Battlefield V - test wydajności ray-tracingu po aktualizacji gry

Battlefield V - test wydajności ray-tracingu po aktualizacji gry

Śledzenie promieni w Battlefield V - konkluzje

Reasumując, jeżeli zastanawialiście się, czy najnowsza aktualizacja gry Battlefield V będzie w stanie uzdrowić sytuację z wydajnością śledzenia promieni, to już teraz mogę Wam odpowiedzieć, że w istocie właśnie tak się stało. Osiągi po włączeniu ray-tracingu uległy znaczącej poprawie, widocznej przede wszystkim na dotychczas problematycznych mapach, charakteryzujących się dużą ilością obecnych na nich liści, takich jak Prowansja, ale pozostałe lokacje również odnotowują wzrost liczby klatek na sekundę, chociaż oczywiście nie w tak okazałym stopniu. W efekcie, do utrzymania stałych 60 FPS, w popularnej rozdzielczości Full HD, w zupełności wystarczy najtańszy obecnie Turing, a więc GeForce RTX 2070. Dodajmy, że w momencie premiery najnowszej części wojennej serii od EA DICE wspomniana karta potrafiła notować spadki do około 40 FPS i to przy najniższej jakości odbić, zaś przy najwyższym poziomie DXR nawet wylądować sporo poniżej poziomu 30 FPS. Progres jest więc bardziej niż widoczny. Ponadto, posiadacze GeForce RTX 2080 mogą liczyć na komfortową rozgrywkę także w wyższym trybie 1440p. Zasadniczo jedynie rozdzielczość 4K pozostaje w sferze marzeń, gdyż nawet najdroższy RTX 2080 Ti nie jest w stanie zapewnić pełnego komfortu w każdej sytuacji, także po obniżeniu jakości śledzenia promieni. Ponadto warto podkreślić, że wspomniany wzrost wydajności nie wynika z cięć w oprawie wizualnej, która nadal jest bardzo wysokiej jakości, oczywiście w kontekście odbić generowanych za pomocą ray-tracingu. Ciekawostką jest też fakt, że z profilem Medium istotnie wcześniej coś było nie w porządku, gdyż zapewniał on wydajność bardzo podobną do Ultra, podczas gdy obecnie niewiele różni się od Low. Z tego właśnie powodu, po aktualizacji Battlefielda V sensownie jest rozważać dwa ustawienia jakości DXR - albo najwyższe, albo średnie, gdyż różnica w osiągach między nimi a tymi oczko niżej jest niezauważalna.

Aktualizacja gry Battlefield V przynosi dużą poprawę wydajności przy włączonym ray-tracingu. Do rozgrywki w Full HD, w 60 FPS, wystarczający okazuje się GeForce RTX 2070.

Battlefield V - test wydajności ray-tracingu po aktualizacji gry

Czy ray-tracing ma sens w Battlefield V?

Osobną kwestią jest natomiast to, czy Battlefield V jest odpowiednią grą do prezentacji możliwości techniki śledzenia promieni. Szczerze powiedziawszy, mam co do tego spore wątpliwości. Rzecz jasna na chwilę obecną jest to jedyny taki tytuł, ale nie oznacza to, że nie można wtrącić przysłowiowych trzech groszy. Przede wszystkim, Battlefield V to tytuł nastawiony na dynamiczną rozgrywkę sieciową, gdzie nie ma czasu na podziwianie widoków, gdyż - wedle wszelkiego prawdopodobieństwa - skończy się to zgonem naszej postaci. Z drugiej strony można oczywiście powiedzieć, że przecież w grze obecna jest także kampania dla pojedynczego gracza. Owszem, ale o jakości części singlowej zbyt wielu dobrych rzeczy napisać nie można. Twórcy gry, EA DICE, oddali nam do dyspozycji zaledwie cztery opowieści, których przejście zajmie łącznie koło czterech godzin. To naprawdę niewiele. Poza tym zaprezentowane historie są po prostu mierne, mdłe i niespecjalnie zgodne z faktami historycznymi, a - co najważniejsze dla naszych potrzeb - nie ma w nich zbyt wielu miejsc, gdzie ray-tracing może się wykazać. Przechodząc kampanię, efektowne odbicia będziemy co najwyżej raz na jakiś czas obserwować w kałużach lub zbiornikach wodnych. Poza tym, to jednorazowa elektroniczna przygoda, do której raczej nikt nie będzie miał chęci wracać, w obliczu jej naprawdę niskiej jakości. Oczywiście możemy za grupką największych entuzjastów DXR w Battlefield V powtarzać, że kto raz zakosztuje rozgrywki z odbiciami wysokiej jakości, ten nie będzie chciał wracać do gorszej grafiki. Tyle, że ja tego po prostu nie kupuję. Zdecydowanie w rozgrywce sieciowej, czyli głównej części omawianej gry, wolę skupić się na istocie rozgrywki i mieć wyższą liczbę klatek na sekundę, niż radośnie podbiegać postacią do każdego napotkanego samochodu i podziwiać piękno odbić widocznych na karoserii, w oczekiwaniu, aż któryś z przeciwników - zapewne nawet nieposiadający karty GeForce RTX - po prostu mnie odstrzeli. Śledzenie promieni to niewątpliwie technika o ogromnym potencjale, jednak jej sens w Battlefieldzie V jest dyskusyjny. Ale to tylko moje zdanie.

 

Karty graficzne do testów dostarczyli:

Battlefield V - test wydajności ray-tracingu po aktualizacji gry

Battlefield V - test wydajności ray-tracingu po aktualizacji gry

Battlefield V - test wydajności ray-tracingu po aktualizacji gry

Pokaż / Dodaj komentarze do: Battlefield V - test wydajności ray-tracingu po aktualizacji gry

 0