Test Synology DiskStation DS718+ – Wydajny NAS z funkcją transkodowania

Test Synology DiskStation DS718+ – Wydajny NAS z funkcją transkodowania

Jeśli poszukujecie wydajnego NAS-a klasy średniej, to Synology DiskStation DS718+ sprawdzi się w tej roli bardzo dobrze, niezależnie czy chodzi o zastosowania multimedialne, czy może bardziej ambitne podejście. Urządzenie zapewnia bardzo dobrą wydajność transmisji danych, zarówno z dysków umieszczonych wewnętrznie, jak i po USB 3.0, którą dodatkowo można optymalnie podzielić na co najmniej kilka maszyn klienckich, dzięki trybom agregacji Gigabit Ethernet. Tak więc testowany produkt spokojnie poradzi sobie też w nieco większych środowiskach sieciowych, a to dopiero początek długiej listy jego walorów. Użytkownicy domowi z pewnością docenią rewelacyjny silnik transkodowania sprzętowego. Korzystając z konwersji odbywającej się w locie, udało nam się płynnie uruchomić film zapisany pierwotnie w rozdzielczości 4K, na Motoroli G z 2013 roku, przez Wi-Fi. I, jak się okazuje, takich filmów strumieniować można jednocześnie kilka. Z kolei w małych i średnich firmach przyda się zapewne rozbudowany system obsługi kamer IP, wspierający do 40 jednostek tego typu, rozbudowany system maszyn wirtualnych (dla testerów aplikacji sieciowych), a także cały szereg cech i funkcji związanych z bezpieczeństwem przechowywanych danych - szyfrowanie, migawki, efektywna zapora.

Jedną z największych zalet Synology DiskStation DS718+ jest rewelacyjny silnik sprzętowego transkodowania wideo, dzięki któremu strumieniowanie filmów możliwe jest właściwie zawsze - w każdej sieci i na każdym sprzęcie.

Test Synology DS718+

Synology DiskStation DS718+ zaskakuje ponadto niesamowitą elastycznością. Gdyby ktoś zapragnął stworzyć w oparciu o niego jakieś nieco większe centrum danych, to wystarczy dokupić przystawkę rozszerzającą DX517, by zwiększyć liczbę obsługiwanych nośników do siedmiu. Nie trzeba wymieniać całego NAS-a. Mało tego, producent oferuje też dedykowane monitory aktywności i możliwość rozszerzenia pamięci operacyjnej, choć ceny tych akcesoriów to już nieco inna kwestia. Tymczasem sama jednostka zasadnicza charakteryzuje się wysoką jakością wykonania, cichą pracą i niskim zapotrzebowaniem na energię elektryczną, a więc stanowi jak najbardziej dobrą podstawę pod dalszą rozbudowę. Jeśli cokolwiek byśmy w testowanym NAS-ie zmienili, to są to detale, niewpływające właściwie na końcową ocenę. Trochę szkoda, że korzystając z platformy Apollo Lake producent nie pokusił się o złącze HDMI. Zawsze byłaby to jakaś dodatkowa opcja, jeszcze bardziej podnosząca atrakcyjność konstrukcji. Chętnie zobaczylibyśmy też chociaż jedno USB 3.0 typu C, którym dysponuje sporo akcesoriów do sprzętu marki Apple (a Synology DiskStation DS718+ anonsowany jest jako w pełni zgodny z tymże). Poza tymi drobiazgami, wynikającymi de facto z dziennikarskiego czepialstwa, testowany NAS bez wątpienia zasługuje na maksymalną notę i Rekomendację. To jedna z najlepszych serwerów w cenie do 2 tys. złotych!

 

Synology DiskStation DS718+

5,0 Rekomendacja

 Wysoka szybkość w zastosowaniach sieciowych, trzy porty USB 3.0, złącze eSATA, rewelacyjny silnik transkodowania, możliwość rozbudowy przez dodatkowe moduły sprzętowe, możliwość zwiększenia ilości RAM, wygodne i dobrze spolszczone oprogramowanie dla wszystkich platform (PC, Android, itd.), niskie zużycie energii, niezła kultura pracy, łatwa obsługa

Minusy Istotnych nie stwierdzono

Cena (na dzień 14.05.2018): 1899 zł

Gwarancja: 24 miesiące

 

Sprzęt do testów dostarczył:

Synology

Komentarze do: Test Synology DiskStation DS718+ – Wydajny NAS z funkcją transkodowania