Na stronie wtórnej mamy tajwańskie kondensatory elektrolityczne Teapo serii SC i SY oraz dwa kondensatory aluminiowo-polimerowe produkcji Nippon Chemi-Con. Ich żywotność wynosi od 2000 do 3000 godzin, wszystkie zdolne są do pracy w temperaturze do 105 °C.
Za prostowanie linii +12 V odpowiada 30-amperowy prostownik Schottky’ego STPS30H100C, a także jeden tranzystor MOSFET AP95T07BGP-HF, mogący dostarczyć do 125 A @ 25 °C, natomiast parametr RDS(on) wynosi 5 mΩ.
Napięcie +5 V zrealizowano w podobny sposób, z tym, że do cewki prąd oddaje prostownik Schottky’ego PFR30L45CT, który również zdolny jest dostarczyć do 30 A. Przed nim umiejscowiony jest tranzystor AP9992GP mogący dostarczyć do 180 A @ 25 °C, parametr RDS(on) w tym wypadku wynosi 2,99 mΩ.
Ciekawe jest to, że napięcie +3,3 V generuje konwerter DC-DC umieszczony na jednej niewielkiej pionowej PCB. Na niej znajdziemy dwa tranzystory SM3113NSU, potrafiące dostarczyć do 160 A przy 25 °C. Parametr RDS(on) jest na poziomie 3 mΩ. Resztę elementów znajdziemy na głównym laminacie, wśród nich dwa kondensatory aluminiowo-polimerowe, japońskie Nippon Chemi-Con. Nad wszystkim czuwa synchroniczny kontroler PWM APW7160 znajdujący się na stronie lutowania.
Stronę wtórną monitoruje SITRONIX ST9S429-PG14. Układ ten obsługuje takie zabezpieczenia jak OVP, UVP, OCP. Monitorowane są linie +3,3 V, +5 V oraz dwie linie +12 V. Scalak nie wspiera zabezpieczenia OTP.

Pokaż / Dodaj komentarze do: LC-Power LC6350 V2.3 - czy tani zasilacz może być dobry?