSD 240 - 256 GB #4

Przy kupnie dysku SSD pod system, jak również gry i aplikacje, szczególną uwagę zwracamy przede wszystkim na cenę zakupu nośnika o danej pojemności. Wersje 240-256 GB wydają się najbardziej uniwersalne, jeśli chodzi o ilość przestrzeni użytkowej w odniesieniu do ceny zakupu. Stąd też taki, nie inny dobór modeli do zestawienia. Kolejną, nie mniej ważną, kwestią jest wydajność operacyjna osiągana na małych plikach, czyli zapis/odczyt 4-512 kB, bowiem to właśnie ten czynnik sprawia, że SSD-ki deklasują mechaniczne odpowiedniki.  Warto również zadbać o synchroniczne kości pamięci, które są sporo wydajniejsze od kości asynchronicznych. Dodatkowo, sugeruję przeanalizować ilość możliwych operacji wejścia/wyjścia IOPS oraz maksymalne wartości odczytu i zapisu sekwencyjnego, aczkolwiek należy przy tym pamiętać, że producenci lubią koloryzować rzeczywistość, podając często odczyt szczytowy zamiast uśrednionego, a to ma się nijak do realnego użytkowania.

Nośniki często opisane są także poprzez żywotność, zwaną inaczej deklarowanym okresem bezawaryjnej pracy (MTBF). Ponownie nie sztuką jest znaleźć dysk o wysokim współczynniku MTBF. Często jednak długa deklarowana żywotność nie idzie w parze z równie długą gwarancją. Producent obiecuje, dajmy na to, milion godzin bezproblemowego działania, ale małym druczkiem dokłada informację o ciasnym limicie zapisu danych, którego przekroczenie skutkuje utratą gwarancji. Niechlubny prym wiodą w tej kategorii właśnie najtańsze modele oparte na pamięciach TLC. Ostatnią, moim zdaniem, istotną sprawą jest oprogramowanie układowe. Historia pokazała, że wiele SSD-ków miało liczne problemy tytułem wadliwego firmware'u. Wybierając produkt dla siebie, warto przeczesać Internet w poszukiwaniu ewentualnych skarg pod adresem softu, by potem uniknąć nieprzyjemności...

Pokaż / Dodaj komentarze do: Test dysków SSD o pojemności 240 - 256 GB #4

 0