Test budżetowych procesorów Intel Celeron G4900 oraz Pentium Gold G5400

Test budżetowych procesorów Intel Celeron G4900 oraz Pentium Gold G5400

Jeśli chodzi o wydajność testowanych procesorów, to najistotniejsze fakty zostały już nakreślone kilka stron temu, tak więc jeśli przegapiliście, to polecam przejrzeć wcześniejszą zawartość artykułu. Krótko i na temat, Celeron G4900 jest jednostką do bólu budżetową, a zatem o, delikatnie mówiąc, skromnych osiągach. Model ten spełni swoje zadanie w zasadzie tylko do podstawowych prac biurowych, gdzie w grę wchodzi korzystanie z przeglądarki internetowej, praca w pakiecie biurowym czy oglądanie multimediów. Do czegokolwiek bardziej wymagającego dwa wątki po prostu się nie nadają, a o komforcie w zastosowaniach rozrywkowych, czyli grach, nie ma mowy. Z kolei Pentium Gold G5400 udanie kontynuuje dzieło swojego poprzednika, dostarczając cztery wątki za naprawdę niewielkie pieniądze. Względem G4560, nowa odsłona jest szybsza, adekwatnie do różnicy zegara oraz pojemności cache L3. Uśredniając osiągi w grach, G5400 może się pochwalić przewagą wynoszącą ~8,3% (około 10,7% dla wartości minimalnych). Jest to niewątpliwie przyspieszenie godne odnotowania, aczkolwiek, z oczywistych powodów, nieprzekładające się na nową jakość rozgrywki. To w dalszym ciągu tani CPU, więc trzeba liczyć się z tym, że komfort nie zawsze będzie taki, jak byśmy sobie tego życzyli, ale i tak w ogólności wygląda to naprawdę fajnie. Temperatury oraz pobór prądu to kolejne mocne strony głównych bohaterów dzisiejszego artykułu. W tych aspektach naprawdę nie ma się do czego przyczepić, jest bardzo chłodno i bardzo oszczędnie, przez co cooler BOX sprawdza się znakomicie i nie ma potrzeby inwestycji w coś lepszego.

Zarówno Celeron G4900, jak i Pentium Gold G5400 są procesorami nieco lepszymi od poprzedników, jednak - w obecnej sytuacji rynkowej - niespecjalnie opłacalnymi.

Test budżetowych procesorów Intel Celeron G4900 oraz Pentium Gold G5400

O ile więc same procesory pokazały się z dobrej strony, oczywiście mając na uwagę półki cenowe, które reprezentują, to dołożenie do tej układanki płyt głównych nieco zaburza obraz. Mianowicie, konstrukcje bazujące na chipsecie H310, a w takie właśnie, jak mniemam, celować będą potencjalni nabywcy Celeronów oraz Pentiumów, są najzwyczajniej w świecie wycenione nieadekwatnie do tego, co oferują. Ponadto, koszt ich zakupu będzie jeszcze mniej atrakcyjny, jeśli odniesiemy je do poprzedników, bazujących na mostku południowym H110. Sytuacja jest tym gorsza, że H310 to kopia 1:1 swojego poprzednika. Oba chipsety nie różnią się po prostu niczym, oferując tyle samo portów SATA, USB oraz linii PCI-Express. Co więcej, H310 to jedyny przedstawiciel serii 300, który nie obsługuje technologii Intel Optane, co dowodzi, że jest to najzwyczajniej w świecie pospolity kotlet. Za co więc płacimy producentom płyt głównych oraz Intelowi? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ale fakty są takie, że za model o porównywalnych parametrach, tylko z nowej serii, trzeba zapłacić kilkadziesiąt złotych więcej, co przekłada się na sporą różnicę procentową i sprawia, że - do spółki z wyższymi cenami samych procesorów - najtańsi przedstawiciele rodziny Coffee Lake są po prostu niezbyt opłacalni. Wszak zarówno Celeron G4900, jak i Pentium Gold G5400 są od swoich poprzedników droższe, odpowiednio o ~15 oraz około 50 złotych. Dlatego też tańszy z testowanych produktów zostaje oceniony na 3,5 gwiazdki, zaś droższy na 4 gwiazdki. W obu przypadkach są to procesory nieco lepsze od poprzedników, ale - niestety - niespecjalnie atrakcyjne ekonomicznie.

 

Intel Celeron G4900

Test budżetowych procesorów Intel Celeron G4900 oraz Pentium Gold G5400

Bardzo niski pobór prądu oraz temperatury pracy, rozsądny cooler BOX

Ogólna wydajność nie rzuca na kolana, wysokie ceny płyt głównych, niewielkie zmiany w porównaniu do poprzednika

Cena (na dzień 28.06.2018) : ~160 złotych

Gwarancja: 36 miesięcy

 

Intel Pentium Gold G5400

Test budżetowych procesorów Intel Celeron G4900 oraz Pentium Gold G5400

Wydajność wystarczająca dla przeciętnego użytkownika, dość mocny pojedynczy wątek, powiększona pamięć cache L3, niewielki pobór prądu, niskie temperatury pracy, przyzwoity cooler BOX w zestawie

Droższy od poprzednika, wysokie ceny płyt głównych

Cena (na dzień 28.06.2018) : ~270 złotych

Gwarancja: 36 miesięcy

 

Sprzęt do testów dostarczył:

Test budżetowych procesorów Intel Celeron G4900 oraz Pentium Gold G5400

Komentarze do: Test budżetowych procesorów Intel Celeron G4900 oraz Pentium Gold G5400