Battlefield V – Recenzja gry i test wydajności kart graficznych

Battlefield V – Recenzja gry i test wydajności kart graficznych

Battlefield V – DirectX 11 kontra DirectX 12

Tematem często poruszanym, chociażby na forach dyskusyjnych, nie tylko w kontekście najnowszej części serii Battlefield, ale także poprzedniej, jest wpływ wybranego API na wydajność. W przypadku jeszcze starszego Battlefielda 4, użytkownicy kart graficznych Radeon – oprócz DirectX 11 – mieli do dyspozycji niskonarzutowe Mantle, które przynosiło znaczący wzrost liczby klatek na sekundę w sytuacji, gdy czynnikiem ograniczającym był procesor. Natomiast zarówno dla Battlefielda 1, jak i recenzowanego Battlefielda V decyzja polega na wybraniu między dwiema wersjami API od Microsoftu. Użytkownik może albo pozostać przy starszym DirectX 11, albo zdecydować się na nowsze DirectX 12. Który wybór okaże się korzystniejszy z wydajnościowego punktu widzenia? Żeby to sprawdzić, przeprowadziłem testy na kartach graficznych obu producentów – GeForce GTX 2080 oraz duecie z obozu czerwonego, którym były Radeony RX 580 i Vega 56.

 

Wyniki wydajności:

 

Omówienie wyników:

Tak jak widać, w przypadku Battlefield V zdecydowanie lepiej sprawdza się nowsze API – DirectX 12. Wybierając je, uzyskamy zauważalnie wyższą wydajność, bez względu na producenta posiadanej karty graficznej. Co ciekawe, przewaga nad DirectX 11 zwiększa się wraz ze wzrostem mocy GPU i/lub zmniejszaniem rozdzielczości. Warto dodać także, że zarówno dla Radeonów, jak i karty GeForce program MSI Afterburner wykazywał niskie użycie procesora graficznego pod kontrolą starszego API, ale w żadnym wypadku nie było to spowodowane ograniczeniem ze strony procesora. Zmiana akceleratora, rozdzielczości, czy też korekta ustawień (taktowanie rdzenia/VRAM) przy tym samym GPU – to wszystko przynosiło zmianę liczby klatek na sekundę, zatem nie ma mowy o limicie CPU. Żeby nie było zbyt kolorowo, także DirectX 12 nie jest wyborem idealnym. Zgodnie z informacją z poprzedniej strony, API to jest zdecydowanie bardziej rozrzutne, jeśli chodzi o wykorzystanie pamięci graficznej, a ponadto zdaje się, że nie do końca radzi sobie z okiełznaniem dostępnych zasobów, co widać w przypadku akceleratorów mających jej relatywnie dużo. Wystarczy popatrzeć na karty wyposażone w 8 GB VRAM, które w rozdzielczości 4K potrzebowały obniżenia jakości tekstur do wysokiej (High). Jednakże, przynajmniej jeśli wierzyć odczytom Afterburnera, użycie pamięci nigdy nie przekroczyło ~7 GB. Można więc powiedzieć, że jeszcze długa droga przez twórcami gry, a być może i także producentami GPU, od strony sterowników.

Komentarze do: Battlefield V – Recenzja gry i test wydajności kart graficznych