Test obudowy LC-POWER Gaming 986 - aluminium i szkło hartowane za pół tysiąca

Test obudowy LC-POWER Gaming 986 - aluminium i szkło hartowane za pół tysiąca

Niniejsza recenzja jest dla mnie w pewnym sensie szczególna. Po pierwsze, przejąłem właśnie dział obudów na ITHardware.pl, a po drugie – tekst dotyczy produktu, o który się… dopominałem. Oczywiście to tylko wynik zbiegu okoliczności, ale kiedy dzieliliśmy stoisko na targach PGA 2016 z firmą LC-POWER zadeklarowałem, że niezwłocznie nabędę obudowę tej marki jeśli tylko na rynku pojawi się architektonicznie prosta konstrukcja, wykonana z aluminium i wyposażona w okno ze szkła hartowanego. I oto, ku mojemu zdziwieniu, niedługo po poznańskiej imprezie w sklepach pojawił się model Gaming 986 – wypisz, wymaluj moja wizja. Obudowa ta dostępna jest w dwóch wersjach kolorystycznych, czarnej oraz srebrnej, i kosztuje akceptowalne 500 zł. Sprawdźmy, co dokładnie oferuje producent z Nadrenii za tę kwotę.

LC-POWER Gaming 986

Jeśli chodzi o obudowy z logo LC-POWER, można by rzec, że dotąd rozwijano je dwutorowo. Z jednej strony Niemcy posiadali w ofercie szeroką gamę konstrukcji budżetowych, kosztujących nie więcej niż 250 zł, z drugiej zaś – w katalogu królował blisko czterokrotnie droższy model 981S Silverback. Brakowało w tym wszystkim kompromisu, sprzętu przeznaczonego de facto dla entuzjastów, ale nierujnującego doszczętnie kieszeni. Co prawda LC-POWER podjął próbę stworzenia solidnego reprezentanta klasy średniej w formie modelu 987BG Tank-Buster, jednak ten pancerny Big-Tower o nieco figlarnej stylistyce niespecjalnie przebił się do masowej świadomości. Bądźmy szczerzy, moda na ogromne skrzynki a’la Transformers literalnie przeminęła. Aktualnie prym wiedzie skromna elegancja, połączona z solidnością materiałów i nieprzesadzoną funkcjonalnością. Tytułowa Gaming 986 zdaje się wpasowywać w rzeczony schemat:

  • Rodzaj konstrukcji: Midi-Tower
  • Wymiary: 482 x 223 x 467 mm
  • Materiały: aluminium, stal, szkło hartowane
  • Waga: 9,0 kg
  • Kompatybilność: ATX, Micro-ATX, Mini-ITX
  • Maks. wysokość chłodzenia: 170 mm
  • Maks. długość karty graficznej: 420 mm
  • Sloty rozszerzeń PCI: 7 szt.
  • Zatoki 5,25’’: brak
  • Nośniki 3,5’’: 5 szt.
  • Nośniki 2,5’’: 3 szt.
  • Panel wejść/wyjść: 2x USB 3.0, 2x USB 2.0, 2x audio Jack 3,5 mm
  • Wentylatory: 7x 120 mm (2x 120 mm w zestawie)
  • Inne: panele ze szkła hartowanego, wentylatory z podświetleniem LED (niebieskie w wersji czarnej i czerwone w wersji srebrnej), dwukomorowe wnętrze, dedykowane miejsce montażowe dla pompki i/lub rezerwuaru LC, kompatybilność ze wszystkimi AIO w ofercie LC-POWER

Wylistowane powyżej dane techniczne świadczą jasno: Gaming 986 jest bogato wyposażoną konstrukcją w formacie Midi-Tower, przynajmniej w teorii, odpowiadającą potrzebom wymagającego użytkownika w 2017 roku. Na tym etapie ponarzekać można tylko na brak kontrolera prędkości obrotowej wentylatorów. Tym samym, po uwzględnieniu minimalistycznego designu, LC-POWER rzuca rękawice konstrukcjom takim jak Antec P280, be quiet! Silent Base 800, Fractal Design Define R5, NZXT H440 czy Thermaltake Suppressor F51. Niemniej żadna z wymienionych obudów nie oferuje ani okna z hartowanego szkła, ani aluminiowego wykończenia w stopniu wykraczającym poza front. Jeżeli tylko nie wystąpią większe wpadki jakościowe – najnowsza obudowa LC-POWER ma szansę uzyskać status hitu. Zatem działajmy ;)

Pokaż / Dodaj komentarze do: Test obudowy LC-POWER Gaming 986 - aluminium i szkło hartowane za pół tysiąca

 0