Regulacja napięć
Zobaczmy, jak wyglądała regulacja napięć na poszczególnych liniach. Napięcia 3,3 V, 5 V i 12 V zostały oznaczone na wykresach czerwoną linią. Producenci dążą do tego, by regulacja na wszystkich liniach nie przekraczała 3%. Jest to typowe podejście dla zasilaczy ze średniej i niższej półki cenowej. W konstrukcjach wyższej klasy oczekuje się wartości zbliżonych do 1%.
Regulacja napięć w zasilaczu Genesis Nihon 750NM stoi na dobrym poziomie i mieści się w założonym progu 3% dla wszystkich linii. Największe odchylenie odnotowano na linii +3,3 V, gdzie wyniosło 2,42%, więc tutaj widać luźniejszą regulację niż na pozostałych liniach. Lepiej wypada linia +5 V z wynikiem 1,46%, natomiast najważniejsza linia +12 V osiągnęła 1,51%, co przy budżetowym zasilaczu ATX 3.1 jest dobrym rezultatem.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!




Pokaż / Dodaj komentarze do:
Test Genesis Nihon 750NM 750 W. Genesis wchodzi na rynek zasilaczy